1.9 CDTi 120KM - Problem z mocą.Obroty max 3200-3400 EGR
-
Anony Mous
1.9 CDTi 120KM - Problem z mocą.Obroty max 3200-3400 EGR
Witam problem ujawnił się w piątek rano i wyglądał następująco:
Auto odpaliło normalnie, nie szarpie.
Na zimnym i potem ciepłym silniku tak samo auto wchodziło na obroty do 3tyś na każdym biegu.
Problem pojawiał się nad 3tyś na każdym bieg (również na jałowym).
Mogę wciskać pedał w podłogę a obroty wyżej niż 3,200-3,400 nie chcą iść.
Nie świeci się ani Check Engine ani samochodzik z kluczykiem.
W piątek po południu sprawdziłem błędy nic nowego tylko 1614 i 1615 od kluczyka.
Pokasowałem i polazłem do domu.
W sobotę rano pojechałem do ASO na akcję serwisową zrobili i od nich do turbiarzy bo myślałem że problem z czujnikiem podciśnienia (tym koło sygnału dźwiękowego). Podłączyliśmy inny auto zachowywało się tak samo więc pojechałem do domu.
Po południu załatwiałem jeszcze parę spraw na mieście i auto jeździło bez zmian.
Wieczorem wracałem do domu eureka auto śmiga normalnie ... na kompie nadal zero błędów.
Dziś rano jechałem z dzieckiem do lekarza auto znowu muł maks 3,400 obrotów. Wracając auto jedzie w pełnym zakresie obrotów.
wtf ?? ma ktoś jakiś pomysł ??
Auto odpaliło normalnie, nie szarpie.
Na zimnym i potem ciepłym silniku tak samo auto wchodziło na obroty do 3tyś na każdym biegu.
Problem pojawiał się nad 3tyś na każdym bieg (również na jałowym).
Mogę wciskać pedał w podłogę a obroty wyżej niż 3,200-3,400 nie chcą iść.
Nie świeci się ani Check Engine ani samochodzik z kluczykiem.
W piątek po południu sprawdziłem błędy nic nowego tylko 1614 i 1615 od kluczyka.
Pokasowałem i polazłem do domu.
W sobotę rano pojechałem do ASO na akcję serwisową zrobili i od nich do turbiarzy bo myślałem że problem z czujnikiem podciśnienia (tym koło sygnału dźwiękowego). Podłączyliśmy inny auto zachowywało się tak samo więc pojechałem do domu.
Po południu załatwiałem jeszcze parę spraw na mieście i auto jeździło bez zmian.
Wieczorem wracałem do domu eureka auto śmiga normalnie ... na kompie nadal zero błędów.
Dziś rano jechałem z dzieckiem do lekarza auto znowu muł maks 3,400 obrotów. Wracając auto jedzie w pełnym zakresie obrotów.
wtf ?? ma ktoś jakiś pomysł ??
Ostatnio zmieniony 21 mar 2011, 11:43 przez Anony Mous, łącznie zmieniany 1 raz.
-
kubik_CDTi
Powiem tak,to było jeszcze na gwarancji,więc za bardzo nie wnikałem,przy okazji miałem błąd,który wkazywał właśnie na zawór podciśnienia przy turbinie.
Wyglądało to tak, jedziesz ,dajesz pedał w ziemie 10s i nagle idzie jak durny i przy 3500rpm czuć było jak turbo znowu nie pompuje.
No i chyba coś z EGRem,na tych rzeczach bym się skupił.
Wyglądało to tak, jedziesz ,dajesz pedał w ziemie 10s i nagle idzie jak durny i przy 3500rpm czuć było jak turbo znowu nie pompuje.
No i chyba coś z EGRem,na tych rzeczach bym się skupił.
-
Anony Mous
A widziałeś go w ogóle na oczy ?? chodzi mi o zawór czy to było to http://allegro.pl/zawor-podcisnienia-op ... 70839.html
-
kubik_CDTi
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
Anony Mous
Odpowiedz na to pytanie uzyskasz po demontażu EGRa i rozkręceniu go na pół.Czyli część gdzie przechodzą spaliny na pewno będzie zasyfiona,sprawdzisz ją naciskając na sprężynę i zobaczysz czy komory domykają się bez przycinania.A cewkę sprawdzisz naciskając rytmicznie "cycek" wystający z niej (z tym nie powinieneś mieć problemów
)."Cycek" powinien chodzić lekko,nie przycinać się i wystawać z cewki ok 5-6 mm.Jednym słowem powinien sterczeć hehehe