Strona 1 z 1
Mechanizm lędźwiowy w oparciu kierowcy
: 28 sie 2016, 12:55
autor: wojtowca
Witajcie. Jako, że mam problemy zdrowotne z kręgosłupem to mechanizm lędźwiowy mam na maxa "wyciśnięty" z oparcia. Wczoraj wsiadając do auta strzeliło coś w oparciu i mechanizm się "schował" i pokrętło od niego nie działa. Moje pytanie brzmi: czy ktoś rozbierał oparcie fotela i czy nie ma jakiejś filozofii z naprawą tego mechanizmu? Kurcze muszę to mieć bo moje plecy tego potrzebują a nie chcę tego rozebrać i potem nie poskładać.
: 28 sie 2016, 17:24
autor: SD72
wojtowca pisze: Moje pytanie brzmi: czy ktoś rozbierał oparcie fotela i czy nie ma jakiejś filozofii
Moze pomoze (foto nr 5 )
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=7408
: 28 sie 2016, 18:08
autor: Flora
Poszła linka, a najprędzej jej mocowanie. Z naprawą nie ma dużej filozofii. Ściągacz obicie fotela zaczynając w tylnej części, wyciągasz zagłówek i wykręcasz poduszkę powietrzną. Teraz możliwe jest zdjęcie całego obicia fotela razem z pianką znajdująca się z przodu. Mechanizm to żebra z tworzywa, które wyginają się zależnie od naprężenia linki.
: 28 sie 2016, 20:05
autor: Dziadek13
wojtowca pisze:czy ktoś rozbierał oparcie fotela i czy nie ma jakiejś filozofii z naprawą tego mechanizmu
Tu masz opis modyfikacji podłokietnika ale jest tam opisane jak rozebrać fotel od tyłu.
http://www55.zippyshare.com/v/APbY8aFN/file.html
Pamiętaj że jak będziesz coś kombinował z poduszką to odłącz akumulator bo może być bum.
: 28 sie 2016, 20:12
autor: SD72
Dziadek13 pisze:wojtowca pisze:czy ktoś rozbierał oparcie fotela i czy nie ma jakiejś filozofii z naprawą tego mechanizmu
Tu masz opis modyfikacji podłokietnika ale jest tam opisane jak rozebrać fotel od tyłu.
http://www55.zippyshare.com/v/APbY8aFN/file.html
Pamiętaj że jak będziesz coś kombinował z poduszką to odłącz akumulator bo może być bum.
Moj drugi post w tym temacie (wszystko na forum .....nie musimy szukac innych zrodel )

:>
bazyliszek72 
: 28 sie 2016, 22:05
autor: Dziadek13
Zauważ że brak tam foto jak zdjąć pokrywe tylną siedzenia bez wyłamania zaczepów górnych, a musi dojść do dolnej części fotela.
: 29 sie 2016, 09:47
autor: wojtowca
Dziękuję koledzy za pomoc

. Jak tylko znajdę chwilę czasu to wezmę się za rozbiórkę

.
Dziadek13 pisze:
Tu masz opis modyfikacji podłokietnika ale jest tam opisane jak rozebrać fotel od tyłu.
http://www55.zippyshare.com/v/APbY8aFN/file.html
Pamiętaj że jak będziesz coś kombinował z poduszką to odłącz akumulator bo może być bum.
ps. ten link mi nie działa, muszę cosik instalować :>
: 29 sie 2016, 14:24
autor: Dziadek13
wojtowca pisze:ten link mi nie działa, muszę cosik instalować
Jak nie działa jak działa sprawdziłem prosze o to dowód.

: 01 wrz 2016, 21:29
autor: wojtowca
Dzisiaj miałem chwilkę i zająłem się tym mechanizmem. Faktycznie rozbiórka pleców oparcia banalna tylko trzeba delikatnie odchylać, żeby nie połamać zaczepów. Oczywiście zaraz zlokalizowałem usterkę,
są to zerwane dolne pręty trzymające "żeberka" pasa lędzwiowego:
Wymontowałem mechanizm bez linki i sprężynek bocznych i dałem tacie (magik

,złota rączka) żeby dorobił mi takie pręciki. Jak naprawię to, to dam znać.
Ps. przy okazji naprawiłem sobie podłokietnik

, jak odchyliłem tapicerkę z oparcia to ukazała mi się nakrętka. Okazało się, że to z tego "trójkąta" trzymającego podłokietnik i pozostałe nakrętki były poluzowane. A tak mnie wkurzał ten podłokietnik bo zgrzypiał jak stare wyro w MONie

. Teraz cisza i stabilne ułożenie łokcia

: 04 wrz 2016, 20:57
autor: wojtowca
No i mechanizm naprawiony

, tata dał radę, dorobił zerwane pręty prawie jak oryginał. Założyłem i wszystko działa jak należy a nawet lepiej. Wcześniej chyba był już jeden z prętów zerwany bo teraz bardziej czuję ten mechanizm gdy jest wysunięty na maxa

: 04 wrz 2016, 20:59
autor: Wojti
Jak są chęci i narzędzia to wszystko da się naprawić

: 04 wrz 2016, 21:19
autor: fredas
Wielki szacunek dla Twojego taty i duże

dla niego
: 05 wrz 2016, 11:42
autor: Skasowany użytkownik 16406
Miałem tą samą usterkę w zeszłym tygodniu po przeczytaniu tego posta postanowiłem rozebrać plecy fotela i miałem to samo zerwane dwa pręty na szczęście miałem kawałki drutu stalowego troszeczkę cieńszy ale dorobiłem założyłem i jest ok
