Strona 1 z 1

LPG temperatura załączenia

: 25 lut 2016, 23:34
autor: xrs
Hejka, mam w Zofii 1.8 instalacje gazową Landi Renzo; temperatura przy której wskakuje mi gaz to ok 55 stopni-jest to chyba fabryczne ustawienie; jaką można dać minimalną i jeszcze bezpieczną temperaturę przejścia na gaz?, bo chciałbym zmniejszyć zużycie paliwa po mieście. Moi znajomi mają w inny autach ustawione nawet na 28 i wszystko im śmiga od lat bez problemu, a zastanawiam się jak w przypadku Zafiry.

: 25 lut 2016, 23:41
autor: ojciec polak
Jaką ustawi Ci mechanik zależy od Ciebie. Ja polecam minimum 30 stopni. Nie wiele wydasz więcej na Benzynę a oszczędzisz na naprawach instalacji gazowej. Jednak podstawa to dobre wtryski gazu. Wiem to z autopsji... :roll: Moje posypały się po 3 latach jazdy.

: 25 lut 2016, 23:43
autor: gRZENIU
z tego co udało mi się zaobserwować to najmniejsza chyba jest 20 stopni , ale każdy prawie ustawia 30 stopni . W Twoim przypadku udał bym się do gazownika i zmienił nastawy, myślę ,że zapłacisz około 30-50 zł za taką usługę ... :piwo:

: 26 lut 2016, 06:48
autor: Rafoooo
gRZENIU pisze:.....W Twoim przypadku udał bym się do gazownika i zmienił nastawy, myślę ,że zapłacisz około 30-50 zł za taką usługę ... :piwo:
..... albo w tej cenie zakupić kabelek do danej instalacji i samemu sobie zmienić :ok: ......... ja mam kupiony i do STAGA i do BRC .......... i mam możliwość modyfikacji w każdej chwili.

..... co do Zafiry ustawione mam na 30stopni, ale włączając "test mode" na kompie pokładowym dochodzi do 40stopni zanim się przełączy ........... czyli wniosek taki, że do reduktora dochodzi temperatura trochę później ........ w układzie jest 40, a w reduktorze dopiero 30. :>

: 26 lut 2016, 08:36
autor: Skasowany użytkownik 8511
Zmień na 30 stopni i będzie ok. ;)

: 17 mar 2016, 11:39
autor: xrs
Dałem 30 i jest bajka :D

: 17 mar 2016, 14:14
autor: Piasek
Sztuka zaleca aby przełączanie na LPG następowało dopiero od temp. 60*C z wielu względów:
- zdrowotnej dla instalacji: nie parcieją tak szybko membrany, zimny gaz szoruje dosłownie reduktor
- zalecanej dla stanu gazu: w zbyt niskiej potrafi przymrozić filtr fazy lotnej w skrajnych warunkach nie wspominając o tym że ledwie ogrzany do 30*C lotny już gaz po dotarciu do zimnych jeszcze metalowych wtryskiwaczy "klei" się do nich a to nie służy ich żywotności i kondycji.
- niedostatecznie ogrzany silnik to masło pod korkiem oleju, w odmie itp.
Przy normalnej eksploatacji - problematyczne zimowymi okresami ale jak ktoś notorycznie śmiga na krótkich dystansach i niedogrzanym silniku to proszenie się o kłopoty.
Nie bez powodu wszystkie fabrycznie montowane instalacje LPG - nie mylić z tymi dokładanymi przez dealerów - mają temp przełączania właśnie 60*C dopiero. I potem nie dziwi że auto potrafi osiągać na takich instalacjach grubo ponad 300 tyś km bez żadnej ingerencji - tylko okresowe przeglądy i wymiany filtrów.