Strona 1 z 1

Dziwne "ćwierkanie" pod maską

: 03 cze 2010, 14:17
autor: Wawrzyn73
Witam , mam mały problem. Po wymianie paska wieloklinowego oraz rolki prowadzącej, tej co jest niżej po 2 dniach usłyszałem dziwne ćwierkanie z okolic w/w paska. Wymieniłem napinacz wraz z rolką i dalej ćwierka. Czy to może wolnobieżka na tym kole co jest najbardziej z przodu? Co radzicie koledzy? popryskać wudekiem i poczekać na rozwój sytuacji czy wymieniać dalej wszystko co ma łożyska ?

: 03 cze 2010, 15:59
autor: Anony Mous
miałem identyczne objawy...to normalne...ustąpiły po 1 miesiącu.

: 04 cze 2010, 19:29
autor: Wawrzyn73
Witam koledzy. A oto jak rozwiązano problem ćwierkania pod maską mojej Zośki. Podszedł kolega i poprosił żebym podniósł maskę i odpalił silnik. Oczywiście zaczęło "ćwierkać" a gość poprosił mnie o troszkę wody i polał na pasek. Diagnoza była szybka i konkretna. Mam już się niczego nie czepiać , niczego nie wymieniać, tylko popsikać odpowiednim środkiem pasek żeby się odtłuścił i przestał tak podstępnie się ślizgać, tym bardziej że był wymieniony 2 tygodnie temu i po ptakach.
pozdrawiam

: 07 cze 2010, 12:21
autor: Anony Mous
Czyli tłuste łapy mechanika i to ta przyczyna?

: 07 cze 2010, 18:37
autor: Wawrzyn73
Te tłuste łapy mechanika to tak nie do końca, bo po użyciu specjalnego spraya i odtłuszczeniu paska ćwierkot ustaje od ręki ale już po nocce w garażu z ranka znów trzeba popsikać i tak w kółko. Pytałem w kilku warsztatach i z tymi paskami to różnie bywa, czasami taki wypust pasków się zdarzy i taki ich urok ale prędzej czy później pasek przestaje się ślizgać. Wszyscy dają miesiąc na ułożenie się paska a jak dalej będzie ćwierkał to go po prostu wymienię.

: 07 cze 2010, 18:40
autor: Anony Mous
jak pisałem, mi przestał ślizgac po 1 miesiącu ale były dni, że w ogóle nie ślizgał....a były dni, że ślizgał....i zauważyłem że ślizgał w mokre, wilgotne dni.

: 10 cze 2010, 18:57
autor: pivovar
miałem również takie cykanie/ćwierkanie pod maską, ale tylko na zimnym silniku.
Miałem 134 tys km bez wymiany paska mikro, więc go sobie wymieniłem jakiś ponad miesiąc temu - i ćwierkało dalej - fakt po polaniu wodą ćwierkanie ustawało.
Teraz zrobiłem kompletny rozrząd - i dziś rano na zimnym silniku - 0 słownie "zero" cykania ćwierkania. Gdzieś już czytałem, chyba na forum vectry,
że cykanie komuś też zniknęło po wymianie rozrządu ;) ale czy to reguła ...