Brak światła przeciwmgielnego tylnego.
: 17 mar 2021, 19:52
Witam.
Zacznę, ze podobny temat już był (przeszukałem forum) jednak dotyczył Zafiry B a nie C a są chyba różnice, gdyż nie mogę sobie poradzić tak jak tam opisują.
Pacjent to Zafira C z 2013 r. 2.0 CDTI 165 km Tourer, auto z hakiem.
Nie świeci tylne światło przeciwmgielne. Gdy załączam dolnym przyciskiem (oczywiście światła mijania włączone) na tablicy zaświeca się kontrolka, jednak światło nie działa. Przednie przeciwmgielne działają prawidłowo.
Co zrobiłem:
Dostałem się do oprawy żarówki, wyczyściłem oprawę, popsikałem kontakt sprayem i wymieniłem ja na nową - nic nie dało.
Sprawdziłem bezpiecznik nr 26 według schematu i opisu bezpieczników (pod maską) - był ok. Stwierdziłem, że może to jest problem związany z wtyczką haka (auto ma założony hak) jednak ni czorta nie mogę jej odkręcić (jedna ze śrub jest tak zapieczona, że zjechałem cały łeb śruby krzyżakowej i jak dotąd nie znalazłem sposobu aby ją odkręcić, a nie chcę wszystkiego łamać).
Jednak zlokalizowałem mikrostyk i znowu popsikałem sprayem, kilkanaście razy ruszając mikrostykiem. Nadal bez rezultatu.
Zauważyłem, że kable idące do oprawki były już izolowane - więc je odizolowałem - dość mocno skorodowane, podczyściłem, miernik i pokazuje po wciśnięciu przełącznika od 2-5 V, gdy naciskam mikrostyk we wtyczce haka, spada do niecałego 1 V. Kable idą do kostki, która jest dość wysoko zlokalizowana pod zderzakiem - nie poradziłem sobie aby ją rozpiąć jedną ręką (dwóch nie sposób włożyć). No to wyczytałem na forum, że winna może być jakaś oryginalna wtyczka, gdzie śniedzieje blaszka, rzekomo miała być po prawej stronie za apteczką - z tym ,że u mnie za apteczką jest pianka, która nijak nie da się wyciągnąć, ściągnąłem nawet lampę ale tam nie ma nic. Poza tym patrząc pod auto kable od wtyczki haka idą na lewą stronę (niestety dokładnie nie widać gdzie). Jedyne kable jakie są, to kable po lewej stronie za zestawem naprawczym od koła. Wszystkie je rozpinałem i wpinałem - nic to nie dało. No to następny pomysł - posłuchamy przekaźników.
I tak - bezpieczniki są po prawej stronie, pod maską, otworzyłem. Naciskając przełącznik od światła tylnego przeciwmgielnego cisza, nic nie słychać. Natomiast naciskając przełącznik od świateł przednich przeciwmgielnych, słychać cykanie - jednak na pewno nie na żadnym widocznym przekaźniku - wszystkie też wyciągałem i dalej cykało - tak jakby przekaźnik był z drugiej strony (od spodu). Na skrzynce bezpieczników są trzy śruby - jednak obawiając się narobienia szkód - odpuściłem rozkręcanie i postanowiłem zapytać na forum. I teraz tak, czy ktoś ma jakieś pomysły ?
Gdzie znajdują się te przekaźniki ?
Czy to odkręcać czy nie ?
A może jakieś inne przyczyny mogą być ?
Zacznę, ze podobny temat już był (przeszukałem forum) jednak dotyczył Zafiry B a nie C a są chyba różnice, gdyż nie mogę sobie poradzić tak jak tam opisują.
Pacjent to Zafira C z 2013 r. 2.0 CDTI 165 km Tourer, auto z hakiem.
Nie świeci tylne światło przeciwmgielne. Gdy załączam dolnym przyciskiem (oczywiście światła mijania włączone) na tablicy zaświeca się kontrolka, jednak światło nie działa. Przednie przeciwmgielne działają prawidłowo.
Co zrobiłem:
Dostałem się do oprawy żarówki, wyczyściłem oprawę, popsikałem kontakt sprayem i wymieniłem ja na nową - nic nie dało.
Sprawdziłem bezpiecznik nr 26 według schematu i opisu bezpieczników (pod maską) - był ok. Stwierdziłem, że może to jest problem związany z wtyczką haka (auto ma założony hak) jednak ni czorta nie mogę jej odkręcić (jedna ze śrub jest tak zapieczona, że zjechałem cały łeb śruby krzyżakowej i jak dotąd nie znalazłem sposobu aby ją odkręcić, a nie chcę wszystkiego łamać).
Jednak zlokalizowałem mikrostyk i znowu popsikałem sprayem, kilkanaście razy ruszając mikrostykiem. Nadal bez rezultatu.
Zauważyłem, że kable idące do oprawki były już izolowane - więc je odizolowałem - dość mocno skorodowane, podczyściłem, miernik i pokazuje po wciśnięciu przełącznika od 2-5 V, gdy naciskam mikrostyk we wtyczce haka, spada do niecałego 1 V. Kable idą do kostki, która jest dość wysoko zlokalizowana pod zderzakiem - nie poradziłem sobie aby ją rozpiąć jedną ręką (dwóch nie sposób włożyć). No to wyczytałem na forum, że winna może być jakaś oryginalna wtyczka, gdzie śniedzieje blaszka, rzekomo miała być po prawej stronie za apteczką - z tym ,że u mnie za apteczką jest pianka, która nijak nie da się wyciągnąć, ściągnąłem nawet lampę ale tam nie ma nic. Poza tym patrząc pod auto kable od wtyczki haka idą na lewą stronę (niestety dokładnie nie widać gdzie). Jedyne kable jakie są, to kable po lewej stronie za zestawem naprawczym od koła. Wszystkie je rozpinałem i wpinałem - nic to nie dało. No to następny pomysł - posłuchamy przekaźników.
I tak - bezpieczniki są po prawej stronie, pod maską, otworzyłem. Naciskając przełącznik od światła tylnego przeciwmgielnego cisza, nic nie słychać. Natomiast naciskając przełącznik od świateł przednich przeciwmgielnych, słychać cykanie - jednak na pewno nie na żadnym widocznym przekaźniku - wszystkie też wyciągałem i dalej cykało - tak jakby przekaźnik był z drugiej strony (od spodu). Na skrzynce bezpieczników są trzy śruby - jednak obawiając się narobienia szkód - odpuściłem rozkręcanie i postanowiłem zapytać na forum. I teraz tak, czy ktoś ma jakieś pomysły ?
Gdzie znajdują się te przekaźniki ?
Czy to odkręcać czy nie ?
A może jakieś inne przyczyny mogą być ?