wspomaganie - jak to jest? cos piszczy...
: 04 lip 2010, 19:59
witam,
troche glupio sie pytac, ale jak to jest ze wspomaganiem w zafkach B?
wydawalo mi sie ze elektryczne, ale troche poszperalem i wychodzi ze elektryczno-hydrauliczne...
tzn pompa napedzana jest elektrycznie, a nie z paska...
w instrukcji obslugi ani slowa o obsludze itp, w ksiazce sam naprawiam jedynie 2 rzeczy - kontrola napiecia paska wielorowkowego oraz kontrola stanu oleju od wspomagania.
i tu zonk, wedlug opisu pojemnik (sa roznego rodzaju) powinie znajdowac sie w komorze silnika z prawej strony, pomiedzy silnikiem a grodzia... tyle ze nie moge go znalezc...
to co mam (ide od przodu), z prawej strony:
wlew spryskiwaczy, akku ze skrzynka bezpiecznikow, pojemnik od cieczy chlodzacej, pojemnik od hamulcow ... a potem nic...
a moze tak ze w silnikach benzynowych wspomaganie jest hydrauliczne badz elektrohydrauliczne a w dieslach elektryczne? za tym by swiadczylo ze w ksiazce sam naprawiam jest podrozdzial silniki benzynowe, a ani slowa o dieslach.
a wracajac do tematu - zaczalem o tym myslec gdyz w najwieksze upaly zaczelo mi cos piszczec na parkingu... na poczatku myslalem ze to hamulce, ale okazalo sie ze to przy skrecaniu kol. w dodatku objawia sie to gdy klima mocno chlodzi... a wiec gdy altrek jest mocno obciazony (parking, silnik zimny, na polu upal ponad 30st wiec klima na maxa, bo auto nagrzane), zreszta to widac w test mode - napiecie ok 13.7V a powinno byc troche wiecej...
i tak zastanawiam sie co z tym fantem zrobic? olac? a moze sprawdzic?
napewno klime czy dobrze nabita, napiecie paska(jest sens?)
cos jeszcze?
no chcialem olej wspomagania ale nie moge znalezc zbiorniczka...
pozdro
troche glupio sie pytac, ale jak to jest ze wspomaganiem w zafkach B?
wydawalo mi sie ze elektryczne, ale troche poszperalem i wychodzi ze elektryczno-hydrauliczne...
tzn pompa napedzana jest elektrycznie, a nie z paska...
w instrukcji obslugi ani slowa o obsludze itp, w ksiazce sam naprawiam jedynie 2 rzeczy - kontrola napiecia paska wielorowkowego oraz kontrola stanu oleju od wspomagania.
i tu zonk, wedlug opisu pojemnik (sa roznego rodzaju) powinie znajdowac sie w komorze silnika z prawej strony, pomiedzy silnikiem a grodzia... tyle ze nie moge go znalezc...
to co mam (ide od przodu), z prawej strony:
wlew spryskiwaczy, akku ze skrzynka bezpiecznikow, pojemnik od cieczy chlodzacej, pojemnik od hamulcow ... a potem nic...
a moze tak ze w silnikach benzynowych wspomaganie jest hydrauliczne badz elektrohydrauliczne a w dieslach elektryczne? za tym by swiadczylo ze w ksiazce sam naprawiam jest podrozdzial silniki benzynowe, a ani slowa o dieslach.
a wracajac do tematu - zaczalem o tym myslec gdyz w najwieksze upaly zaczelo mi cos piszczec na parkingu... na poczatku myslalem ze to hamulce, ale okazalo sie ze to przy skrecaniu kol. w dodatku objawia sie to gdy klima mocno chlodzi... a wiec gdy altrek jest mocno obciazony (parking, silnik zimny, na polu upal ponad 30st wiec klima na maxa, bo auto nagrzane), zreszta to widac w test mode - napiecie ok 13.7V a powinno byc troche wiecej...
i tak zastanawiam sie co z tym fantem zrobic? olac? a moze sprawdzic?
napewno klime czy dobrze nabita, napiecie paska(jest sens?)
cos jeszcze?
no chcialem olej wspomagania ale nie moge znalezc zbiorniczka...
pozdro