Strona 1 z 3
[B]Gumy stabilizatora
: 28 maja 2011, 18:32
autor: Anony Mous
Mam pytanie....coś mi zaczyna stukać. Na przeglądzie gość powiedział, że nigdzie w zawieszeniu nie ma grama luzu. Jak dla mnie stuki są typowo od stabilzatora...tzn na dużych dziurach cisza....ale jak są drobne nierówności na drodze to coś słychać. Łączniki jednak też nie mają luzu. We Fabii też miałem raz taką przygodę, że nikt nie wiedział co stuka a okazało się, że to gumy za 20 zł na pręcie stabilizatora. Czy więc w ZB może to być to samo? W EPC nie nazywają tego gumą, tylko łożyskiem (górnym dolnym, nr 25 i 26) ...czy mogą być wybite? Z czego są zrobione te niby łożyska? To nie guma?
: 28 maja 2011, 18:38
autor: Woytas
kaliope, najprawdopodobniej to gumy stabilizatora. Ciężko jest to zdiagnozować bo przy podniesieniu auta stabilizator jest dociśnięty i nie widać, najlepiej jak auto stoi (czyli z kanału). Gumy - są z gumy

Proponuję poszukać w wersji poliuretanowej (droższa ale duuuuużo bardziej trwała).
pozdr
: 28 maja 2011, 18:53
autor: mario321
kaliope pisze:Mam pytanie....coś mi zaczyna stukać. Na przeglądzie gość powiedział, że nigdzie w zawieszeniu nie ma grama luzu. Ja dla mnie stuki są typowo od stabilzatora...tzn na dużych dziurach cisza....ale jak są drobne nierówności na drodze to coś słychać. Łączniki jednak też nie mają luzu. We Fabii też miałem raz taką przygodę, że nikt nie wiedział co stuka a okazało się, że to gumy za 20 zł na pręcie stabilizatora. Czy więc w ZB może to być to samo? W EPC nie nazywają tego gumą, tylko łożyskiem (górnym dolnym, nr 25 i 26) ...czy mogą być wybite? Z czego są zrobione te niby łożyska? To nie guma?
Również mam takie stukanie tylko z lewej strony.Byłe u 3 fachowców od zawieszeń i żaden nic nie widział.Miałem nawet podmieniane łączniki na próbę.Diagnoza : żadnych luzów.
A mi ciągle coś tak jak by stuka.
I właśnie myślę o tej gumie stabilizatora.
: 28 maja 2011, 23:51
autor: Szymon78
ja zmieniałem te gumy osobiście.. tez mnie to kosztowało ok 115pln komplet oryginał GM.
Roboty niby mało ale masakra dojscie. Fachowo trzeba opuścic sanki spod silnika bo klucza prawie nie da sie włożyć (od góry przeszkadza podłużnica). Mi udało sie bez ale tragedia ( potrzebny torox 8 do popuszczenia śrub. potem zastosowałem płaski klucz oczkowy z grzechotką (taki specjalny) i po malutkim ząbku odkręciłem śrubę.
NIE TRZEBA ODKRĘCAĆ OBU ŚRUB! wystarczy tylko te przednią z lepszym dojściem bo na obejmie jest fasolka i mozna poo popuszczeniu obejmę wysunąc.
Przy składaniu potrzebna dobra brecha by zciśnąc całośc (jest taki mechanizm zapadki na nowych gumach i obejmie) powodujący ze po spięciu sie ząbków gum łatwo śruba zachwycić ponownie..
powodzenia...
: 29 maja 2011, 00:05
autor: Anony Mous
Szymon78 pisze:ja zmieniałem te gumy osobiście..
jakie miałeś objawy. Jak na 100% sprawdzić że to jest to?
Woytas, Pisałem do tej firmy, niestety nie mają w ofercie.
: 29 maja 2011, 19:16
autor: Szymon78
ja poza oryginałami nie znalazłem zamienników. załozyłem oryginały
jak zauwazyć zuzycie.
wystarczy skrecic mocno kołami i jak na tacy widac owal na gumowych elementach stabilizatora. Generalnie po demontazu jak porównałem z nówkami to te zdjete miały jeszcze raz tak duzy otwór wewn.
Pozatym jak było na dworze mokro/gównie zimą to przy przejazdach przez progi zwalaniające chrobotało..
: 29 maja 2011, 22:53
autor: Woytas
kaliope pisze:Woytas, Pisałem do tej firmy, niestety nie mają w ofercie.
Sami nie wiedzą co mają:
Nr fabr: 0350078 fi wewn. 24mm. Fakt, że na ich stronie przeznaczenie jest do innego
Tylko sprawdź wysokość gumy oryginalnej, ten ma wysokość 37mm.
Zamawiałem dla kolegi do AH i pasowało, podejrzewam, że w Zosi jest to samo - u siebie jeszcze nie robiłem bo oryginały się nie wybiły - najlepiej podjechać do ASO z miarką w ręku i zmierzyć wysokość oryginału (chodzi o to żeby weszło w obejmę)
: 29 maja 2011, 23:47
autor: Anony Mous
Woytas pisze:
Sami nie wiedzą co mają:
Nr fabr: 0350078 fi wewn. 24mm. Fakt, że na ich stronie przeznaczenie jest do innego
rzuć mi linka....bo nie widzę tego
Szymon78 pisze:
wystarczy skrecic mocno kołami i jak na tacy widac owal na gumowych elementach stabilizatora. .
skręciłem na maxa koła i nic nie widać. Widać kawałek, jakieś 10cm, stabilizatora i tyle. Tych gum nie widać. Co masz myśli '
widac owal na gumowych elementach stabilizatora'
żeby mieć pewność, że to te gumy musimy rozumiem chwycić jakoś za stabilizator z kanału i musimy czuć luz na tych gumach. Tylko właśnie czy auto musi stać na kołach żeby było czuć ten luz?
: 31 maja 2011, 10:45
autor: Szymon78
kaliope pisze:Co masz myśli 'widac owal na gumowych elementach stabilizatora'
wiem ze mało widac.. trzeba sie trochę powyginać

generalnie dojście fatalne. Jelsi masz zuzytą gume to stabilizator luźo trzyma sie w gumowej obejmie i wygniata element gumowy w jednym kierunku - powstaje coś na kształt jaja. Najlepiej to widac jak podniesiesz koło.
Przynajmniej u mnie tak było.
najlepiej luz wyczuc szarpiąc za stabilizator góra/dół przy podniesionych kołach (obu)
: 04 lip 2011, 22:50
autor: Anony Mous
pojawiaja się zamienniki
Nr oryginału:
góra: 13204070 nr 3 50 390
dół: 13204071 nr 3 50 391
na drążek 24mm
http://allegro.pl/tuleja-silentblok-gum ... 16824.html
: 08 lip 2011, 18:21
autor: greco
Panowie a ile mechanik może wziąć za wymianę tych gum?
: 08 lip 2011, 20:30
autor: Anony Mous
greco pisze:Panowie a ile mechanik może wziąć za wymianę tych gum?
pytałem mojego stałego mechanika powiedzial 40zł
: 13 wrz 2011, 18:15
autor: greco
Szymon78 pisze:ja zmieniałem te gumy osobiście..
Roboty niby mało ale masakra dojscie. Fachowo trzeba opuścic sanki spod silnika bo klucza prawie nie da sie włożyć (od góry przeszkadza podłużnica). Mi udało sie bez ale tragedia ( potrzebny torox 8 do popuszczenia śrub. potem zastosowałem płaski klucz oczkowy z grzechotką (taki specjalny) i po malutkim ząbku odkręciłem śrubę.
NIE TRZEBA ODKRĘCAĆ OBU ŚRUB! wystarczy tylko te przednią z lepszym dojściem bo na obejmie jest fasolka i mozna poo popuszczeniu obejmę wysunąc.
Przy składaniu potrzebna dobra brecha by zciśnąc całośc (jest taki mechanizm zapadki na nowych gumach i obejmie) powodujący ze po spięciu sie ząbków gum łatwo śruba zachwycić ponownie..
powodzenia...
Odgrzewam temat. Zakupiłem gumy i chcę je wymienic, ale faktycznie dojście masakra.
Jaki torx kolega zastosował, są jakieś jak oczkowe?? bo nasadowy chyba za choiwkę nie podejdzie.
Czy opuszczenie sanek polega tylko na odkręceniu (poluzowaniu) 6 śrub tych z tyłu sanek czy trzeba coś jeszcze kombinowac?
Może kolega coś jeszcze podpowie

: 14 wrz 2011, 21:29
autor: Szymon78
śruby popuszczone były zwykłym toroxem oczkowym chyba 8.
potem juz zwykłą 8-mką oczkową z grzechotką.
takie coś podobnego w komplecie kupione w Biedronce
http://allegro.pl/klucz-plasko-oczkowy- ... 68531.html
ja sanek nie opuszczałem...
dokłądny opis jak to zrobiłem masz w temacie wyzej.. nie bede powtarzał

: 15 wrz 2011, 18:23
autor: greco
Szymon78 pisze:śruby popuszczone były zwykłym toroxem oczkowym chyba 8.
potem juz zwykłą 8-mką oczkową z grzechotką.
takie coś podobnego w komplecie kupione w Biedronce
http://allegro.pl/klucz-plasko-oczkowy- ... 68531.html
ja sanek nie opuszczałem...
dokłądny opis jak to zrobiłem masz w temacie wyzej.. nie bede powtarzał

Sprawdziłem klucz 10mm ale musi być bardzo pasowny lub torx E12.
W sobotę podejdę do tematu zobaczymy może się uda
