Wymiana reflektorów przeciwmgielnych - Zafira A 2003 Elegance

Czyli problemy z prądem w Opel Zafira (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
Fedorak

Wymiana reflektorów przeciwmgielnych - Zafira A 2003 Elegance

#1 Post autor: Fedorak »

Tak sobie po necie i forum chodzę i szukam i nie widzę 100% konkretów... Więc stwierdziłem że trzeba raz a dobrze wyłuszczyć problem wymiany reflektorów przeciwmgielnych w Zośce A, ale konkretnie serii Elegance 2003. Dlaczego "konkretnie"? Bo raz piszą że trzeba zderzak ściągać a raz że nie, że raz mocują go śrubki, a raz że kołki, albo że spinki - i robi się z tego totalny miks łączący pojęcie zdejmowania zderzaka w ZA z wymianą światełek p/mgielnych w ZA bez względu na serie...

Sama przyczyna pojawienia się tematu jest życiowo prozaiczna - trafiłem Zośką w pieseła... :? W zasadzie to trafiliśmy na siebie, bo to raczej była czołówka niż uderzenie boczne, a że pieseł był słuszny, bo husky, ok 30 kg to i Zośka mocno to odczuła. Na szczęście przeżyła - wgięta rejestracja, zderzak z prawej strony "wyskoczony" z mocowania do nadkola i niestety prawa lampa przeciwmgielna poszła w drzazgi zaś jej resztki wpadły luzem do środka zderzaka. Pies niestety nie miał tyle szczęścia i 40 minut po całej akcj, pomimo prób ratowania, biegał już po komnatach Valhallii... :roll: :roll: Szkoda psiaka...

Ale do rzeczy... Pytania są podstawowe:

1 - Czy można w Zafirze A 2003 Elegance wymienić lampy przeciwmgielne bez kanału?
2 - Czy można w Zafirze A 2003 Elegance wymienić lampy przeciwmgielne bez ściągania zderzaka przedniego?

Odp na 1 - można, jeśli autem podjedzie się na skraj jakiejś skarpy aby (wystawiając dziób poza jej krawędź) dostać się do śrub mocujących zderzak, lub zastosuje się najazdy i uniesie przód auta aby się pod auto położyć i niniejsze śruby odkręcić. Można też metodą Beara Gryllsa spróbować wtoczyć auto przez ułożone cegły na dwa leżące koła z felgami (np. z kompletu którego akurat nie używamy), chociaż to już trochę hardcore... :P :D

Odp na 2 - można ale po co? Wymiana lamp przeciwmgielnych od strony "podłogi" zderzaka (zakładając że auto stoi na kanale lub podjazdach), będzie przypominać sklejanie rafandynki, czyli statku w butelce, w rękawicach spawalniczych. Jak się chce ktoś męczyć to pozazdrościć zamiłowania do masochizmu... :) Zdecydowanie prościej jest zdemontować zderzak, bo (o dziwo!) zajmuje to raptem 5-10 minut.

Dziś moja Zośka została zaopiekowana przez Imć Macieja, czyli mojego nowego Zośkowego mechaniora i szast prast - temat wymiany lamp przeciwmgielnych zrobiony był ze zdejmowaniem zderzaka w 30 minut :shock: :shock: :D :D A do wymiany poszły obie lampy, gdyż wymieniając tylko jedną na nową dziwnie by to wyglądało (jedna stara lekko poszarzała a druga błyszcząca się jak psu... szyja... :P ) Poszły więc do Zafiry nowe lampki DEPO z żarówkami H3 Powertech Weather Control. Ot taka średniodolna półka, jednak biorąc pod uwagę częstotliwość używania tych światełek nie ma sensu tutaj szaleć z wydatkami...

Poniżej cała magiczna receptura na sukces, pod jednym warunkiem że za magiczną pałeczkę posłuży taki przyrządzik zwany łomo-śrubokrętem :?: do spinek :lol: :

https://allegro.pl/oferta/srubokret-lom ... 7499269714

Czary miały miejsce na kanale, chociaż stosując porady z powyższej odp. na pkt 1 tez można sobie śmiało dać radę i bez niego...

Krok 1 - odpięcie z każdego z przednich nadkoli po jednej spince kołkowej za pomocą łomo-śrubokręta
Krok 2 - odkręcenie od dołu śrub skręcających zderzak do karoserii za pomocą torxa i odczepienie od samego zderzaka takich dziwnych prostokątnych "nawiewów" na przednie koła
Krok 3 - po otwarciu maski odpięcie znad grilla łomo-śrubokrętem dwóch spinek kołkowych analogicznych jak te przy nadkolach
Krok 4 - jeśli zderzak nie spadł jeszcze sam na podłogę, pociągnięcie go do siebie na tyle na ile pozwolą pokazujące się przewody: środkowy w peszlu, przypięty do czujnika temperatury przy tablicy rejestracyjnej, i dwa boczne wpięte w przykręcone do zderzaka lampy przeciwmgielne
Krok 5 - odpięcie w/w trzech przewodów i tadaaaam! :brawo: Zderzak mamy w rękach niczym Złotego Graala... :D
Krok 6 - wykręcenie ze zderzaka przy każdej lampie przeciwmgielnej 3 śrub mocujących, zdjęcie samych lamp i przykręcenie nowych.
Krok 7 - wykonanie odwrotnie kroków 5-1, pamiętając że przy kroku 2 trzeba na swoje miejsce przy zderzaku "pozakładać" przednie powierzchnie obu nadkoli (muszą się schować za rant zderzaka)

Jak pisałem wyżej - po 30 minutach od wjechania na kanał Zośka była poskładana i siedziały w niej nowiutkie lampy przeciwmgielne. :D

I teraz dla zasady - napisałem o tym gdzie jakie typy zamocowania zderzaka zostały tutaj zastosowane (spinki kołkowe + śruby torxy), gdyż w necie często można się spotkać z opisem iż przy ściąganiu zderzaka w ZA (bez nawiązywania do tematu wymiany lamp przeciwmgielnych) w nadkolach siedziały śruby. Podejrzewam więc że w ZA nie posiadających fabrycznie lamp przeciwmgielnych zderzak rzeczywiście jest od boków i od dołu przykręcany na torxy, zaś w tych z lampami śruby w nadkolach zostały zastąpione spinkami kołkowymi....

No to teraz trochę fotek, żeby nie było że zmyśliłem cały temat... :)

Zocha po zdjęciu zderzaka - widać że prawa lampa przeciwmgielna dynda na przewodzie elektrycznym bo została wyrwana z mocowań. Lewy przewód wisi zakończony niebieską wtyczką, bo lewa lampa została w zdjętym zderzaku. Wprawne oko zafiromaniaków dostrzeże też pewnie wiszącą, przegnitą dolną ramkę od chłodnicy klimy... :oops: Tak, tak... Niestety szykuje się zakup nowej chłodniczki, chociaż klima na razie działa... :)
lampki1.jpg
Tutaj stary lewy reflektor który został w całości na zderzaku...
lampki2.jpg
A tutaj miejsce gdzie siedział prawy, rozpitolony przez pieseła...
lampki 21.jpg
"Dobra zmiana" :P czyli nowa prawa lampka na swoim miejscu...
lampki3.jpg
... wraz z drugą... Po lewej stronie.
lampki4.jpg
Rozpitolona prawa lampa. Generalnie na zdjęciu nie wygląda najgorzej, ale na samym aucie wyglądało to nad wyraz szpetnie, bo lampa nie była na swoim miejscu tylko wpadła do środka. Widać oderwane 2 z trzech mocowań pod śruby. Trzecie zostało całe, ale śruba przy uderzeniu jakimś cudem przecisnęła się przez otwór montażowy zostając w zderzaku... :shock:
lampki5.jpg
Cała, lewa, sprawna lampa wymontowana ze zderzaka... Jak ktoś szuka do kupienia to się polecam :lol: Mogę wystawić w dziale Giełda albo dogadamy się na PW... :D W gratisie żarówka i oryginalne pudełko DEPO z pianka transportową... :D :D
lampki6.jpg
I na koniec polecę jak Discovery Channel "Tuż przed tragedią"... Sprawca całego zamieszania w ostatniej sekundzie egzystencji... :cry:
lampki7.jpg
Życzę potrzebującym szybkiej i sprawnej wymiany lampek przeciwmgielnych, jeśli taka będzie konieczna, a jednocześnie jak najmniejszej ilości zwierzaków na kursie kolizyjnym wszystkim zafiromaniakom... :witam:
Ostatnio zmieniony 16 lut 2019, 16:59 przez Tazz, łącznie zmieniany 1 raz.
Fedorak

#2 Post autor: Fedorak »

:facepalm:

Flep aż miło... :roll: Oczywiście do tych reflektorów idą żarówki H3 a nie HB3... Dokładnie te takie z kabelkiem. Sorry za zamieszanie... :oops:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i elektronika”