Strona 1 z 1

[TUT/B] Demontaż i czyszczenie dolotu i kolektora dolotowego silnika z17dtj.

: 28 lip 2019, 09:51
autor: Mariusz
Demontaż i czyszczenie dolotu i kolektora dolotowego silnika z17dtj.

Ostatnim czasem zajmowałem się autem kolegi i pomyślałem że zrobię poradnik. Autem w którym przeprowadzałem cały zabieg jest Astra H, ale w Zafirze będzie tak samo tylko dodatkowo trzeba zdemontować podszybie. A więc zaczynamy.
Obrazek


1. Opinamy i wyciągamy akumulator.
2. Demontujemy w/w podszybie. Tutaj chyba nie trzeba opisywać co i jak.
3. Odkręcamy zawór EGR. 2 śruby od czoła i 4 śruby z wierzchu i oczywiście wtyczka.
Obrazek Obrazek
4. Luzujemy opaskę na rurze gumowej idącej z ICC i ściągamy ten wąż.
5. Od spodu odkręcamy 3 śruby mocujące rurę dolotową. Na zdjęciu zaznaczone punkty, w których są śruby. Trochę słaby dostęp, ale spokojnie idzie odkręcić.
Obrazek
6. W tylnej części rura dolotowa łączy się z kolektorem. Skręcone jest to ze sobą 3 śrubami. Na fotce zaznaczone miejsce tych śrub. Aby łatwiej się do nich dostać trzeba od góry odkręcić śrubę trzymającą listwę z elektryką. Klucz 10. Po odkręceniu tych śrub mamy rurę na luzie i ją wyciągamy.
Obrazek
7. Następnie odkręcamy od niej przepustnicę ( niektórzy mówią na to klapa gasząca) i rozpoławiamy samą rurę odkręcając wszystkie śruby. Połączenie dwóch połówek jest uszczelnione silikonem więc trzeba czymś podważyć i rozerwać. Po otwarciu taki widok.
Obrazek Obrazek
8. Czyścimy wszystko na wysoki połysk. Pamiętamy że samą rurę skręcamy na silikon.
Obrazek
Tutaj mamy wszystkie elementy już po czyszczeniu.
Obrazek

9. Teraz pora zająć się kolektorem. Wygląda tak.
Obrazek Obrazek
10. Czerwonymi kropkami oznaczyłem mocowanie kolektora do głowicy.
Żółte to mocowanie elektrozaworów podciśnienia do klapek w kolektorze i do gruszki przy chłodnicy spalin.
Zielonymi oznaczone jest mocowanie gruszki sterującej klapkami w kolektorze.
Niebieskie to mocowania wiązki elektrycznej i wężyków.
11. Zaczynamy od żółtych. Delikatnie luzujemy dolne śrubki, a górne odkręcamy całkowicie i wyciągamy elektrozawory. Pamiętamy że trzeba oznaczyć sobie wężyki i wtyczki bo są takie same. Tu na zdjęciu zawory oznaczone jako czujnik 1 i 2.
Obrazek
Wężyki oznaczone kolorem żółtym idą z poczwórnego rozdzielacza i „zasilają” czujniki.
Biały wężyk idzie do gruszki chłodnicy spalin.
Niebieski do gruszki klapek w kolektorze.
Obrazek
12. Następnie odkręcamy od kolektora uchwyty wężyków i elektrykę. Niebieskie kropki.
13. Bierzemy się za sam kolektor. Czerwone punkty. Najtrudniejszy będzie dolny 2 z lewej bo jest przysłonięty podstawą filtra oleju. Najlepiej użyć klucza nasadowego łamanego. Reszta da się odkręcić zwykłą nasadką ze średnią przedłużką i grzechotką. Dwa dolne skrajne mocowania są szpilkami więc odkręcamy nakrętki.
14. Po odkręceniu wszystkich śrub kolektora, odkręcamy od niego „listwę wtryskową”. 2 śruby od góry zaznaczone na czerwono.
Obrazek
15. Teraz cały kolektor mamy na luzie. Odsuwamy go od głowicy i odkręcamy gruszkę sterującą klapkami w kolektorze(zielone kropki na wcześniejszym zdjęciu). Delikatnie płaskim śrubokrętem odczepiamy cięgno od klapek i wyciągamy gruszkę.
16. Teraz trzeba pokombinować aby wyciągnąć cały kolektor. Jest ciasno i przeszkadza podstawa filtra oleju i Listwa wtryskowa, ale po lekkim poszarpaniu się z nim da się go wyjąć. Może Wam przyjść do głowy chęć odkręcenia przewodów paliwowych od listwy ale potem trzeba odpowietrzać układ paliwowy więc lepiej sobie darować i trochę się pomęczyć z wyciągnięciem kolektora. Mi to zajęło ok 10min.
17. Jak już go wyciągniecie to zobaczycie taki widok.
Obrazek Obrazek
18. Odkręcacie wszystkie widoczne śrubki i delikatnie rozpoławiacie kolektor. Podobnie jak rura dolotu jest sklejony silikonem.
Obrazek
19. W kolektorze został jeszcze jeden czujnik ale żeby go łatwiej wyciągnąć trzeba najpierw go trochę przeczyścić od środka. Delikatnie bo można go uszkodzić, a może być mocno zaklejony całym tym syfem. Tutaj widać jak.
Obrazek
20. Po wyczyszczeniu wszystkiego mamy taki widok.
Obrazek Obrazek Obrazek
21. Smarujemy połączenie dwóch połówek kolektora silikonem i skręcamy do kupy.
22. Reszta czynności jest odwrotna do tego co opisałem. Pamiętajcie o nowych uszczelkach.

Jak coś źle opisałem to mnie poprawcie lub dorzućcie coś od siebie.

Dziękuję za uwagę. :uklon:

[TUT/B] Demontaż i czyszczenie dolotu i kolektora dolotowego silnika z17dtj.

: 30 lip 2019, 07:41
autor: Sokol_Milenijny
Czym czyściłeś ten szlam? Kolektor się świeci jak psu...uszy :)

[TUT/B] Demontaż i czyszczenie dolotu i kolektora dolotowego silnika z17dtj.

: 12 mar 2021, 12:19
autor: tom.tom
Wielka prośba o wrzucenie zdjęć na jakiś dostępny serwer lub na priv

Dzięki - tom

[TUT/B] Demontaż i czyszczenie dolotu i kolektora dolotowego silnika z17dtj.

: 12 mar 2021, 12:26
autor: Pszczyna
Sokol_Milenijny pisze: 30 lip 2019, 07:41 Czym czyściłeś ten szlam? Kolektor się świeci jak psu...uszy :)
Dobry jest środek do odtłuszczania tarcz hamulcowych psikasz i bez mordęgi dłubania a dalej to polerka

[TUT/B] Demontaż i czyszczenie dolotu i kolektora dolotowego silnika z17dtj.

: 12 mar 2021, 20:27
autor: fredas
Tutek pierwsza liga :ok: :piwo: