Z18XER - gorsze przyśpieszenie po nagrzaniu silnika
: 08 sty 2019, 06:29
Witajcie,
Jestem po remoncie głowicy silnika i przymierzam się do ponownego uruchomienia instalacji LPG.
Ale zanim to zrobię, chciałem podpytać, ponieważ jest jeszcze u mnie jeden objaw, który nie wiem czy interpretować jako problem, czy może jest to normalne zjawisko.
Chodzi o to, że auto póki silnik jest zimny jest bardziej zrywne, natomiast po solidnym nagrzaniu jakby ubywało mu nieco "niutonometrów".
Próbowałem wyszukać jakichś informacji i często przewijają się poniższe tematy:
- kolektor ssący, a dokładnie membrana, która potrafi się przedziurawić
- przepływomierz
- sonda lambda
Ale są to informacje ogólnie związane z tematem a nie tym konkretnym silnikiem, a dodatkowo czytałem też o błędach które się pojawiają, a u mnie nie ma żadnych błędów w komputerze.
Ja zdaję sobie sprawę, że to nie jest "demon" zrywności, ale różnica pomiędzy tym jak się zachowuje kiedy jest zimny i ciepły mnie zastanawia.
Dlatego pytanie, czy ten silnik tam ma, że jak się nagrzeje to już nie przyspiesza tak ładnie jak przy niskich temperaturach?
Jeżeli to nie jest normalne, to czy powinienem szukać przyczyny w którym z powyższych tematów (w jakiej kolejności), czy raczej skupić się na czymś innym?
Jestem po remoncie głowicy silnika i przymierzam się do ponownego uruchomienia instalacji LPG.
Ale zanim to zrobię, chciałem podpytać, ponieważ jest jeszcze u mnie jeden objaw, który nie wiem czy interpretować jako problem, czy może jest to normalne zjawisko.
Chodzi o to, że auto póki silnik jest zimny jest bardziej zrywne, natomiast po solidnym nagrzaniu jakby ubywało mu nieco "niutonometrów".
Próbowałem wyszukać jakichś informacji i często przewijają się poniższe tematy:
- kolektor ssący, a dokładnie membrana, która potrafi się przedziurawić
- przepływomierz
- sonda lambda
Ale są to informacje ogólnie związane z tematem a nie tym konkretnym silnikiem, a dodatkowo czytałem też o błędach które się pojawiają, a u mnie nie ma żadnych błędów w komputerze.
Ja zdaję sobie sprawę, że to nie jest "demon" zrywności, ale różnica pomiędzy tym jak się zachowuje kiedy jest zimny i ciepły mnie zastanawia.
Dlatego pytanie, czy ten silnik tam ma, że jak się nagrzeje to już nie przyspiesza tak ładnie jak przy niskich temperaturach?
Jeżeli to nie jest normalne, to czy powinienem szukać przyczyny w którym z powyższych tematów (w jakiej kolejności), czy raczej skupić się na czymś innym?