Duży pobór oleju oraz białe wystrzały dymu z wydechu
: 16 gru 2024, 23:39
Hej, jestem tutaj nowy i chciałem się przywitać na Waszym forum. Piszę do Was ponieważ trafił mi się samochodowy "klops" i próbuję dowiedzieć się jak stracić najmniej :-(. Otóż kupiłem na aukcji w Danii samochód Zafira B 2014 r, 1,8 benzyna (140 koni). Auto od pierwszego właściciela, od nowości wszystkie przeglądy potwierdzone książką (sprawdzałem oczywiście te przeglądy bo dzwoniłem do warsztatu, które serwisowało auto). Ostatni przegląd z wymianą oleju w sierpniu tego roku.
W trasie z Danii na początku wszystko ok, po przejechaniu około 200 km, pierwsze przytkanie i z rury biały dym (jeden wystrzał, który spowodował zerową widoczność za mną - ogromna chmura). Zjechałem na parking, podłączyłem komputer i wyszedł błąd: P0420 Sprawność katalizatora za mała Bank 1 , błąd wykasowany, auto pracowało cicho i równo. Taka sytuacja powtórzyła się jeszcze 5 razy na 1000 km, przy jednym z postojów wyskoczyły dodatkowe dwa błędy P0011 Ustawienie położenia wałka rozrządu zaworów dolotowych {A} nadmierne wyprzedzone {rząd 1} oraz P0014 Ustawienie położenia wałka rozrządu zaworów wydechowych {A} nadmierne wyprzedzone {rząd 1}. Gdy wjechałem na stacje benzynową we Wrocławiu, po przejechaniu 1000 KM, silnik zaczął wyraźnie gorzej pracować i zapaliła się na chwilę czerwona kontrolka oleju. Sprawdziłem bagnet - był suchy. Zalałem 4 litry oleju, dopiero po 4tej butelce poziom właściwy. Ruszyłem do domu ostatnie 200 km. Po dojechaniu do domu oleju znowu już nie było.
Diagnoza telefoniczna z mechanikiem, silnik na bank do remontu.
Pytanie do Was, czy ktoś miał podobny przypadek? Czy jest coś co mogę sprawdzić, aby ewentualnie wykluczyć remont? Jeśli już diagnoza była prawidłowa, czy ktoś ma taki silnik do sprzedania? Może ktoś chciałby takie auto w odpowiedniej cenie odkupić?
Auto miało być dla córki, ale teraz chyba już będzie musiała długo poczekać...
Z góry dziękuję za Wasze rady i pomocną dłoń.
Pozdrawiam,
W trasie z Danii na początku wszystko ok, po przejechaniu około 200 km, pierwsze przytkanie i z rury biały dym (jeden wystrzał, który spowodował zerową widoczność za mną - ogromna chmura). Zjechałem na parking, podłączyłem komputer i wyszedł błąd: P0420 Sprawność katalizatora za mała Bank 1 , błąd wykasowany, auto pracowało cicho i równo. Taka sytuacja powtórzyła się jeszcze 5 razy na 1000 km, przy jednym z postojów wyskoczyły dodatkowe dwa błędy P0011 Ustawienie położenia wałka rozrządu zaworów dolotowych {A} nadmierne wyprzedzone {rząd 1} oraz P0014 Ustawienie położenia wałka rozrządu zaworów wydechowych {A} nadmierne wyprzedzone {rząd 1}. Gdy wjechałem na stacje benzynową we Wrocławiu, po przejechaniu 1000 KM, silnik zaczął wyraźnie gorzej pracować i zapaliła się na chwilę czerwona kontrolka oleju. Sprawdziłem bagnet - był suchy. Zalałem 4 litry oleju, dopiero po 4tej butelce poziom właściwy. Ruszyłem do domu ostatnie 200 km. Po dojechaniu do domu oleju znowu już nie było.
Diagnoza telefoniczna z mechanikiem, silnik na bank do remontu.
Pytanie do Was, czy ktoś miał podobny przypadek? Czy jest coś co mogę sprawdzić, aby ewentualnie wykluczyć remont? Jeśli już diagnoza była prawidłowa, czy ktoś ma taki silnik do sprzedania? Może ktoś chciałby takie auto w odpowiedniej cenie odkupić?
Auto miało być dla córki, ale teraz chyba już będzie musiała długo poczekać...
Z góry dziękuję za Wasze rady i pomocną dłoń.
Pozdrawiam,
