Widzialem tu kilka podobnych watkow, ale albo nie bylo rozwiazania, albo objawy troche inne. Rok temu zaczely mi mrugac kontrolki na desce razem ze swiatlami zewnetrznymi gdy temperatura spadla ponizej 0 (u mnie w UK to dobre 3-4 razy w roku). Poczytalem, wyjalem skrzynke bezpiecznikow, wygladala ok ale i tak osuszylem, wyczyscilem i problem zniknal na kilka tygodni. Wrocil jeszce raz, powtorzylem wszystko i bylo ok. W tym roku zaczelo sie gdy temperatura zewnetrzna bylo ok 10C, i "mruganie" trwale duzo dluzej. Zalaczylem filmiki pokazujace objawy i kody odczytane z deski:
[media]https://www.youtube.com/watch?v=rGMSX62rCRY[/media]
[media]https://www.youtube.com/watch?v=TA4iLV1SFHU[/media]
Do tej pory zrobilem:
- wyczyscilem mase pod i dookola akumulatora na ECU i gdzie jeszcze widzialem
- wymienilem akumulator na nowy (udalo sie na gwarancje)
- podmienilem modul bezpiecznikow na identyczny
- rozebralem zegary - wygladaja w srodku jak nowe
- masa pod zegarami pokazuje 2.5 M ohma, rzucilem kabel bokiem od aku do srubki pod zegarami, bez zmian
- sprawdzilem pobor pradu na postoju (po godzinie stania), radio ciagnie ponad 1A (bezpiecznik wyciagniety), reszta ciagnie 250mA
- rozebralem CIM (wyglada ok) i delikatnie podgialem piny.
Po rozebraniu CIM, wszystko mruga krocej, ale doszly problemy z wycieraczkami. Wczesniej wycieraczki dzialaly bez zarzutu nawet gdy reszta wariowala, teraz gdy wszystko jeszcze mruga, przy wlaczeniu jednego cyklu wycieraczki przedniej, wycieraczka dziala na najszybszej predkosci przez ok 10 sekund z wlaczonymi spryskiwaczami, i nie mozna tego powstrzymac. Dodam ze samochod jak jest zimny to mruganie zaczyna sie dopiero po odpaleniu silnika.
Jesli ktos widzial cos podobnego prosze o pomoc. Nie chce sie pozbywac Zoski, lubie jej pojemnosc