Strona 1 z 5

Deska z zegarami i nie tylko zwariowała...

: 27 lip 2010, 17:50
autor: lufa23
Witam wszystkich.
Dziś miałem taką historię. Po kolei:
- podjeżdżam na stację,
- wyłączam silnik,
- wyjmuję kluczyki ze stacyjki,
- robię parę rzeczy (tankowanie, toaleta, kompresor, mycie szyb i świateł, hot-dogi dla dzieci, etc.),
- wsiadam, zaganiam rodzinę, zapinam pasy,
- wkładam kluczyk, pozycja I, pozycja II, pozycja III (odpala normalnie),
- no i próbuję wtedy włączyć światła mijania (krótkie) i gasną mi wszystkie "światełka" w środku - deska rozdzielcza gaśnie (ciemnieje, nie świeci), komputer pokładowy gaśnie (ciemnieje, nie świeci), podświetlenie przełączników do klimy też gaśnie (ciemnieje, nie świecie),
- sprawdzam światła - świecą,
- wyłączam światła i deska znowu świeci,
- na postojowych to samo.
Próbuję parę powtórzyć czynności od włożenia kluczyka, ale bez skutku.

Dodam, że jestem na wakacjach, ponad 800km od domu i wracam w czwartek lub piątek. Wiem, że może już pisano o podobnym przypadku, ale mam ograniczony dostęp do netu i nie chcę, żeby jakiś lokalny "macher" mnie przyciął za byle co, jak do niego pójdę.
Proszę o pomoc. Dzięki z góry :)

: 27 lip 2010, 18:23
autor: MieHor
Sprawdź w jakiej pozycji masz pokrętło regulacji podświetlenia wskaźników, bo jeśli fura normalnie pali, światła świecą to może właśnie to pokrętło masz skręcone na minimum

: 27 lip 2010, 19:11
autor: bobik74
Sprawdz też kostkę włącznika świateł ale prędzej szwankuje włącznik świateł lub ściemniacz.W razie co,bez światełek w środku do domu dojedziesz.

: 27 lip 2010, 21:16
autor: lufa23
MieHor,
ale ze mnie nie powiem kto :)
W czasie gdy płaciłem na stacji, moje dziecko, cytuję "przestawiłem Ci tato ten zegarek, żebyś jechał w innym czasie" ...).
Nie wiem, o co chodzi (chyba Ben10 albo coś innego z Cartoon Network), ale dzięki serdeczne za pomoc.
Pzdr
lufa23

: 28 lip 2010, 11:22
autor: Besiek
Szczerze Wam powiem chłopaki że z tym przyciemnianiem podświetlenia zegarów/tablicy w Opelkach to jakaś śmieszna sprawa. Takie rozwiązanie stosowane jest przecież w wielu innych markach, a ja słyszałem a nawet spotkałem się osobiście z wieloma przypadkami jak ten opisany powyżej tylko i wyłącznie w Oplach. Włącznie z tym iż w wiele z tych przypadków kończyło się u elektryków :lol:

Dziwne zachowanie zegarów.

: 03 gru 2010, 00:53
autor: marwisn
Witam.

Dzisiaj podładowywałem akumulator. Po zamontowaniu auto zapaliło normalnie.

Przy próbie ponownego uruchomienia, w momencie gdy przekreciłem kluczyk w ostatnią pozycję (powinien ruszyć rozrusznik), wszystkie kontrolki zgasły, a wskazówki zaczeły drżec i dało się słyszeć "terkotanie" z licznika.

Sytuacja powtórzyła sie kilka razy. W końcu za którymś razem auto odpaliło normalnie.

Czy ktos spotkał sie z takim przypadkiem :?:

: 03 gru 2010, 07:42
autor: Besiek
Według mnie objawy które przytoczyłeś powyżej świadczą o niskim napięciu w instalacji. Skoro akumulator był doładowany to może problem pojawił się na połączeniu klem z akumulatorem? A może ze względu na warunki atmosferyczne ujawniły się problemy z podłączeniem masy? Zaczął bym od sprawdzenia podłączenia akumulatora, czyli zastosował środek poprawiający przewodzenie którym smaruję się lub psika (w zależności od stosowanego środka) połączenie klem z akumulatorem. Jeśli to nie wyeliminuje problemu trzeba szukać dalej.

: 03 gru 2010, 15:02
autor: giant19s
Również mam to samo i to jest na 100% akumulator :)
Moc akumulatora jest na wykończeniu i tak właśnie zachowuje się auto zwłaszcza teraz gdy na zewnątrz temperatura jest grubo poniżej zera.
Ładowanie akumulatora powinno pozbyć się tego problemu no chyba że akumulator tak jak u mnie jest oryginalny na jakim Zocha wyjechała z fabryki to tylko kupno nowego pozostaje :)

: 03 gru 2010, 15:43
autor: robikate
mam to samo ale już jutro na 11.00 jadę na wymianę na nowy i jeszcze mają mi przeczyścić styki na rozruszniku :)

: 04 gru 2010, 06:56
autor: marwisn
Dzięki Panowie za sugestie :piwo: .

Przejrzałem instalację w okolicy aku i okazało się, że przewód masowy jest obluzowany. Po dokręceniu autko pali jak ta lala :lol: .

Zagadka !!!

: 06 gru 2010, 21:20
autor: Łysy1976
Witam ! Mam mały problem i brak pomysłu - może coś podpowiecie ...
Auto pali normalnie ale niestety wycieraczki nie działają na 1 pozycji a mało tego to przekaźnik cyka i przygasają zegary. na 2 pozycji chodzą ale żeby było śmieszniej to po wyłączeniu świateł nie mam ani kierunkowskazów ani wycieraczek. Przekręcając włącznik świateł zegary zapalają się z opóźnieniem ... Może macie jakiś pomysł ?

: 06 gru 2010, 23:07
autor: Mihó
cześć.

poszukaj o multitimerze

: 07 gru 2010, 20:28
autor: Łysy1976
A może masa gdzieś uciekła ?

: 07 gru 2010, 20:52
autor: LoKi
też bym mase polecił sprawdzić, ale dziwne troche bo co mają światła do kierunkowskazów :shock: ja bym rozkręcił stacyjke wraz z manetkami i polukał czy tam coś się niepoguźlało.

: 07 gru 2010, 21:12
autor: Łysy1976
manetki już sprawdziłem i to nie to. ?