Zafira B benzyna cyka w zależności od dodawani gazu
: 23 sie 2020, 23:48
Witam wszystkich,
Chcę opisać pewien problem i doprowadzić do jego rozwiązania gdy już mechanik znajdzie się usterkę i ją usunie.Ale wpierw proszę was o ocenę problemu ponieważ znajduje się akurat w Holandi a tu polski mechanik nie stoi na każdym rogu.
Otóż moje autko z 2005.11 Opel Zafira B 1.8 16V Ecotec Z18XER 210 tys KM wydaje dźwięk cykania (nie stukania) cykanie rytmicznego wzrastającego wykładniczo do dodawania gazu wszytko jedno czy zimny czy ciepły silnik.
Obroty nie falują,ale spalenie benzyny wzrosło.
Cykanie te wydobywają się gdzieś z okolic paska wieloklinowego,lub pokrywy silnika - to ciężko określić.
Auto miało zmieniany olej 3tyś km temu i nic nie było słychać,aż do teraz,więc wątpię że to wina oleju.
Co zauważyłem to :
Przy odpaleniu silnika "cykanie" nie słyszalne,przy dodaniu gazu wzrasta wykładniczo do obrotów (ale zawsze jest to rytmiczne cykanie) Gdy ruszę autem (wszytko jedno jaki bieg i czy klima działa czy nie) cykanie słychać,gdy wbijam na luz cykanie spowalnia i zanika,powraca po wybraniu jakiegokolwiek biegu.Podobnie gdy auto jedzie a wcisnę sprzęgło to również "cykanie" zanika i powraca po puszczeniu sprzęgła.
Po 2 tygodniach jazdy i szukania po różnego rodzaju stron,filmów dźwięków i innych instruktaży nie znalazłem odpowiedniej odpowiedzi.
Moje podejrzenia padły by na kilka objawów bo jak już wcześniej pisałem :
-spalenie wzrosło,a cykanie milknie na luzie,lub wciśnięciu sprzęgła,ale gdy wcisnę sprzęgło i dam gazu to wraca cykanie wykładniczo do dodawania gazu (obrotów)
-co ciekawe to gdy podczas jazdy zgaszę silnik i auto toczy się dalej to cykanie również milknie.Odpalanie codzienne jest normalne ale kiedyś na wiosnę zdążyło się że nie odpalił na strzał ale dopiero po 10 sek od włożenia kluczyka (lecz problem ustał po paru takich incydentach) dodam że powtórzył się dokładnie rok później.
Oto lista prawdopodobieństw
Na pozycji 1 obstawił bym Wtryskiwacz?
2.Luzy zaworów?
3.zawor oparów paliwa (ale co ma wspólnego z sprzęgłem lub jazdą na luzie)
3.Sprzęgło alternatora (sprzęgło jednokierunkowe)
Czyli wymiana koła pasowego w alternatorze bo łopatki alternatora kręcą się niecałe 2 sek po wyłączeniu silnika więc wymiana przy okazji z rolka napinacza,bo widzę że faluje i paskiem wieloklinowy bo jest lekko zużyty, ale pracuje cały czas więc dlaczego dźwięk tego cykania zanika gdy wybieram na luz lub wcisnę sprzęgło
5.Regulator ciśnienia paliwa(ale wątpię)
6 . Świeca lub listwa doprowadzająca zapłon do świec? (Dodam Obroty nie falują) a auto nie kopci i odpala dobrze.
7.Sonda Lambda (ale te cykanie zależne od obrotów przecież)
Czy ktoś z was,z doświadczeń lub z diagnozy takich problemów wypowie się coś więcej na ten temat?
Powoli czas zacząć naprawę (nie jestem mechanikiem)
- 21.08.20 podjechałem do Polskiego mechanika aby umówić się na wizytę,ten otworzył maskę kazał kilka razy przy gazować i po świecił na pasek wieloklinowy stwierdzając że to "cykanie" to wina napinacza paska bo rolka napinacza faluje (nie odpowiedział mi jak to się ma do Biegu jałowego,lub wciśnięcia sprzęgła albo zwiększonego spalania . Pozostaje mi auto oddać w jego ręce delikatnie wspominając o zwiększonym spalaniu,i zanikającym "cykaniu" gdy jest wciśnięte sprzęgło lub bieg jałowy.
Dam wam znać co dalej bo dziś mam dzwonić i ustalić wizytę naprawy . Może to potrwać do tygodnia w zależności od ilości natłoku u mechanika.
Chcę opisać pewien problem i doprowadzić do jego rozwiązania gdy już mechanik znajdzie się usterkę i ją usunie.Ale wpierw proszę was o ocenę problemu ponieważ znajduje się akurat w Holandi a tu polski mechanik nie stoi na każdym rogu.
Otóż moje autko z 2005.11 Opel Zafira B 1.8 16V Ecotec Z18XER 210 tys KM wydaje dźwięk cykania (nie stukania) cykanie rytmicznego wzrastającego wykładniczo do dodawania gazu wszytko jedno czy zimny czy ciepły silnik.
Obroty nie falują,ale spalenie benzyny wzrosło.
Cykanie te wydobywają się gdzieś z okolic paska wieloklinowego,lub pokrywy silnika - to ciężko określić.
Auto miało zmieniany olej 3tyś km temu i nic nie było słychać,aż do teraz,więc wątpię że to wina oleju.
Co zauważyłem to :
Przy odpaleniu silnika "cykanie" nie słyszalne,przy dodaniu gazu wzrasta wykładniczo do obrotów (ale zawsze jest to rytmiczne cykanie) Gdy ruszę autem (wszytko jedno jaki bieg i czy klima działa czy nie) cykanie słychać,gdy wbijam na luz cykanie spowalnia i zanika,powraca po wybraniu jakiegokolwiek biegu.Podobnie gdy auto jedzie a wcisnę sprzęgło to również "cykanie" zanika i powraca po puszczeniu sprzęgła.
Moje podejrzenia padły by na kilka objawów bo jak już wcześniej pisałem :
-spalenie wzrosło,a cykanie milknie na luzie,lub wciśnięciu sprzęgła,ale gdy wcisnę sprzęgło i dam gazu to wraca cykanie wykładniczo do dodawania gazu (obrotów)
-co ciekawe to gdy podczas jazdy zgaszę silnik i auto toczy się dalej to cykanie również milknie.Odpalanie codzienne jest normalne ale kiedyś na wiosnę zdążyło się że nie odpalił na strzał ale dopiero po 10 sek od włożenia kluczyka (lecz problem ustał po paru takich incydentach) dodam że powtórzył się dokładnie rok później.
Na pozycji 1 obstawił bym Wtryskiwacz?
2.Luzy zaworów?
3.zawor oparów paliwa (ale co ma wspólnego z sprzęgłem lub jazdą na luzie)
3.Sprzęgło alternatora (sprzęgło jednokierunkowe)
Czyli wymiana koła pasowego w alternatorze bo łopatki alternatora kręcą się niecałe 2 sek po wyłączeniu silnika więc wymiana przy okazji z rolka napinacza,bo widzę że faluje i paskiem wieloklinowy bo jest lekko zużyty, ale pracuje cały czas więc dlaczego dźwięk tego cykania zanika gdy wybieram na luz lub wcisnę sprzęgło
5.Regulator ciśnienia paliwa(ale wątpię)
6 . Świeca lub listwa doprowadzająca zapłon do świec? (Dodam Obroty nie falują) a auto nie kopci i odpala dobrze.
7.Sonda Lambda (ale te cykanie zależne od obrotów przecież)
Czy ktoś z was,z doświadczeń lub z diagnozy takich problemów wypowie się coś więcej na ten temat?
Powoli czas zacząć naprawę (nie jestem mechanikiem)
- 21.08.20 podjechałem do Polskiego mechanika aby umówić się na wizytę,ten otworzył maskę kazał kilka razy przy gazować i po świecił na pasek wieloklinowy stwierdzając że to "cykanie" to wina napinacza paska bo rolka napinacza faluje (nie odpowiedział mi jak to się ma do Biegu jałowego,lub wciśnięcia sprzęgła albo zwiększonego spalania . Pozostaje mi auto oddać w jego ręce delikatnie wspominając o zwiększonym spalaniu,i zanikającym "cykaniu" gdy jest wciśnięte sprzęgło lub bieg jałowy.
Dam wam znać co dalej bo dziś mam dzwonić i ustalić wizytę naprawy . Może to potrwać do tygodnia w zależności od ilości natłoku u mechanika.