Proszę o pomoc w wyborze Zafiry, BARDZO PILNE
: 02 sty 2016, 21:57
Witam,
musimy kupić pilnie auto. W lipcu tego roku planowaliśmy zakup Zafiry, ale zepsuło nam się auto, którym jeździmy (Nissan Primera). Byliśmy u dwóch mechaników, ale żaden nie wie co się stało. Nie mamy czasu czekać na diagnozę, bo nie mieszkamy w PL i musimy wrócić do pracy, a dzieciaki do szkoły. Mechanik trzymał nam auto przez 2 tygodnie i oddał auto zepsute, nie informując nas o tym, że nic nie zrobił...Dzisiaj mieliśmy wracać.
Postanowiliśmy przyspieszyć zakup, ale pojawiły się różne wątpliwości. Chcemy diesla, mamy na auto 30 000. Proszę o radę, jakiej Zafiry w ogóle mamy szukać. Są różne silniki, różne typy. Oglądamy oferty na necie, ale martwią nas zwłaszcza przebiegi tych aut. Na stronach zagranicznych auta z roczników 2009-2010 mają przebiegi w granicach 200 000 km, a te same roczniki na PL stronach mają bliżej 100 000 km. Czy wszyscy cofają liczniki? Mocno to studzi nasze zaufanie do komisów...
Nie mamy czasu, szukamy auta w woj. wielkopolskim. Proszę sobie nie robić żartów, bo to dla nas trudna sytuacja. Proszę o konkretne rady.
Pozdrawiam
musimy kupić pilnie auto. W lipcu tego roku planowaliśmy zakup Zafiry, ale zepsuło nam się auto, którym jeździmy (Nissan Primera). Byliśmy u dwóch mechaników, ale żaden nie wie co się stało. Nie mamy czasu czekać na diagnozę, bo nie mieszkamy w PL i musimy wrócić do pracy, a dzieciaki do szkoły. Mechanik trzymał nam auto przez 2 tygodnie i oddał auto zepsute, nie informując nas o tym, że nic nie zrobił...Dzisiaj mieliśmy wracać.
Postanowiliśmy przyspieszyć zakup, ale pojawiły się różne wątpliwości. Chcemy diesla, mamy na auto 30 000. Proszę o radę, jakiej Zafiry w ogóle mamy szukać. Są różne silniki, różne typy. Oglądamy oferty na necie, ale martwią nas zwłaszcza przebiegi tych aut. Na stronach zagranicznych auta z roczników 2009-2010 mają przebiegi w granicach 200 000 km, a te same roczniki na PL stronach mają bliżej 100 000 km. Czy wszyscy cofają liczniki? Mocno to studzi nasze zaufanie do komisów...
Nie mamy czasu, szukamy auta w woj. wielkopolskim. Proszę sobie nie robić żartów, bo to dla nas trudna sytuacja. Proszę o konkretne rady.
Pozdrawiam
