Błąd P1106 #2
: 25 gru 2024, 02:00
Witam wszystkich
Od sierpnia walczę z tą przypadłością. Skończyły mi się pomysły, mam bezsenne noce...
Opiszę jak to się zaczęło na jakim etapie jestem. Każda wskazówka będzie mi w bardzo pomocna. Będę w miarę możliwości usuwał, zmieniał.
Zaczęło się od P100 wymieniłem przepływomierz na nowy i ok chęć zniknął pojawił się tryb serwisowy (czy jak go tam zwą auto z kluczykiem francuskim).
Zacząłem od wymiany wężów od podciśnienia wszystkie nowe. Mam 2 czujniki MAP więc podmieniałem żadnego rezultatu (oba mają inne numery ale oba wyskakują jako kompatybilne i są oryginalne Bosch). Przedni BCS też wymieniany na nowy żadnego rezultatu (jeden kupiłem nowy i oba mają inne numery ale są kompatybilne).
Znalazłem gdzieś podłączenie podciśnienia które odcina tylnego BCS-a i puszkę i tak zrobiłem (aktualnie tak jest teraz z tym że nie jest odpięty systemowo od kompa).
Wcześniej miałem Blov off i podejrzewałem że ten błąd P100 o którym wspomniałem wcześniej właśnie się pojawiał przez niego. Przesiadłem się na DV a BO odłączyłem i zaślepiłem cybant.
Jak jest na zimnym ma doładowanie 1,2-1,3 bar jak jest ciepły gdy mu przycisnę wskakuję ten błąd i już jest 0,5.
Była taka akcja że w pewnym momencie w ogóle na ciepłym nie doładowywał ale okazało się że jeden O-ring na DV pękł więc w dobrej cenie (FCMI) kupiłem nowy DV ze sprężynami (mam teraz zieloną włożoną). Wróciło do 0,5 Bara na błędzie.
Kupiłem wakuometr i sprawdziłem wszystkie przewody podciśnienia (trzymają) i sprawdziłem gruszkę też trzyma. Sprawdziłem ją na ciepłym silniku jak i na zimnym i też trzyma.
Błąd zapala się przeważnie po przekroczeniu 4500 - 5500 obrotów (na takim wciśnięciu gazu mocniejszym już po rozgrzaniu oleju).
Jedyne co jeszcze mogę zrobić to wrócić do ustawień podciśnienia z 2 BCS bo wszystkie akcje które wykonałem i wszystko co sprawdzałem było robione tylko nas pierwszym.
Naprawdę za każdą wskazówkę będę wdzięczny bo jestem uparty strasznie i chcę to zrobić.
Od sierpnia walczę z tą przypadłością. Skończyły mi się pomysły, mam bezsenne noce...
Opiszę jak to się zaczęło na jakim etapie jestem. Każda wskazówka będzie mi w bardzo pomocna. Będę w miarę możliwości usuwał, zmieniał.
Zaczęło się od P100 wymieniłem przepływomierz na nowy i ok chęć zniknął pojawił się tryb serwisowy (czy jak go tam zwą auto z kluczykiem francuskim).
Zacząłem od wymiany wężów od podciśnienia wszystkie nowe. Mam 2 czujniki MAP więc podmieniałem żadnego rezultatu (oba mają inne numery ale oba wyskakują jako kompatybilne i są oryginalne Bosch). Przedni BCS też wymieniany na nowy żadnego rezultatu (jeden kupiłem nowy i oba mają inne numery ale są kompatybilne).
Znalazłem gdzieś podłączenie podciśnienia które odcina tylnego BCS-a i puszkę i tak zrobiłem (aktualnie tak jest teraz z tym że nie jest odpięty systemowo od kompa).
Wcześniej miałem Blov off i podejrzewałem że ten błąd P100 o którym wspomniałem wcześniej właśnie się pojawiał przez niego. Przesiadłem się na DV a BO odłączyłem i zaślepiłem cybant.
Jak jest na zimnym ma doładowanie 1,2-1,3 bar jak jest ciepły gdy mu przycisnę wskakuję ten błąd i już jest 0,5.
Była taka akcja że w pewnym momencie w ogóle na ciepłym nie doładowywał ale okazało się że jeden O-ring na DV pękł więc w dobrej cenie (FCMI) kupiłem nowy DV ze sprężynami (mam teraz zieloną włożoną). Wróciło do 0,5 Bara na błędzie.
Kupiłem wakuometr i sprawdziłem wszystkie przewody podciśnienia (trzymają) i sprawdziłem gruszkę też trzyma. Sprawdziłem ją na ciepłym silniku jak i na zimnym i też trzyma.
Błąd zapala się przeważnie po przekroczeniu 4500 - 5500 obrotów (na takim wciśnięciu gazu mocniejszym już po rozgrzaniu oleju).
Jedyne co jeszcze mogę zrobić to wrócić do ustawień podciśnienia z 2 BCS bo wszystkie akcje które wykonałem i wszystko co sprawdzałem było robione tylko nas pierwszym.
Naprawdę za każdą wskazówkę będę wdzięczny bo jestem uparty strasznie i chcę to zrobić.