Strona 1 z 2
Zdalne uruchamianie - gdzie wpiąć
: 21 paź 2016, 19:03
autor: vojtek2008
Hej,
Robię zdalne uruchamianie Zafiry poprzez SMS. Mam automat więc kilka problemów mi odpada. Praktycznie wszystko już mam gotowe czekam tylko na przekaźniki z Chin. To na czym utknąłem to jak to podłączyć do auta. Znalazłem które przewody przy stacyjce są istotne ale jak się do nich podłączyć? Naciąć izolację i dolutować swoje? Miejsca jest mało.
Macie może jakieś sugestie? Wiem że temat był już poruszany na forum ale darrrek się nie odzywa od jakiegoś czasu.
Z góry dzięki za sugestie.
: 21 paź 2016, 19:58
autor: Crazy
A jak sprawa z immobilizerem?
: 21 paź 2016, 20:34
autor: vojtek2008
Crazy pisze:A jak sprawa z immobilizerem?
Kluczyk surówka z pestką
Re: Zdalne uruchamianie - gdzie wpiąć
: 21 paź 2016, 21:36
autor: Janus
Chyba trochę od złej strony zacząłeś... Jeżeli chodzi o to, aby w aucie szybciej zrobiło się ciepło, to proponuję zamontować elektryczną grzałkę płynu - będzie szybciej, łatwiej i taniej.
Co do podłączenia - aby wystartować musisz podłączyć obwody nr 30 (stały +) z obwodami W i 15 (+ po włożeniu kluczyka i włączeniu stacyjki) a potem po chwili zwłoki (czas potrzebny dla immo) odpalasz rozrusznik (czyli obwód nr 50) - tyle że tylko na chwilę... Do tego potrzebny jest moduł, który wyłączy rozrusznik jak zgaśnie lampka ciśnienia smarowania.
Jeżeli to ma służyć włączeniu silnika na postoju w celu grzania i dodatkowo - nadmuchu w kabinie, to wystarczy wlutować się równolegle do kabli. Uwaga na dokładne zaizolowanie!
Re: Zdalne uruchamianie - gdzie wpiąć
: 21 paź 2016, 22:21
autor: vojtek2008
Janus pisze:Chyba trochę od złej strony zacząłeś... Jeżeli chodzi o to, aby w aucie szybciej zrobiło się ciepło, to proponuję zamontować elektryczną grzałkę płynu - będzie szybciej, łatwiej i taniej.
Tylko skąd prąd wezmę.
Poza tym jak na razie koszty:
Arduino Nano - $3
Moduł GSM M590 - $1.26
Przekaźniki (w drodze) - $3
:-)
Janus pisze:
Co do podłączenia - aby wystartować musisz podłączyć obwody nr 30 (stały +) z obwodami W i 15 (+ po włożeniu kluczyka i włączeniu stacyjki) a potem po chwili zwłoki (czas potrzebny dla immo) odpalasz rozrusznik (czyli obwód nr 50) - tyle że tylko na chwilę... Do tego potrzebny jest moduł, który wyłączy rozrusznik jak zgaśnie lampka ciśnienia smarowania.
Będę mierzył napięcie w instalacji czy podskoczyło.
Janus pisze:
Jeżeli to ma służyć włączeniu silnika na postoju w celu grzania i dodatkowo - nadmuchu w kabinie, to wystarczy wlutować się równolegle do kabli. Uwaga na dokładne zaizolowanie!
Właśnie chodzi o miejsce wlutowania.
Gdzie będzie najwygodniej? Nie chcę rozbierać pół auta w śledzeniu kabli idących od stacyjki. A koło stacyjki jest mało miejsca i dodatkowo nie mogę ściągnąć kości (nawet po usunięciu szarej zawleczki) żeby mieć jakąś możliwość manewru.
: 22 paź 2016, 08:31
autor: Crazy
Jeśli o grzanie chodzi to dla mnie pomysł ze zdalnym odpalaniem nie jest najlepszy.
No i druga sprawa ze pojazdu nie wolno zostawiać odpalonego bez nadzoru
: 22 paź 2016, 09:20
autor: vojtek2008
Crazy pisze:Jeśli o grzanie chodzi to dla mnie pomysł ze zdalnym odpalaniem nie jest najlepszy.
Nie martw się, Tobie tego nie zamontuję.
Crazy pisze:
No i druga sprawa ze pojazdu nie wolno zostawiać odpalonego bez nadzoru
Wiem. Ukrainiec będzie go pilnował za paczkę fajek.
Coś w temacie "Zdalne uruchamianie - gdzie wpiąć" masz do dodania?
: 22 paź 2016, 20:46
autor: Skasowany użytkownik 16629
vojtek2008 pisze:Crazy pisze:Jeśli o grzanie chodzi to dla mnie pomysł ze zdalnym odpalaniem nie jest najlepszy.
Nie martw się, Tobie tego nie zamontuję.
Crazy pisze:
No i druga sprawa ze pojazdu nie wolno zostawiać odpalonego bez nadzoru
Wiem. Ukrainiec będzie go pilnował za paczkę fajek.
Coś w temacie "Zdalne uruchamianie - gdzie wpiąć" masz do dodania?
Seba, bardzo nie miło traktujesz innych, w ten sposób raczej pomocy od nas nie uzyskasz żadnej. Kolega Crazy ma rację w powyższych, ale zapytam wprost:
1. Po co Ci taki gadżet? Jeżeli chcesz ogrzać auto to lepsza będzie grzałka, a prąd weźmiesz z akumulatora (chyba, że się mylę), bardziej ekologiczne rozwiązanie, druga sprawa to fakt, że u nas nie ma mrozów jak na sybirze, aby grzać trzeba było auto
2. Kluczyk z pestką do immo? o co chodzi? masz zamiar gdzieś przykleić kluczyk przy kolumnie kierownicy?
3. Dostałeś informację, które obwody odpowiadają za odpalanie, stacyjkę itp. Wiem, miejsca mało, ale czasem faktycznie trzeba trochę pogrzebać i autko rozebrać bardziej lub mniej, aby cel osiągnąć, pamiętaj, jak sam coś zrobisz jako pierwszy będziesz miał większą satysfakcję

4. Daj namiary na tego ukraińca za paczkę fajek, pewnie nie jeden z nas będzie chciał mieć taki alarm... w sumie można takiemu zostawić kluczyki, aby auto odpalał odpowiednio wcześniej i nie trzeba się bawić w elektronika
: 22 paź 2016, 21:47
autor: oki
rozbierz oslone kolumny kierownicy i masz tam wiazke idaca do stacyjki w takim plastikowym kanale.
Kanal otworz sklada sie z dwoch czesci na zatrzaskach i podlacz swoje przewody zaizoluj.
: 22 paź 2016, 22:00
autor: vojtek2008
Seba, bardzo nie miło traktujesz innych, w ten sposób raczej pomocy od nas nie uzyskasz żadnej. Kolega Crazy ma rację w powyższych, ale zapytam wprost:
1. Po co Ci taki gadżet? Jeżeli chcesz ogrzać auto to lepsza będzie grzałka, a prąd weźmiesz z akumulatora (chyba, że się mylę), bardziej ekologiczne rozwiązanie, druga sprawa to fakt, że u nas nie ma mrozów jak na sybirze, aby grzać trzeba było auto
A po co ludziom czujniki cofania? Przecież każdy ma oczy.
A po co klima? Przecież to niezdrowe.
A po co alarm? Można auto zostawiać na parkingu strzeżonym.
A po co automatyczne domykanie szyb? Można przecież zamknąć ręcznie.
A po co komfort kierunkowskazów? Można przecież ręcznie machać w te i we wte wajchą.
A po co aktywować tempomat? Przecież każdy ma prędkościomierz.
I tak dalej.
Odpowiedź prosta: bo chcę i potrafię.
2. Kluczyk z pestką do immo? o co chodzi? masz zamiar gdzieś przykleić kluczyk przy kolumnie kierownicy?
Coś w ten deseń. Prawdziwe obejście immo to już ciężka robota i 'skórka za wyprawkę'.
3. Dostałeś informację, które obwody odpowiadają za odpalanie, stacyjkę itp. Wiem, miejsca mało, ale czasem faktycznie trzeba trochę pogrzebać i autko rozebrać bardziej lub mniej, aby cel osiągnąć, pamiętaj, jak sam coś zrobisz jako pierwszy będziesz miał większą satysfakcję
Które obwody to wiedziałem już wcześniej.
Liczyłem na odpowiedź w stylu: podłącz się do zacisków 2,3,4 kości XYZ która znajduje się w okolicach ściany grodziowej.
Nie dostałem znaczy chyba nikt nie wie. Ok. Będę pionierem. Nie ma problemu. Chętnie podzielę się wiedzą po wszystkim.
Ale na swaroga trzymajmy się tematu a nie nabijajmy posty tekstami 'bez sensu', 'a po co', 'a nie lepiej'.
Jeśli kogoś interesuje ten temat i kojarzy coś z Arduino to proszę śmiało pisać PW. Chętnie podzielę się kodem i doświadczeniem.
: 22 paź 2016, 22:07
autor: Crazy
Ja kolego tak nie miło Cię nie potraktowałem jak ty mnie no ale cóż skoro tak to ok.
: 22 paź 2016, 22:37
autor: oki
Pionierem to nie bedziesz, bo ja juz takie odpalanie to robilem w pieciu zafirach i kilku innych autach.
W dwoch swoich zafirach mam zdalne odpalanie i troche na wyzszym poziomie z kontrola obecnosci kierowcy i pomiarem obrotow silnika do sterowania rozrusznikiem.
Skoro wiesz ktore to obwody to czego oczekujesz, jak nawet nie wiemy co potrzebujesz do tego sterownika.
Stale zasilanie masz na stacyjce - Czarny (gruby)
Wystawiasz 2 x +12V na:
ACC1 - Czerwony
ACC2 - Czarny
Rozrusznik - czarno/czerwony
Mase lapiesz z nadwozia spod sruby (za skrzynka po lewej na nadwoziu)
Sygnaly o ile bedziesz potrzebowal masz w wiazce schodzacej z licznika nad skrzynka bezpiecznikowa (nie trzeba demontowac licznika aby sie podpiac)
cisnienie oleju - granatowo/zielony
obrotomierz - zielony
reczny - brazowo/bialy
Astre H i Zafire B tez mozna zdalnie odpalac mimo ze sterowanie stacyjki ma cyfrowe.
Ale jest sporo wiecej roboty, w ZA to pestka.
: 22 paź 2016, 22:48
autor: vojtek2008
oki pisze:Stale zasilanie masz na stacyjce, wystawiasz 2 x +12V na ACC1 oraz ACC2 i trzeci rozrusznik.
Czy ACC1 i ACC2 można spiąć razem?
Z tego co widzę to te przewody przy stacyjce są dosyć spore. Jakiego prądu należy się tam spodziewać? Jakich używałeś przekaźników?
Sygnaly o ile bedziesz potrzebowal np cisnienie oleju lub obrotomierz masz w wiazce schodzacej z licznika nad skrzynka bezpiecznikowa (nie trzeba demontowac licznika aby sie podpiac)
Co sądzisz o pomiarze napięcia w instalacji jako wyznaczniku czy silnik odpalił?
: 22 paź 2016, 22:56
autor: oki
ACC1 i ACC2 nie moga byc spiete dla tego sa osobno.
Przekazniki 20A dadza rade.
Pomiar napiecia, do du** - zle podchodzisz do tematu, alternator powoli wstaje i wszystko zalezy od stanu akumulatora to juz prosciej skorzystac z cisnienia oleju.
SIlnik lapie cisnienie i podaje mase z czujnika na lampke licznika - ten fakt mozna wykorzystac do kontroli rozrusznika a nawet blokowania aby nie odpalil rozrusznika ponownie na pracujacym silniku.
Jak piszesz cos w C+ to pomysl o odpalaniu warunkowym,
Odpalanie silnika mozliwe przy zalozeniu ze:
Samochod ma pracujacy silnik po wyjsciu kierowcy, jest zaciagniety reczny, i zaryglowany centralny zamek. Spelnienie trzech warunkow powoduje wylaczenie silnika i mozliwe ponowne zdalne uruchomienie.
Nie spelnienie ktoregos warunku uniemozliwia rozruch, tym samym pozbywasz sie problemu ze auto samo bedzie jezdzic.
: 22 paź 2016, 23:08
autor: vojtek2008
oki pisze:
Pomiar napiecia, do du** - zle podchodzisz do tematu, alternator powoli wstaje i wszystko zalezy od stanu akumulatora
A idąc tak:
1. Pomiar napięcia.
2. Rozrusznik na 4 sekundy.
3. Czekamy 2 sek.
4. Pomiar czy napięcie wyższe niż w pkt. 1. Jeśli nie to powtarzamy procedurę (powiedzmy 3 razy).