hm.. no najlepiej jest mieć:
a) pusty zbiornik
b) klucz nasadkowy 17 + przedłużenie (jakies 30 cm.) + grzechotka
c) klucz nasadkowy 7 + grzechotka
d) śrubokręt
Musisz na dzień dobry ściągnąć koło zapasowe, następnie odkręcić węże od wlewu (połaczenia plastikowo gumowe z opaskami - klucz 7), łącznie z odpowietrzeniem wlewu, potem odkręcasz metalowe pałąki trzymające zbiornik (na każdy pałąk 2 śruby klucz 17) sztuk 2. następnie uskuteczniasz ostrożne ściągnięcie zbiornika, nie uszkadzając przy tym przewodów paliwowych, które moga być przyczepione do karoserii obok zbiornika. tam tez jest jedna z wtyczek, lecz do niej dostaniesz się tylko po ściągnięciu zbiornika. druga wtyczka jest na pompce w zbiorniku (od góry). no i włala. ściągnięte.
przy zakładaniu polecam popryskać miedzią w spray'u śruby od tych pałąków. bo po pierwsze są ciężko dostępne a po drugie rdzewieją.
Polecam się na przyszłość
