Strona 1 z 1

AAA Auto podejście do klienta

: 07 lut 2018, 20:22
autor: shadoworg
Witam Szanownych Forumowiczów !!
Nadszedł czas aby zmienić moją leciwą ale żwawą Zosię A na coś nowego padło na ofertę ze słynnego AAA Auto.
To co mnie dzisiaj spotkało dobitnie wprawiło mnie w osłupienie !

Przytaczam to co do nich napisałem po całej sytuacji.

Ładne traktowanie klientów w AAA Auto. Sprzedają samochody, których nie mają !!!!! Historia samochodu,który chciałem kupić !! W dniu 7/02/2018, godzina parę minut po 8:00 (dzień wcześninej po 19:00 również kontakt gdzie autko stoi) zadzwoniłem na infolinie odnośnie oferty Zafiry B 1.8 rok produkcji 2014 z LPG złoty metalik. Miła pani informuje,że samochód stoi w Piasecznie pod Warszawą ale mogą go sprowadzić do Wrocławia. Powiedziałem, że przyjadę do punktu tego dnia około godziny 19:00 w celu uiszczenia kaucji za sprowadzenie. Pani odpowiedziała, dobrze samochód sprowadzimy po wpłacie (ważne wpłatę można dokonać tylko punkcje AAA Auto takie info przez infolinie otrzymałem) , że nie ma problemu autko zostanie bodajże zarezerwowane albo wstrzymana sprzedaż do uiszczenia stosownej opłaty przez moją osobe. Koło godziny 16 (wcześniej niż deklarowałem) stawiłem się w punkcie AAA Auto Wrocław. W czasie rozmowy ze sprzedawcą usłyszałem, że autko zostało sprzedane. Sprzedawca po przytoczeniu powyższej historii, jedynie wzruszył ramionami i na odczepnego zaproponował, abym zobaczył inne auta. No dobra, tel na infolinie, a tam jak to zwykle kto pierwszy ten lepszy odbierze słuchawkę. Okazuje się, że owszem pani zarezerwowała autko ale Zafirę C silnik 1,6 Diesel !!! no ładne kwiatki taka mała pomyłka Zafira B a C i silniki 1.8 benzyna + LPG a 1.6 Diesel , pan po drugiej stronie słuchawki wspomniał coś o konsekwencjach dla tej miłej pani zobaczymy co z tego wyniknie, bo poprosiłem o informacje zwrotną. Nawet telefonu nie było między 8 coś tam a 16, że auto sprzedane no nie dziwi mnie to skoro chciałem kupić Zafire C 1.6 Dodatkowo przed godziną 20 07.02.2018 tel. z infolinii dlaczego się nie stawiłem !!! zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Tej rozmowy nie będę opisywał , nie chce mi się!!

Czy mieliście podobne przeboje z tą firmą ?

AAA Auto podejście do klienta

: 07 lut 2018, 22:39
autor: Kocur
Ja kiedyś przyjechałem obejrzeć samochód, który mieli na ogłoszeniu. Gdy się zapytałem sprzedawcy, to odpowiedział mi, że auto zostało sprzedane. Poszedłem więc do biura i z ciekawości zapytałem o ten samochód. Co się okazało - on nie został sprzedany, bo nigdy nie istniał w ich systemie komputerowym. Mnie także zaproponowano obejrzenie innego samochodu. Sprzedawca oczywiście twierdził, że samochód nie miał żadnej przygody. Może i bym uwierzył, gdyby ktoś nie próbował szpachlować maski, co zresztą zrobił bardzo nieudolnie. Po tym spostrzeżeniu nie chciałem już więcej mieć nic wspólnego z firmą AAA Auto

AAA Auto podejście do klienta

: 08 lut 2018, 08:51
autor: ojciec polak
Wniosek jest taki, że dają atrakcyjne oferty tylko po to żeby przyciągnąć klienta. a na miejscu może kupi coś innego. Jest to jawne wprowadzanie klienta w błąd i w przypadku udowodnienia nie istniejącej oferty auta, po które klient przyjechał, należy się zwrot kosztów przejazdu.

AAA Auto podejście do klienta

: 11 lut 2018, 00:22
autor: Forfiter2012
Sprzedawalem kiedyś auto to dzwonili do mnie żebym przyjechał zainteresowani itd. miałem parę kilometrów mówie a co tam szybko sprzedam najwyżej troche taniej, auto sprawdzali badali 3h (na swój wiek i stan było OK, najdroższe na allegro w roczniku. modelu itp.) po czym zapronowali 50% ceny wyłoławczej którą podbili o 700zł a bo w tym kolorze nie idą, bo to bo owamto... strata czasu. Auto sprzedałem 2 oglądającemu po 5 dniach za cenę 500zł niższą od wywoławczej. Tak że ja tam AAA też nie polecam. Mają swoje słodkie pierdzenie o standardach cudach wiankach a to typowi mistrzowie z giełdy.

AAA Auto podejście do klienta

: 11 lut 2018, 05:38
autor: Crazy
Raz byłem w Katowicach bodajże w AAA Auto, ładnie pięknie, proszę siadać itp.
Idziemy auto oglądać Citroen 2012r ten taki mały zapomniałem modelu, a tam:
-auto nie odpala
-peknieta przednia szyba
-w masce brakowało 3 śrub, cud że nie odpadła.
Dramat !!!!!
Wracamy do domu a tu telefon od nich, czemu nie kupiliśmy pojazdu ?
Odpowiedziałem wkurzony że sprawę nagłośnie i będę zadał kosztów paliwa, to się babka rozłączyła :D

Re: AAA Auto podejście do klienta

: 16 paź 2019, 16:30
autor: Axit
Też miałem kupować samochód w tym komisie niestety pierwszy samochód został sprzedany zanim się na niego zdecydowałem a co gorsze oferta tego samochodu jeszcze miesiąc później wisiała na otomoto. Drugi samochód chciałem sprowadzić do krakowa i ja w odróżnieniu do ciebie dowiedziałem się że wpłatę można zrobić za pomocą przelewu samochód zostanie sprowadzona gdy podjąłem temat wpłaty zostałem oddelegowany z krakowa do bodajże Wrocławia. Z Wrocławia mieli do mnie zadzwonić podać szczegóły numer konta i wszystkie potrzebne informacje do dokonania przelewu. Niestety do dnia dzisiejszego nikt łaskawie nie Zechciał zadzwonić a minęło już około trzech miesięcy. Niestety nie polecam firmy może i mają dobre samochody ale tak jak olewają klienta takt chyba tylko oni potrafią.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

AAA Auto podejście do klienta

: 16 paź 2019, 17:56
autor: Mariusz
Axit pisze: 16 paź 2019, 16:30 może i mają dobre samochody


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Mają dobre samochody? Moi dwaj koledzy sprzedali im swoje auta, takie trupy że hej. Jeden po niezłym dzwonie, a drugi z rozklekotanym podwoziem.

AAA Auto podejście do klienta

: 29 paź 2019, 12:37
autor: harvard
To jak od siebie dorzucę.
Kolega, jakiś czas temu, miał już dość swojego Audi A4 2.0 benzynka. Ten silniczek, który znany jest z wady która objawia się znacznym poborem oliwy. Można to ogarnąć, ale kolega chciał się pozbyć, bo błędy na kompie co jakiś czas wywalało, zawiecha do roboty przód (amelinium) i macha do lakierowanie (przetarliśmy w trakcie polerki), wentylator sięwłączał samoczynnie i jak kompem nie usunąłem błędów to pracował przez cały czas. Po zgaszeniu i odpaleniu pracował...no wiecie usterki których w szanującym się komisie i tak rozpisywanym przez AS, Motor, nie powinno mieć miejsca. Odkupili auto za 11tysi, za 2 tygodnie wystawili za 16500 i nawet łajzy maski nie pomalowali, na fotkach widać było czarny chyba podkład.
Konkludując, mam wrażenie, że każdy komis musi rżnąć klienta bo nikt za 1000-2000zl auta nie sprowadzi z zagranicy a najlepiej polskim zwyczajem kupić tanio sprzedać drogo a tty kliencie racji nie masz bo myśmy go przed sprzedażą sprawdzili, duzy serwis zrobili (czytaj woda szampon) i on chodził!! to się nazywa polski handelek.....