Pali bezpieczniki od kilmy

Czyli problemy z prądem w Opel Zafira (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
michal74chemik

Pali bezpieczniki od kilmy

#1 Post autor: michal74chemik »

po włączeniu klimatyzacji przepala mi dwa bezpieczniki do układu chłodzenia i klimy 39 i 40.
scaniairizar

#2 Post autor: scaniairizar »

Cześć.

zobacz na kable dochodzące do wentylatora klimy - ja tak miałem, ze tam było zwarcie, bo sie przetarła izolacja..
michal74chemik

#3 Post autor: michal74chemik »

już mam zrobione było coś z kostką
lukasbak

#4 Post autor: lukasbak »

Witam. W którym miejscu jest ta kostka i jak sie do niej dobrac?
jarekte

#5 Post autor: jarekte »

witam wszystkich

Odświeżę temat, bo wygląda mi na najbardziej podobny do mojego problemu (choć mi bezpieczników nie pali), a nie mogę jakoś stworzyć nowego topic’a w dziale (wyskakuje mi „Tylko użytkownicy z uprawnieniami dostępu mogą pisać nowe tematy na tym forum”). Przejrzałem wszystkie tematy w poszukiwaniu podobieństw do mojego problemu, ale nie mogłem znaleźć podobnego – więc ew. proszę moderatora o podpięcie pod właściwy lub stworzenie nowego tematu)

Mój problem (Zafira A 2.0 DTI, 2004r) - na podstawie zeznań mojej kobitki, która siedzi teraz "struta", bo "mi znowu coś popsuła z samochodem" :-)
- odpaliła Zośkę, przejechała 0,5km i z powodu upału zdecydowała włączyć klimę
- po włączeniu klimy zaczęło przeokrutnie śmierdzieć spaloną gumą, więc postanowiła wyłączyć klimę (przejechała tak może z 2 km).
- po przejechaniu jakiś kolejnych 10 km (już bez klimy) zauważyła że wszystkie kontrolki na kokpicie jej się nagle na chwilę zapaliły, a wskazówki prędkoścomierza i obrotmierza poleciały w dół do zera, ale samochód nie stracił przy tym prędkości czy mocy i jechał normalnie, po chwili wszystko wróciło do normy (kontrolki zgasły, a wskazówki wróciły do” pionu”)
- już mocno wystraszona dojechała do domu (kolejne 5 km) - bez problemów
- po jakiejś godzinie postanowiła odpalić Zośkę i tu niestety ZONK – nie odpala.

Rozrusznik nie kręci po przekręceniu stacyjki do pozycji III.
Natomiast kontrolki palą się w pozycji II standardowo jak zawsze, radio działa, centralny zamek też, nawiew dmucha, wskazania komputera pokładowego (dystans, średnia, przebieg, etc .) się nie skasowały, akumulator pokazuję że jest naładowany OK; po otwarciu maski na pierwszy rzut oka nie widzę, żeby coś się przepaliło (ale wiecie jak ciasno jest tam upakowane, więc jest to pobieżny rzut oka). Bezpieczniki w kabinie też wyglądają w porządku.

W czym może leżeć problem i od czego zacząć szukać wyjaśnienia? Jakiś pomysł żeby ruszyć ją z miejsca? Zostaje mi tylko laweta, podpięcie pod techa i dobry elektryk/mechanik?
Harry200
Zafiromaniak
Posty: 2531
Rejestracja: 15 sty 2009, 19:27
Imię: Henryk
Lokalizacja: Raszyn
Auto: Zafira
Model: ZA
Oznaczenie silnika: Y22DTR
Gender:

#6 Post autor: Harry200 »

Co do zapachu spalonej gumy to wygląda że klima jest zablokowana i ślizga się pasek,zobacz czy w ogóle jest bo bez niego nie ma ładowania.Czy wspomaganie działało. :?:
jarekte

#7 Post autor: jarekte »

Wspomaganie działało. Samochód ponoć pracował normalnie do czasu zatrzymania sie przed domem. Dzisiaj po południu odwiedzę pobliskiego elektryka, może coś pomoże. A pasek sprawdzę swoją drogą - dzięki za wskazówke.

----EDIT-------------
Pasek jest :-)
Tech pokazał takie dwa błędy
P1540-00D (Air condition PWM-Signal invalid Air conditiong system) NOT PRESENT

P0380 Glow Plug Heater Circuit A - Circuit Malfuncion NOT PRESENT

Mechanik stwierdził że to walnięty sterownik świec żarowych, co by wyjaśniało to, że wogóle nie chce kręcić rozruchem. Ciekawe co z tą klimą i co było skutkiem a co przyczyną?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i elektronika”