Strona 1 z 1
Pałąk od maski
: 19 maja 2017, 08:57
autor: Chrees
Od jakiegoś czasu mam coś takiego, że ruszając, gdy nie dodam dużo gazu, coś mi stuka z przodu, w komorze silnika. Dzieje się to ewidentnie, gdy spadną obroty silnika i delikatnie Zośką zaczyna trząść. To samo się dzieje, jak jadę przy niewielkich prędkościach po nierównościach.
Obstawiam że stuka pałąk od maski, który jest dość luźny w uchwycie. Macie jakiś patent na niego?
A może to może być coś innego?
: 19 maja 2017, 09:01
autor: tomzam
też to mam, a w dieslu częściej zauważalne
jak nie miałem wygłuszenia maski było słychać o wiele wyraźniej
nawiń taśmę klejącą albo podkręć radio
: 19 maja 2017, 09:34
autor: Chrees
Taśmę w miejscu gdzie jest ten taki uchwyt plastikowy?
: 17 cze 2017, 16:15
autor: Skasowany użytkownik 21152
Wywal pałąk, załóż siłowniki i będziesz miał spokój bez kombinowania. Ja go usunąłem, bo mnie wkurzał.
: 17 cze 2017, 16:33
autor: SD72
: 17 cze 2017, 20:13
autor: Dziadek13
Chrees pisze: gdy spadną obroty silnika i delikatnie Zośką zaczyna trząść
Raczej nie pałąk chyba że waży z 30kg.
Należało by poduszki zawieszenia silnika sprawdzić szczególnie te boczne bo może siadły i silnik leży na pozostałych przypuszczam że na przedniej bo podczas jazdy silnik z przodu podnosi się do góry jak nie ma ciągu to siada na przedniej i cała buda się trzęsie.
: 17 cze 2017, 23:43
autor: Chrees
No właśnie nie wiem...
trochę nawinąłem taśmy izolacyjnej na niego plus odkręciłem trochę te odbojniki od maski i nie ma problemu. Nad poduszkami się w ogóle zastanawiam, bo zacząłem odczuwać wibracje silnika na sprzęgle. Nawet odpowietrzałem je profilaktycznie, ale to nic nie dało.