Przesiadka z B na C - kilka pytań
: 31 sty 2024, 11:02
Jeździłem 10 lat Zafirą B i jestem nią zachwycony. Przed zakupem testowałem wszystkie dostępne na rynku samochody 7-osobowe, a i później jeździłem w kilku nowszych i uważam że to jedno z najlepiej zaprojektowanych aut w ogólności i najlepiej zaprojektowany minivan. To co mi się podobało to:
1. Krótki przód i mała deska rozdzielcza. Nie ma wielu schowków ale za to jest więcej miejsca dla pasażerów
2. Brak progu i płaski, szeroki otwór załadunkowy tak że szafa może leżeć na plecach i wystawać
3. Prosta konstrukcja bez zbędnej elektroniki - auto da się naprawić u kowala
4. Pełnowymiarowe koło zapasowe pod autem
5. Stosunkowo twarde zawieszenie do sprawnej jazdy po zakrętach
6. Stosunkowo twarde fotele by plecy nie bolały po wielu godzinach jazdy
7. Stosunkowo dużo miejsca nad głową w trzecim rzędzie
Z mojego punktu widzenia jedyny mankament to konieczność odsuwania tylnej kanapy by rozłożyć lub złożyć trzeci rząd siedzeń.
Niestety moja Zośka właśnie odchodzi do krainy wiecznych rajdów i musze wybrać coś nowego. Po tak dobrze spędzonych latach z Zafirą naturalny wybór to kolejna Zafira. Tym razem model C, ale im dłużej się przymierzam tym mam więcej wątpliwości:
To co jest oczywiste to nie trzeba już odsuwać kanapy by rozłożyć fotele w trzecim rzędzie. No i nie ma już kanapy tylko niezależne fotele w drugim rzędzie. Co do pozostałych punktów to widzę to tak:
ad. 1. Przód urósł i deska urosła zyskując wiele schowków. W efekcie auto urosło o 20cm a w środku miejsca nie przybyło
ad. 2. OK
ad. 3. Doszło Turbo, w niektórych wersjach doszedł system Start & Stop, automatyka świateł i wycieraczek
ad. 4. Jest koło pod autem ale nie znalazłem jego wymiarów jedynie info że w zależności od tego jakie ktoś ma koła albo normalne albo dojazdówka
ad. 5. OK
ad. 6. Pierwsze wrażenie dobre, ale czy tak jest w długiej trasie?
ad. 7. Tu mam sporo wątpliwości - te miejsca są inaczej ukształtowane i mam wrażenie że jest tam ciaśniej, ale może to tylko moje wrażenie
B byłą bardzo popularna C już nie tak bardzo czy zadecydowała tylko sporo wyższa cena, czy może to mniej udane auto.
I teraz prośba do tych co przeszli tę samą drogę B -> C. Rozwiejcie moje wątpliwości. W jedną albo drugą stronę. Czy biorąc pod uwagę cechy które mnie interesują to krok w przód czy wstecz. Warto się w to pakować czy może lepiej przejść do konkurencji?
A może jest coś innego o czym powinienem wiedzieć i co sprawi że zakocham się w C tak jak zakochałem w B?
1. Krótki przód i mała deska rozdzielcza. Nie ma wielu schowków ale za to jest więcej miejsca dla pasażerów
2. Brak progu i płaski, szeroki otwór załadunkowy tak że szafa może leżeć na plecach i wystawać
3. Prosta konstrukcja bez zbędnej elektroniki - auto da się naprawić u kowala
4. Pełnowymiarowe koło zapasowe pod autem
5. Stosunkowo twarde zawieszenie do sprawnej jazdy po zakrętach
6. Stosunkowo twarde fotele by plecy nie bolały po wielu godzinach jazdy
7. Stosunkowo dużo miejsca nad głową w trzecim rzędzie
Z mojego punktu widzenia jedyny mankament to konieczność odsuwania tylnej kanapy by rozłożyć lub złożyć trzeci rząd siedzeń.
Niestety moja Zośka właśnie odchodzi do krainy wiecznych rajdów i musze wybrać coś nowego. Po tak dobrze spędzonych latach z Zafirą naturalny wybór to kolejna Zafira. Tym razem model C, ale im dłużej się przymierzam tym mam więcej wątpliwości:
To co jest oczywiste to nie trzeba już odsuwać kanapy by rozłożyć fotele w trzecim rzędzie. No i nie ma już kanapy tylko niezależne fotele w drugim rzędzie. Co do pozostałych punktów to widzę to tak:
ad. 1. Przód urósł i deska urosła zyskując wiele schowków. W efekcie auto urosło o 20cm a w środku miejsca nie przybyło
ad. 2. OK
ad. 3. Doszło Turbo, w niektórych wersjach doszedł system Start & Stop, automatyka świateł i wycieraczek
ad. 4. Jest koło pod autem ale nie znalazłem jego wymiarów jedynie info że w zależności od tego jakie ktoś ma koła albo normalne albo dojazdówka
ad. 5. OK
ad. 6. Pierwsze wrażenie dobre, ale czy tak jest w długiej trasie?
ad. 7. Tu mam sporo wątpliwości - te miejsca są inaczej ukształtowane i mam wrażenie że jest tam ciaśniej, ale może to tylko moje wrażenie
B byłą bardzo popularna C już nie tak bardzo czy zadecydowała tylko sporo wyższa cena, czy może to mniej udane auto.
I teraz prośba do tych co przeszli tę samą drogę B -> C. Rozwiejcie moje wątpliwości. W jedną albo drugą stronę. Czy biorąc pod uwagę cechy które mnie interesują to krok w przód czy wstecz. Warto się w to pakować czy może lepiej przejść do konkurencji?
A może jest coś innego o czym powinienem wiedzieć i co sprawi że zakocham się w C tak jak zakochałem w B?