Strona 1 z 2
[B]isofix / opelfix
: 09 sie 2010, 13:17
autor: rhaaziel
Koledzy,
Mając na uwadze fakt, iż początkiem przyszłego roku moje skromne 2-osobowe gospodarstwo domowe ulegnie powiększeniu

chciałbym zapytać czy ZB posiada system isofix do mocowania fotelików?
Na stronie
http://opel.dixi-car.pl/slow_tech.htm przeczytałem następujące informacje:
Zaczepy ISOFIX wmontowane najczęściej w prawe tylne siedzenie samochodu możesz zamówić do wszystkich modeli Opla. Niektóre modele Opla są już standardowo wyposażone w te zaczepy. A fotelik pasujący do zaczepów ISOFIX kupisz albo w naszym sklepie, albo w jednym ze sklepów z artykułami dla dzieci.
Skonfundował mnie jednak kolejny zapis:
System podobny do ISOFIX, ale rozwijany tylko przez firmę Opel. Zalety to bezpieczeństwo (fotelik sztywno trzyma się kanapy samochodu) i wygoda (wpinasz i wypinasz fotelik klikając dwa przyciski. Zaczepy OPEL FIX wmontowane w kanapę samochodu i sam fotelik OPEL FIX kupisz w Dixi-Car.
Czy ktoś bardzie doświadczony może mi powiedzieć jaki system mocowania fotelików jest w ZB i przy którym z foteli?
Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
: 09 sie 2010, 13:31
autor: Szymon78
z tego co wiem mocowanie ISOFIX w oplach to opcja....
Ja także nie mam tego cuda i jakoś nie żałuje.. Zainwestowałem w b.dobry fotelik ROMER i przypinam go pasami standardowymi ( z prawej lub na środku -zależnie od potrzeb i wygody). W sumie najwygodniej na środkowym pasie bo kanapa jedzie na szynach do przodu i córkę mam z nóżkami między fotelami przednimi

- wygoda w opiece dla obojga rodziców.
Fotelik Romer ma to fajne ze po założeniu pasa ( przeciągnięciu przez specjalnie punkty)dociska się samo siedzisko do pseudo stelaża przez co pas dodatkowo jest dociągany.
Fotelika ani drgnąc sie nie da. WG mnie rewelka. Musiałem posłuchać się sugestii sprzedawcy i podłożyć ręcznik na fotel pod fotelik gdyż takie dociśnięcie grozi przetarciem siedziska..

Ja tam jestem bardzo zadowolony z fotelika i nawet przy opini znajomych którzy kupili z systemem ISPFIX wypadam o niebo lepiej..
Strasznie znajomi narzekają na masę fotelika i upiedliwośc przy de/montazu tego całego dodatkowego ustrojstwa. pozatym sporo zajmuje miejsca cały system fotelika ( podstawa z nogą)... a i fotelik z ISOFIX osadzony jest znacznie wysje niz klasyczny... niby to +(wiecej widać) ale z drugiej strony w Zoskach i tak wysoko z tyłu sie siedzi.
: 09 sie 2010, 13:33
autor: Anony Mous
a w vin-ie masz kod odpowiadający za isofix ??
: 09 sie 2010, 13:34
autor: kicaj
mam juz 2 pociechy
w fordzie mialem isofix w oplu tez... (chyba

) ale nigdy go nie uzywalem, z banalnego powodu - foteliki isofix kosztuja wiecej od takich samych modeli bez isofixa. nei mowiac juz o fotelikach "dedykowanych" kupowanych u dilera...
czy jest jakas zaleta isofixa? nie wiem, ponoc jest lepsze, stabilniejsze mocowanie, ale zwroc uwage ze w razie wypadku najslabszym elementem jest sam fotelik (wg testow ADAC) ;(
wiem ze opel przewiduje specjalny fotelik 0+ na przednie siedzenie, z transmiterem do dezaktywacji poduszki powietrznej, o ile auto zostalo wyposazone w czytnik tegoz transpodera...
ze strony opla:
System mocowań ISOFIX fotelików dziecięcych dla fotela pasażera z przodu - opcja w bogatszych wersjach
z katalogu zafiry:
Foteliki dziecięce. Opel oferuje różne foteliki dla dzieci w każdym wieku. Każdy
można przymocować za pomocą mocowania ISOFIX (łącznie z zestawem Top Tether
do górnego punktu mocowania) i/lub standardowym trzypunktowym pasem bezpieczeństwa.
przeczytaj jeszcze 71 strone instrukcji obslugi dostepnej na stronie opla...
: 09 sie 2010, 13:42
autor: Szymon78
no własnie... wg mnie całe te kupowanie tylko w ASO jako twory dedykowane to chwyt marketingowy i metoda na kase..
Patrząc np na Forda ( poduchę wyłącza sie kluczykiem) GM to zdzierca kasy i tyle.. wg mnie nic nie stoi na przeszkodzei by tez taki wył zrobić. Ale po co.. lepiej użytkownikom utruć życie i zmusić do kombinowanie.
no i oczywiście system ISO kosztuje +sam fotelik droższy.
moj brat ma ZA i kupił używkę tego transpondera z fotelikiem.. i co z tego ze faktycznie poducha wyłączona jak fotelik lata na przednim fotelu jak chce. System jego mocowania jest standardowy i bardzo niedopracowany. Wiec jak wybrać za kupę kasy takie badziewne rozwiązanie to lepiej dzieciaczka zaopatrzyc w dobry klasyczny fotelik i posadzic na tyle..
: 09 sie 2010, 13:46
autor: rhaaziel
Wielkie dzięki za szczegółową prezentację tematu
Sprawdziłem rozpiskę wyposażenia wg VIN i nie ma tam isofix ani opelfix, mając jednak na uwadze to co napisaliście nie ma się czym przejmować gdyż system ten nie jest jakimś wyjątkowym cudem techniki / bezpieczeństwa.
Zwrócę oczywiście szczególną uwagę przy zakupie fotelika aby jak najlepiej dolegał do siedzenia i był możliwie stabilny, te z firmy Romer wyglądają bardzo profesjonalnie (oglądałem kilka na stronie producenta) jeśli w dodatku pasują fajnie do ZB to z pewnością się na taki zdecyduję.
Raz jeszcze wielkie dzięki koledzy-ojcowie
ps. coś mi się wydaję, że czeka mnie znacznie więcej wyzwań niż sobie wyobrażałem...

: 09 sie 2010, 14:04
autor: Szymon78
to jak mogę polecić ( foteli 9-16kg) to albo Romer King+ w firmie Akpol ( ogólnopolska siec sklepów z wyłącznością na sprzedaż Romera w Polsce). mają sprzedaż internetową... jak kupisz w sklepie z automatu 10% masz taniej + montaż
albo Maxi cosi - modelu nie pamiętam

-chyba TOBI
tak czy owak z tych dwóch firm Romer wygląda solidniej a 10% proce przyz zakupie mnie przekonało. W standardzie obie firmy cenowo stoją identycznie.

: 09 sie 2010, 14:14
autor: rhaaziel
Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc, do narodzin jeszcze pół roku ale chyba mi się już jakaś gorączka udzieliła

: 09 sie 2010, 14:35
autor: Anony Mous
Isofix faktycznie jest fajny dla najmniejszego dziecka, kiedy fotelik zabieramy ze sobą z samochodu,
Jako średni polecam Maxi Cosi Priori super fotelik. Zostawiłem po córce dla synka.
W styczniu miałem wypadek i moja 6cio letnia córka siedziała z tyłu w foteliku Graco, który trzyma się tylko na pasie, który ona zapina. Ja i żona problemy z kręgami szyjnymi ( uderzenie przodem) a córka wszystko w porządku dzięki temu że fotelik poszedł lekko do przodu razem z nią, a nie trzymał ją na maksa sztywno.
: 09 sie 2010, 19:28
autor: kicaj
pierwszy fotelik to baby comfort, od 0+ (ale praktycznie od 1) z mnozliwoscia polozenia dziecka na lezaco (maluchy lubia spac w podrozy) oraz z regulacja odchylenia boczkow (zeby glowa nie latala

drugi Roemera (gr 3)
i jak narazie spoko, nie zniszczyly sie sa dobrze zrobione i prosto sie je montuje
w szczegolnoscito wazne dla tego pierwszego...
dla malego mamy nosidelko z baza chico
ale nie jest to az tak genialny pomysl. fakt baza w aucie, a ty tylkol nosidelko wkladasz do bazy i "juz"... prawie, bo trzeba jeszcze na nosidelko zalozyc pas i odgiac raczke (a do tego trzeba odblokowac zaczepy po obu stronach co niestety juz nei jest taka fajna sprawa). poza tym zdazylo sie juz (po 2 miesiacach uzytkowania) odkrecic mocowanie do bazy, tak ze musialem rozkrecac baze (trzpien jest slabo zamontowany i wyskoczyl)
: 09 sie 2010, 19:37
autor: dzarko
My mamy taki, jako drugi fotelik. Chcieliśmy jakiś rosnący z dzieckiem od 9 do 36kg. Z tego jesteśmy zadowoleni bardzo.
http://www.ceneo.pl/1856068
http://www.youtube.com/watch?v=rC9_WsPAR6o
: 09 sie 2010, 20:07
autor: Anony Mous
rhaaziel jak będziesz przymierzał się do zakupu fotelika to jedz do jakiegoś większego sklepu ale tak żebyś mógł wyjść z fotelikiem i przymierzyć do auta, zobaczyć czy naprawdę łatwo się zapina czy nie.
: 09 sie 2010, 20:18
autor: kicaj
i czy oparcie pasuje do fotelika!!!
bo czasem sie zdarza ze wyprofilowanie oparcia fotela nie pasuje do fotelika...
: 09 sie 2010, 20:33
autor: Woytas
tEREk pisze:Ja i żona problemy z kręgami szyjnymi ( uderzenie przodem) a córka wszystko w porządku
No bo dokładnie tak jest, ja osobiście też odradzam takie systemy (typu isofix). Przy tradycyjnym systemie montażu jednak te siły rozkładają się bardziej na sam fotelik i pasy bezp. niż na malucha (jak w przypadku takiego sztywnego połączenia).
: 09 sie 2010, 22:40
autor: kicaj
nie bez przypadku zostal opatentowany system plynnego oslabiania sily uderzenia w postaci "jajka" gdzie fotelik z dzieckiem nie jest na sztywno zamontowany do auta a jedynie jego zewnetrzna "skorupa" a srodek swobodnie sie porusza...
zreszta przez polaka mieszkajacego w USA