Strona 1 z 1

Problemy z zimnym silnikiem

: 07 lut 2018, 23:25
autor: piotrek2102
Witam,
Od kilku miesięcy mam taki problem z autem:
Jeśli silnik jest zimny, po uruchomieniu:

1. Wolne obroty prawie 1000 (niestabilne)
2. Przy dodaniu gazu na biegu jałowym strzelanie z wydechu
3. Po przejechaniu kilkuset metrów (uzyskaniu ok 3 tys. obrotów) wyraźny spadek mocy, po wciśnięciu sprzęgła obroty spadają gwałtownie i silnik gaśnie
4. Kontynuowanie jazdy jest możliwa na biegu 2 przy wciśniętym gazie do dechy. Obroty są wysokie, silnik bardzo słaby, wciśnięcie sprzęgła powoduje utratę obrotów - silnik gaśnie. Odpalenie w trakcie jazdy z biegu 2 lub 3 w zależności od prędkości pojazdu, po puszczeniu sprzęgła silnik zapala.
W dalszym ciągu silnik słaby i powyższe objawy.
5. Po przejechaniu w męczarniach (aby nie zgasł) ok 3 km jk jest mróz to więcej, silnik nabiera wigoru i potem już odzyskuje moc.
6. Wydaje się, że po rozgrzaniu silnika i braku gaśniecia na wolnym biegu, brakuje mocy.
Trudno rozpędzić się do 140 km/h.
Wymieniono:
rozrząd, cewki zapłonowe, świece, pompę paliwa, olej, filtr powietrza, przeczyszczono przepustnicę i nadal bez zmian.
Nie wymieniono czujnika znajdującego się pomiędzy filtrem powietrza a przepustnicą.
Podobno moje auto (rok prod. 2009) nie posiada EGR jak również przepływomierza powietrza tylko powyżej opisany czujnik - chyba temperatury.

P.S.
Silnik zgazowany przy 42 tys. km. (STAG 300) Teraz ma ok 140 tys.
Objawy są na benzynie i na gazie takie same.

Proszę o pomoc, bo auto było na warsztacie ze 3 razy i nic.
Dziękuję i pozdrawiam
Piotrek

Problemy z zimnym silnikiem

: 08 lut 2018, 05:57
autor: Mariusz
Nie napisałeś czy występują jakieś błędy i ewentualnie jakie. To mogło by pomóc w rozwiązaniu problemu.
Może napisz do Krzyśka memberlist.php?mode=viewprofile&u=24219 On jest gdzieś w Twoich okolicach to mógłby pomóc.

Problemy z zimnym silnikiem

: 08 lut 2018, 07:09
autor: basti_seba
Podparte zawory. Głowica do roboty.

Problemy z zimnym silnikiem

: 16 lut 2018, 13:06
autor: tom_kaz
Podepnę się z moim pytaniem.
U mnie (jeszcze) nie występują takie problemy jak u kolegi powyżej, natomiast luzy zaworowe są już poza marginesem i niestety nie do wyregulowania szklankami. Jeden zawór ponoć już podparty.
Kiedy kupiłem auto w maju zeszłego roku, LPG już było i auto zrobiło na nim już trochę km. Może wtopiłem, ale teraz trzeba ratować, póki można. :)
W każdym razie chodzi o to, że chcę kupić używaną głowicę z auta bez LPG i dać do regeneracji, lub jeśli by się okazało, że faktycznie jest w tak dobrym stanie jak zapewnia sprzedawca, tylko do plasowania jeśli to wystarczy.
Czy możecie polecić zakład w Trójmieście i/lub okolicach, któremu można z czystym sumieniem powierzyć takie zadanie?