Strona 1 z 1
biegi nie działają
prawidłowo. awaria sama się usunęła
: 14 wrz 2016, 21:59
autor: kibic997
Witam.
Problem jest następujący.
Pomęczyłem trochę auto w godzinach szczytu we Wrocławiu - korki.
Jedynka. Stop.
I tak w kółko ok pół godziny. Bylo ok. Nic się nie działo złego.
Wracam do domu A4.
Jest ok do czasu. Nagle ni stad ni zowąd biegi 2.3.4 nie wchodzą
jak trzeba. Wymagana dużą siła do wybicia biegu. Ale działają 5 wchodzi jak wcześniej.
Do domu dojechałem. Gaszę silnik. Na zgaszonym biegi wchodzą
jak kiedyś. Odpalam silnik.
Jadę i biegi nadal wchodzą
jak dawniej...
To ja się pytam:
Co to qwa było ???
: 14 wrz 2016, 22:06
autor: Wojti
Moze siÄ mylÄ ale ....czasami to sÄ
objawy zuĹźycia sprzÄgĹa ,jak siÄ tarcza rozp... to kawaĹki wpadajÄ
pomiÄdzy okĹadzinÄ i docisk i blokujÄ
sprzÄgĹo co za tym idzie biegi wchodzÄ
bardzo ciÄĹźko jak powypadajÄ
znowu wchodzÄ
gĹadko

U mnie tak byĹo i niestety wymiana kompl,sprzÄgĹa byĹa i teraz jest ok

Re: biegi nie dziaĹajÄ
prawidĹowo. awaria sama siÄ usun
: 15 wrz 2016, 10:44
autor: Janus
kibic997 pisze:
To ja siÄ pytam:
Co to qwa byĹo ???
SprawdĹş ile zostaĹo oleju w skrzyni. MoĹźe przegrzanie skrzyni nastÄ
piĹo na A4 przy maĹym stanie oleju
Re: biegi nie dziaĹajÄ
prawidĹowo. awaria sama siÄ usun
: 15 wrz 2016, 16:42
autor: kibic997
Janus pisze:kibic997 pisze:
To ja siÄ pytam:
Co to qwa byĹo ???
SprawdĹş ile zostaĹo oleju w skrzyni. MoĹźe przegrzanie skrzyni nastÄ
piĹo na A4 przy maĹym stanie oleju
mĂłgĹbym siÄ zgodzic ale skoro jedzie tyle km i biegi nie wchodzÄ
-a nagle pod domek gaszÄ silnik,chwilÄ potem odpalam ciÄ
gle na gorÄ
cym i juĹź jest ok to dziwne by to byĹo,prawda?
sugerowano mi w pracy Ĺźe moĹźe jakiĹ krzyĹźak siÄ Ĺşle zazÄbiĹ-nie wiem o co chodzi...
w kaĹźdym razie dzisiaj jeĹşdzi jakby nigdy nic.
sugerowano rĂłwnieĹź koĹczÄ
ce siÄ sprzÄgĹo-ale 5 wchodziĹa ok-teĹź dziwne,i nagle juĹź nie koĹczy siÄ ?
co jeszcze...linka(?),ĹoĹźysko.
tak czy siak-z dobrym autem nie pojadÄ do mechanika-bo powie:
jeĹşdzic az siÄ zepsuje

: 18 wrz 2016, 17:34
autor: kibic997
auto nadal na chodzie jakby nic się nie działo a przejechał juz conajmniej 100 km od tamtego zdarzenia...

: 11 lis 2016, 13:54
autor: Fedorak
kibic997 pisze:auto nadal na chodzie jakby nic się nie działo a przejechał juz conajmniej 100 km od tamtego zdarzenia...

A poza tym, że 2,3 i 4 ciężko było wbić to coś wtedy zgrzytało? Czy była cisza i tylko ciężko lewarek chodził?
: 13 lis 2016, 23:37
autor: kibic997
Żadnych zgrzytów nie było.
Tylko silowo i to bardzo silowo wbijać trzeba bylo biegi.
: 14 lis 2016, 00:34
autor: Fedorak
kibic997 pisze:Żadnych zgrzytów nie było.
Tylko silowo i to bardzo silowo wbijać trzeba bylo biegi.
Może podleciał ci pod wodzik czy jak to się tam zwie jakiś większy opiłek, albo wyszczerbek z któregoś koła zębatego. Nie ma się co oszukiwać że przy przy pewnych przebiegach w oleju w skrzyni będą pływać różne świństwa, zanim wyłapie je magnesik na korku... U siebie po ~230 000 km znalazłem na tym koreczku dobre dwie szczypty opiłków. Jaki masz przebieg i czy zmieniałeś olej w skrzyni?
A co do samoistnego usunięcia awarii. Zgasiłeś silnik, potem go znów odpaliłeś... Widocznie rozrusznik zakolebał Ci troche motorem wraz ze skrzynią i diabelstwo wypadło... Głowy nie dam, ale to mógłby być rozwiązanie, Drogi Watsonie...

Jedyna możliwość, to zajrzeć do skrzyni...
