Strona 1 z 1
Grzeje się koło
: 30 lip 2019, 13:43
autor: Solid
Witam!
Jak w temacie - grzeje się przednie prawe koło. Po podniesieniu i pokręceniu słychać lekkie ocieranie. Pewno diagnoza będzie prowadnice albo tłoczek. Wiem, że takie tematy już były, ale ja zdemontowałem wszystko i to po kilka razy. Wyczyściłem i nasmarowałem prowadnice. Następnie wyjąłem tłoczek i również go wyczyściłem i wypolerowałem. Miał czarny osad w miejscu styku z uszczelką. Wymieniłem gumy (uszczelka i osłona) na nowe. Przy montażu tłok wchodził lekko, można go było wciskać ręką. Zdemontowałem jarzmo, wyczyściłem je dokładnie i spiłowałem wszelkie nierówności. Nie dało to żadnego rezultatu. Dalej podczas jazdy grzeje się koło. Łożysko było wymieniane w zeszłym roku (skf), podobnie jak tarcze i klocki. Czy ktoś spotkał się z takim problemem? Co jest grane? Do głowy przychodzi mi chyba jedyne sensowne rozwiązanie: pompa. Czy tak? Pomóżcie.
Grzeje się koło
: 30 lip 2019, 16:43
autor: JohnnyDDZ
Sprawdź albo wymień wężyk, bo czasami się rozwarstwiaja w środku
Grzeje się koło
: 02 sie 2019, 21:41
autor: Solid
Oddałem do mechanika. Diagnoza: wszystko dobrze wyczyszczone, powinno być ok. A nie jest. Jedyne co podpowiedział to to, że klocki jakby z lekka pod skosem szły, ale bez przekonania, bo wszystko proste jest. Dzisiaj wymieniłem wężyk. Bez rezultatu. Jakieś pomysły?
Grzeje się koło
: 02 sie 2019, 22:12
autor: JohnnyDDZ
Może tarcza ma bicie. Nie czuć nic na kierownicy? Słabe tarcze po wjechaniu w kałużę potrafią się wygiąć.
Dodano po 19 minutach 43 sekundach:
W Astrze też miałem problem z grzejacym kołem, po 15 km spłynął mi kołpak. Kupiłem na szrocie jarzmo i po problemie. U mnie tłok był plastikowy i też wydawał się ok. Spróbuj podmienić jarzmo, zawsze możesz je oddać.
Grzeje się koło
: 04 sie 2019, 16:18
autor: Solid
Dzięki za zainteresowanie. Tarcza bicia nie ma, ale z tym jarzmem... Zauważyłem, że klocek w dolnej części jakby głębiej siedzi niż u góry. Póki co kupiłem używany zacisk tak dla eksperymentu, ale niestety nie pasuje. Jeżeli chodzi używane części to na szrocie jest kartka, że zwrotów nie przyjmują. Ale chyba nie mam wyjścia. Mechanik (strasznie drogi ale do zadań specjalnych), który już kilkakrotnie ratował mnie z opresji naprawiając to,czego inni nie mogli, będzie dopiero za tydzień. A mnie się spieszy, bo czeka mnie wyjazd w trasę, więc sam kombinuję.
Rozbierając po raz enty zacisk zauważyłem, że po odpięci tej drucianej sprężynki, koło obraca się swobodnie, bez żadnego tarcia. Ponowne jej założenie blokuje koło. Naciśnięcie zacisku ręką w kierunku osi piasty znowu powoduje zablokowanie. To tak jakby zacisk był luźny w prowadnicach, a klocek był klinem. Sprawdziłem z drugiej strony - tam prawie w ogóle nie ma luzu. O co tu chodzi? Wszystko dobrze skręcone.
Jestem już trochę zdesperowany i gdybym miał pewność, że to zacisk, jarzmo lub pompa, to kupiłbym nowe bez namysłu i zamontował, żeby mieć spokój i nie wracać więcej do tematu.
Dodano po 4 minutach 20 sekundach:
A to zaciski: mój z lewej a ten z prawej ze szrotu.
https://drive.google.com/file/d/1-L3QCe ... sp=sharing
Grzeje się koło
: 04 sie 2019, 16:43
autor: JohnnyDDZ
Myślę, że na szrocie powinni zamienić to jarzmo na takie jakie Ci pasuje, przynajmniej u mnie na szrotach nie robili nigdy problemów. W Astrze G też są dwa rodzaje Delphi i Behr jeśli się nie mylę.
Grzeje się koło
: 04 sie 2019, 19:02
autor: Dziadek13
Były TRW,Bosch,Lukas tyl. A przód delphi i ATE-GM .
Grzeje się koło
: 05 sie 2019, 05:43
autor: Mariusz
Solid pisze: 04 sie 2019, 16:18
To tak jakby zacisk był luźny w prowadnicach, a klocek był klinem.
Po zdjęciu zacisku sprawdź "pływające" śruby w jarzmach. Te do których przykręcasz zacisk. Tam nie może być luzu. Ten element ma się przesuwać wzdłuż osi a na boki musi być sztywno. No i pod tymi gumkami musi być smar.
Grzeje się koło
: 05 sie 2019, 20:46
autor: Solid
Kolejny dzień zmagań z zaciskiem. Na szrocie bez problemu wymienili mi zacisk na właściwy. Dostałem nawet z jarzmem więc postanowiłem przełożyć samo jarzmo dla eksperymentu, zgodnie z sugestią kolegi JohnnyDDZ. Bez zmian. Natomiast za cenną uważam sugestię podaną przez mariusz131. Jak opisałem wcześniej, rzeczywiście jest luz na boki. Smar jest, gumy wymienione, prowadnice wyczyszczone tak, że zacisk pływa swobodnie wzdłuż osi. Co może być tego przyczyną? Może ja coś źle poskładałem?
Jutro po pracy ostatni zryw. Wymienię zacisk. Dzisiaj już mi się nie chciało, zwłaszcza że zabrakło mi smaru i okropnie pogryzły mnie komary. Zdam relację.
Grzeje się koło
: 06 sie 2019, 20:53
autor: Solid
Poddaję się. Wymieniłem zacisk i bez rezultatu. Zaczekam na mechanika aż wróci z urlopu.
Naszła mnie jednak taka idea. Wszystko jakby psuła ta zas.na sprężynka. Jak ją zdejmę - wszystko pracuje prawidłowo, nic nie ociera. Jak ją założę zaciska się. Może ja ją źle zakładam?
https://drive.google.com/file/d/10EQVFj ... sp=sharing. Według mnie ona powinna odpychać zacisk od osi piasty, a nie przyciskać, bo siłę naprawdę ma wielką.
Jestem dzisiaj trochę wkurzony, bu już drugi tydzień auto stoi zamiast zarabiać. Z poprzednią zafirą też miałem cyrki i nikt nie potrafił mi pomóc. Jak by się komuś chciało to niech przejrzy moje dawne posty. Skłaniam się do zmiany marki.
Grzeje się koło
: 06 sie 2019, 21:03
autor: Mariusz
Jeśli zacisk ma luz i przesuwa się w przód i w tył (do piasty lub od piasty) to winne są jarzma, a dokładnie mocowania zacisku. To już Ci pisałem.
Grzeje się koło
: 06 sie 2019, 22:31
autor: Solid
Jak pisałem wcześniej, jarzmo też wymieniłem. Jeżeli nie ma innych pomysłów ciągnięcie wątku nie ma już sensu. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zamykam temat.
Grzeje się koło
: 07 sie 2019, 05:52
autor: Mariusz
Solid pisze: 06 sie 2019, 22:31
Jak pisałem wcześniej, jarzmo też wymieniłem. Jeżeli nie ma innych pomysłów ciągnięcie wątku nie ma już sensu. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zamykam temat.
Jak rozwiążesz problem to podziel się z nami jaka była przyczyna.