ryba1 pisze:forman pisze:Zastanawiam sie jeszcze nad silnikiem 2.2 , 150 konnym.
dziadostwo
forman pisze:Slyszalem ze trzeba uwarzac na lancuch rozrzadu.(lubi sie rozciagnac).
dokladnie.silnik ogólnie lipa i nie polecam
Powiedział człowiek, który nigdy nie ujeżdżał tego silnika... wiem, jakie są opinie na temat tego silnika, ale kolega prosił o opinię kogoś, który miał z nim styczność, a nie powielać opinie niezadowolonych i pechowych użytkowników. To jest tak samo jak automatyczna skrzynia, a dokładnie opinie ludzi, którzy nigdy nie jeździli automatem:
- nigdy w życiu, co ja będę z ręką robił
- nigdy w życiu, jak to się sp...oli to kupa tysięcy idzie
- nigdy w życiu, to pali w cholere i jest mułowate
- milion opinii typu nigdy w życiu...
sam kiedyś też tak myślałem dopóki nie spróbowałem i? jestem za automatami, to jest cudne, wygoda niesamowita, awarie-jakie awarie, jeżeli będziesz dbał o olej jak o silnikowy to nie ma się co dziać (jeździłem Passatem z przebiegiem 360kkm wg licznika i nic się nie działo, ile przebiegu było w rzeczywistości to kto wie)
Kolego silniki 2,2 wcale nie są takie złe, są po prostu rzadkie, a w związku z tym części gorzej dostępne, ale są! niestety mogą być droższe, a opinie na temat łańcuchów - rozciągają się? w 2,0dti też się rozciąga i jakoś nikt tragedii nie robi, po prostu po jakimś czasie trzeba go wymienić i tyle, my mamy paski rozrządu i wymieniamy, nie cierpimy jakoś z tego powodu. Jeździliście kiedyś maluchem? tam też jest łańcuch i wymienia się go 3-4 razy częściej niż w oplowskim 2,2... nie ma co narzekać
ps. żeby nie było, że bronię czy kogoś chcę oczerniać, mam znajomego w pracy, jeździ Zosią A z 2,2. Żeby było śmieszniej, auto jest z automatem, a co jeszcze lepsze ma lpg czyli razem trzy najgorsze zła wg znakomitej większości opinii w internecie. Kolega jeździ na co dzień do pracy, wozi niepełnosprawne dziecko na rehabilitacje i co? i nic się nie dzieje, auta nie chce zmienić, ale on o nie dba czyli jak dbasz tak masz
