Awaria samochodu
: 26 paź 2020, 12:04
Bardzo ciekawy przypadek mi się trafił.
Zaczęły się chłodniejsze dni i najwyraźniej ECU zaczyna wstępne rozgrzewanie silnika.
Komputer zakomunikował mi że nastąpiła awaria.
OBD nic poza błędami historycznymi dotyczącymi świecy na 2 i 4 cylindrze nie znalazł -nic trwałego. Po wykasowaniu błędy w chwili awarii - ponownie wracają.
Profilaktycznie byłem sprawdzić baterię, okazało się jest do wymiany - co uczyniłem.
Dwa dni było ok , i dzisiaj rano ponownie ten sam zestaw komunikatów.
O ile mi wiadomo z doświadczenia świeca leci i już będzie to bardzie okolica sterownika?
Zaczęły się chłodniejsze dni i najwyraźniej ECU zaczyna wstępne rozgrzewanie silnika.
Komputer zakomunikował mi że nastąpiła awaria.
OBD nic poza błędami historycznymi dotyczącymi świecy na 2 i 4 cylindrze nie znalazł -nic trwałego. Po wykasowaniu błędy w chwili awarii - ponownie wracają.
Profilaktycznie byłem sprawdzić baterię, okazało się jest do wymiany - co uczyniłem.
Dwa dni było ok , i dzisiaj rano ponownie ten sam zestaw komunikatów.
O ile mi wiadomo z doświadczenia świeca leci i już będzie to bardzie okolica sterownika?