Strona 1 z 2
[B]Korozja szyny tylnej kanapy
: 15 lut 2011, 08:42
autor: ofiss102
Czy ktoś spotkał się z rdzą szyn tylnej kanapy
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c9 ... fdb25.html ? Czy to coś poważnego (czy nie świadczy o jakichś poważniejszych problemach z samochodem?) Co z nią zrobic? Wymienic szyny (podobno 900zł jedna)? Wyczyścic i pomalowac? Z góry dziękuję za pomoc.
: 15 lut 2011, 08:45
autor: Anony Mous
Twoje auto jest popowodziowe?
: 15 lut 2011, 08:51
autor: ofiss102
Raczej nie. Nic mi przynajmniej o tym nie wiadomo. Samochód został kupiony od Orbisu w Warszawie, poleasingowy.
: 15 lut 2011, 09:21
autor: David
ja na Twoim miejscu bym to zdemontował i zobaczył czy to tylko szyny czy może coś nie daj Boże jeszcze więcej. idąc za ekonomią na pewno nie zapłacisz nawet za pozłacany lakier 900pln za puszkę. więc pomaluj sobie sam, i jak rozbierzesz to się na pewno dowiesz czegoś więcej o Twoim samochodziku
: 15 lut 2011, 10:17
autor: ofiss102
Tego sie obawiam. Moze skonczyc sie czyszczeniem i malowaniem, ale nie mozna wykluczyc czegos powazniejszego. Skad ta korozja? To wada fabryczna szyn, czy moze zuzycie i wilgoc (zalanie?)?
: 15 lut 2011, 10:28
autor: Metroid
Ja bym sprawdził dokładnie auto czy przypadkiem nie jest po powodzi.
Na necie znajdziesz poradniki gdzie szukać oznak powodzi.
http://www.youtube.com/watch?v=QWEy1Aw6 ... r_embedded
pozdr.
: 15 lut 2011, 11:45
autor: rafi.zafi
Tak jak pisze kolega Marki samochod popowodziowy .Tym bardziej jesli go kupiles nie dawno to wszyscy wiemy jaka aura pogodowa dopisywala w tamtym roku.Ja zamierzalem kupis chryslera ze stanow to na 100 samochodow 99 bylo zalanych a jak sie ktos dobrze zna to zawsze sie cos znajdzie ,ja jezdzilem ze znajomym i po ogledzinach wszystkich uzywek dalem sobie spokuj bo na nowy to troche szkoda kasy.Uwazam ze powinienes jak najszybciej zrobic ekspertyze.
: 15 lut 2011, 12:23
autor: Anony Mous
Kiedy kupiłeś to auto? Nie zauważyłeś tej szyny? Przecież sama nie zardzewiała...musiał być kontakt z wodą. A ta rdza na błotnikach była jak kupowałeś, czy teraz wyszła?
: 15 lut 2011, 12:47
autor: ofiss102
Wszystko było widoczne od samego początku. Ogladaliśmy kilka Zafir stojących w jednym miejscu. Szyny w części z nich były lekko (na pewno mniej) skorodowane, a korozja przykryta smarem i przez to mniej widoczna.
Częśc z nich miała także ubytki lakieru w nadkolach po jednej albo dwóch stronach...
: 15 lut 2011, 20:33
autor: briano
A ja ci powiem tak widziałem klika zafir i nigdy nie miały pordzewiałych szyn

Coś nie teges obawiam się że auto mogło bys podtopione, ale to musisz sam sprawdzić zaglądając pod tapicerkę podłogi pod fotele itp .
: 16 lut 2011, 09:32
autor: Nufio
Witam. Też mam lekko pordzewiałe szyny. Auto nie pływało. Po oględzinach wynika, że materiał jest wadliwie pomalowany i być może źle przygotowany do lakierowania. Przypomonam o tylnej listwie pokrywy bagażnika też rdzewiejącej.
: 17 lut 2011, 20:38
autor: Rysiek13
Potwierdzam, szyny są podatne na korozje. Autko mam pewne, a lekkie ślady korozji pojawiły się dość szybko
: 18 lut 2011, 00:23
autor: przemag
Moje szyny też lekko rdzewieją. Szykuje się malowanko na lato.
: 18 lut 2011, 20:36
autor: Przemo_w1
A ja mam takie doświadczenia, że wszystkie Zosie jakie oglądałem przed zakupem, które miały rdzę na tych szynach lub metalowej osłonie w bagażniku po głębszych oględzinach okazywały się autami po wypadkach. Dlatego szukałem takiej, która nie ma śladu rdzy. Dodatkowo można sprawdzić metalowe uchwyty, które są po lewej i prawej stronie w bagażniku. Z lewej strony jest pod skrzynką bezpieczników a z prawej pod zestawem naprawczym koła (jeśli ktoś ma). Te uchwyty nie są lakierowane, więc jak są czyste bez rdzy to znaczy, że auto było przez cały czas suche. Auto nie musi przejść powodzi, aby być zalane. Wystarczy jak postoi kilka dni pod chmurką bez szyby, bo utraciło ją w wypadku.
: 18 lut 2011, 23:01
autor: przemag
No nie wiem....u mnie wszystkie blachy zdrowe, szyby oryginalne, uchwyty w bagażniku czyściutkie,.... no chyba że poprzedni właściciel trzymał za długo otwarte drzwi w czasie deszczu....