Strona 1 z 7

[B]Osłona silnika!

: 31 lip 2010, 19:16
autor: rhaaziel
Czołem Koledzy!

Postanowiłem napisać ten post jako przestrogę dla kupujących nieoryginalne osłony dolne silnika. Sam oczywiście takową nabyłem ponieważ oryginalną najprawdopodobniej 'pożyczył' sobie jakiś warsztat samochodowy lub poprzedni właściciel, nie o tym jednak teraz chce pisać.

Dziś rano miałem przekładane felgi ponieważ na tych co jeździły na przodzie miałem delikatne drgania kierownicy, więc postanowiłem zamienić felgi, o jak się później okazało miało sens gdyż drgania ustąpiły :)

Wracając jednak do głównego wątku, po wymianie felg ruszyłem na S1 aby zweryfikować słuszność podjętej decyzji, pierwsze 20km (prędkości od 100 do 150) super zero drgań, więc powrót do domu, tym razem na pewniaka bo tą samą trasą i gaz w podłogę, przelot grubo ponad ograniczenie i tu nagle przy '2' z przodu słyszę huk w komorze silnika, myślę sobie o k... turbina :!: tylko nie to :!: Ułamek sekundy potem słyszę kolejne trzaski i odgłosy czegoś walącego w podwozie i karoserię, rzut okiem do lusterka a tu wylatuje jakiś kawał plastiku i przelatuje tuż obok mijanego właśnie Audika na wiedeńskich numerach.

Hamowanie, postój na poboczu (Audi też się zatrzymało, gość był w ciężkim szoku) i szybkie oględziny, okazało się że zgubiłem ten ruchomy element osłony który można zakładać i zdejmować gdy chce się np spuścić olej, jest to wielki kawał plastiku około 50 na 50 centymetrów mocowany na takie śmieszne zaczepy.

Na całe szczęście plastik nie trafił Audika, niestety wylatując spod auta trafił mi jeszcze w prawy próg (wgniecenie) i drzwi, które lekko przeharatał (po 2 godzinach walki pastą SwirlX, a następnie woskiem udało się usunąć wszystkie rysy poza jedną, która była listwie bocznej wydziarana aż do plastiku, musiałem to podmalować niestety :( )

Reasumując, miałem masę szczęścia że droga była w miarę pusta i nikomu nic się nie stało. Prawdopodobna przyczyna całego zajścia to oczywiście nadmierna prędkość :evil2: i lekkie odkształcenie osłony w wyniku temperatury (czytałem o tym, że te nieoryginalne osłony nie są tak idealnie spasowane i nie robią ich z tak dobrych materiałów jak te z GM i i potrafią się wygiąć, mimo to ze względu na kolosalna różnicę ceny kupiłem zamiennik) skutkiem czego musiała się zrobić jakaś szparką przez którą przeleciało powietrze i wyrwało ten ruchomy element.

Konkluzja - jak osłona to tylko oryginalna z GM, a jak nieoryginalna to sprawdzać okresowo i pilnować czy idealnie wszystko dolega no i oczywiście jeździć zgodnie z ograniczeniem, 110 i ani grama więcej na S1 :mrgreen:

: 31 lip 2010, 19:51
autor: kicaj
rhaaziel pisze:przyczyna całego zajścia to oczywiście nadmierna prędkość
nie ma czegos takiego jak nadmierna predkosc w tym przypadku... jechales wszak nie z maksymalna predkoscia...

albo to byl problem z materialem, spasowaniem albo z montazem...
jak kupowac takie rzeczy to tylko z montazem u producenta/sprzedawcy wtedy on bedzie ponosil za to odpowiedzialnosc...

wielkie dzieki za info...

: 31 lip 2010, 20:05
autor: rhaaziel
Do maxa (którego nigdy jeszcze nie sprawdziłem) na pewno brakowało jeszcze trochę gdyż czułem zapas pod butem :evil2:

Możliwe, że jeżdżąc wolniej tak by się nie stało hehehe

Jeśli chodzi o montaż to wszystko było na tip top po montażu bo sprawdzałem, dziś wszystko na kanale raz jeszcze sprawdzałem i na 99% powodem zajścia było odkształcenie osłony.

Cała osłona się odkształciła w dół (nadal jest troszkę odgięta, mimo że ją dodatkowo w 4 miejscach złapałem do podwozia) za co z pewnością odpowiedzialny jest producent gdyż użył plastiku mało odpornego na temperaturę. To odgięcie spowodowało z pewnością pojawienie się szczeliny na tym elemencie który można zdejmować i w efekcie pęd powietrza go wyrwał :(

Teoretycznie mogę to reklamować, tylko po co... nie chce drugiej takiej osłony, gdyż będzie taka sama, będę jeździł bez tego ruchomego elementu gdyż reszta trzyma się idealnie.

: 01 sie 2010, 08:17
autor: dzarko
To była taka z Allego za cs. 80 zeta?

: 01 sie 2010, 08:33
autor: rhaaziel
Taka z allegro za 115zł chyba z tego co pamiętam, nie ta najtańsza za 80 aczkolwiek też okazała się być beznadziejna!

: 01 sie 2010, 08:52
autor: dzarko
OK, dzięki. To chyba nie kupię, tym bardziej, że do benzyny nie jest ponoć konieczna.

: 02 sie 2010, 10:00
autor: waldik782
Mialem to samo,tyle tylko ze odpadla mi przy jakis 60 km/h wprost pod kola.Polamala sie i poszla do smietnika.Grubo by bylo gdybym jechal szybciej.Potwierdzam te oslony{podroby} nie nadaja sie do niczego!!!

: 02 sie 2010, 11:15
autor: tico0
To i ja napiszę w tym temacie bo kupiłem takową osłonę i stwierdzam że: gdy zamontowałem ją pierwszy raz osłona sama wypieła się od sanek wsztstko przez to że jeden otwór mocowania nie pokrywa się z tym fabrycznym i na siłę naciągłem osłona była napięta i pod wpływem temperatury wyskoczyły zapinki i tył osłony nie trzymał się sanek i prawie wlekł sie po ziemi. Jeszcze raz na kanał i tym razem wywierciłem wiertłem "3" otworek w osłonie i sankach niedaleko fabrycznego mocowania teraz nic nie jest napięte i wszystko jest ok! :lol: .

osłona silnika -dolna

: 19 wrz 2010, 08:51
autor: piorun
witam czy taka bedzie pasować do zośki B

znalazłem też taką i taką i tu nasuwa się pytanie czy do dizli jest inna jak do benzyny??

: 19 wrz 2010, 17:15
autor: piorun
dobra już nie aktualne ,
KUPIŁEM ło taką :P

: 19 wrz 2010, 22:51
autor: tico0
Taką samą jak ja.... zwróć uwagę na mocowanie by nie była napieta bo wyskoczą spinki z sanek ja musiałem nawiercić jeden otwór w sankach bo nie pasował z fabrycznym a pozatym ok!

: 09 gru 2010, 20:29
autor: pivovar
Odświeżę trochę temat.

Zima przyszła i silnik coś wolno łapał temperaturę :|
- patrzę pod spód - nie ma osłony silnika :evil:
pomyślałem, że pewnie mechanicy "pożyczyli".
Zamówiłem zamiennik z rezaw-plast - całkiem porządnie wykonany,
blaszki i wkręty w ASO i pozwoliłem sobie na montaż w ASO - i tu uwaga cena za montaż 36 zł :shock: tak tylko 36 (jestem w szoku) - ASO LUBIN :piwo:
W ASO powiedzieli, że moja Zafirka nie miała osłony i już (a wydawało mi się, że była ...)
Pytanko do użytkowników 150-tek - czy macie takie osłonki bądź też czy zamontowaliście sobie ? i czy jest wszystko OK
panowie powiedzieli, że skoro producent nie przewidział, to może nie trzeba, będzie się skrzynia - automat grzała, więc może lepiej bez :-o
Ale co ciekawe ta podłoga do Astry H z silnikiem 1,9 DTH tak, a do Zafiry - nie
Zamontowałem i jest już cieplej silniczkowi i mi w stopki :D

: 09 gru 2010, 20:38
autor: kicaj
moja nie ma i nie miala, chyba... ;)

: 09 gru 2010, 20:44
autor: Przemcio
Qrde zastanawiam się czy nie będzie problemu w lecie :/ bo nabył bym.

: 09 gru 2010, 20:49
autor: robik79
moja tez nie miala zamawialem w tej samej firmie sam zakladalem czas ok 30 min trzeba oczywiscie zakladac z kanalu najlepszy dostep