PADŁA DESKA ROZDZIELCZA
: 30 sty 2025, 19:13
Witam jestem nowy i proszę o pomoc
Wszystko zaczęło się dziś rano. Najpierw samoczynnie włączyły się światła awaryjne, nie dało się ich wyłączyć dopiero po odpięciu klemy przestały migać. Po zapięciu klemy z powrotem okazało się że cała deska rozdzielcza nie dość że nie świeci to nie działa ani obrotomierz ani prędkościomierz. Do tego świateł awaryjnych teraz nie da się w ogóle włączyć. Jak by tego było mało po południu okazało się ze po przekręceniu kluczyka światła zapalają się automatycznie i nie da się ich wyłączyć, gasną dopiero po wyjęciu kluczyka Bezpieczniki od deski są dobre sprawdziłem Czy ktoś wie co może być przyczyną takich czarów?
Wszystko zaczęło się dziś rano. Najpierw samoczynnie włączyły się światła awaryjne, nie dało się ich wyłączyć dopiero po odpięciu klemy przestały migać. Po zapięciu klemy z powrotem okazało się że cała deska rozdzielcza nie dość że nie świeci to nie działa ani obrotomierz ani prędkościomierz. Do tego świateł awaryjnych teraz nie da się w ogóle włączyć. Jak by tego było mało po południu okazało się ze po przekręceniu kluczyka światła zapalają się automatycznie i nie da się ich wyłączyć, gasną dopiero po wyjęciu kluczyka Bezpieczniki od deski są dobre sprawdziłem Czy ktoś wie co może być przyczyną takich czarów?