Strona 1 z 6

[B]Przednie zawieszenie

: 31 maja 2011, 14:54
autor: rafi.zafi
Witam szanowne grono kolegów. Od pewnego czasu walcze z przednim zawieszenie lewa strona . Pojawia sie cos na wzor pukania na dziurach . Byłem na przegladzie u znajomego i nic .Wymieniałem w pierwszej kolejnosci łacznik stabilizatora i nic nie pomogło luzow zadnych nie ma .Zastanawiam sie nad łozyskiem lub poduszka amora ,czy objaw który opisuje moze byc przyczyna tego pukania. A najdziwniejsze to jest to ze jak dwa kola jada po nierownosciach to tego pukania nie ma . Nie chciałbym sciagac amora bez potrzeby .Pilne szykuje sie wyjazd.Pozdrawiam.

: 31 maja 2011, 15:45
autor: norbert_p
Proponuję pojechać do serwisu. Za 75 zł zrobią Ci pełen przegląd zawieszenia i myślę, że na 100% zlokalizują usterkę. Wymienianie metodą prób i błedów poszczególnych części zawieszenia to wyrzucanie kasy w błoto.
Co do poduszek i łożysk w McPersonie to są one słyszalne przy kręceniu kierownicą (takie skrzypienie - uszkodzona poduszka oraz chrobotanie - padnięte łożysko).
W Twoim przypadku może być padnięty również sworzeń na wahaczu. Podnieś koło i sprawdź luzy (poprzeczne i pionowe). Jeśli złapiesz "na godzinie 15 po trzeciej" i będą luzy to do wymiany końcówka drążka lub drążek. Jeśli złapiesz "na godzinie 6-ej" i będzie luz to do wymiany łącznik stabilizatora lub sworzeń.
Luzy mogą być jeszcze indziej, ale to raczej niech się bardziej kumaci odezwą... :oops:

: 31 maja 2011, 15:51
autor: Woytas
rafi.zafi, zerknij jeszcze na gumy stabilizatora
pozdr

: 01 cze 2011, 00:23
autor: DaRek7
Jeśli już wszystko sprawdziłeś, tz: sworzeń zwrotnicy, tuleje met-gum. wahacza, łącznik stabilizatora, gumy-tuleje stabilizatora(mocowanie stabilizatora do ramy pomocniczej), końcówki drążków(także po stronie przekładni kierowniczej to pozostaje Ci tylko górne łożysko kolumny amortyzatora...
W tym modelu łożysko to jest wykonane z tworzywa i bardzo często ulega uszkodzeniu i daje właśnie takie objawy, trudne do zlokalizowania,"głuche"niemetaliczne, niesystematyczne,nieregularne pukanie!
A co ciekawsze, nie daje się zlokalizować na "szarpakach" ;)

: 01 cze 2011, 07:53
autor: Anony Mous
DaRek7 pisze: W tym modelu łożysko to jest wykonane z tworzywa i bardzo często ulega uszkodzeniu i daje właśnie takie objawy, trudne do zlokalizowania,"głuche"niemetaliczne, niesystematyczne,nieregularne pukanie!
kurde....czy ja właśnie tego nie mam?. Oba łączniki wymienione, więc padło podejrzenie na gumy stabilizatora, co poruszyłem tutaj Odkręciłem oba łączniki, żeby stabilizator luźno wisiał....i kręciłem nim na każdą możliwą stronę...i ani grama luzu. Na trzepaku też nic nie wychodzi we wszelakich końcówkach...tulejach....choć jeden gość czuł bardzo delikatny luz w drążku, w tak zwanym jabłku....ale drugi diagnosta powiedział, że tam nic się nie dzieje. Zaintrygowało mnie to co mówisz, że objawy tego łożyska są niesystematyczne.....bo dokładnie takie mam wrażenie....raz puka raz nie. Czyli mam jakąś nową wskazówkę. Stukanie pojawia sie na drobnych ...albo bardzo drobnych nierównościach albo przy wjeździe na niską przeszkodą np. krawężnik. Jak wjeżdżam w dziurę.....to nic nie słychać. Wczoraj robiłem testy po dziurawej drodze.....i nic.....cisza.... A potem właśnie wjeżdzałem i wyjeżdzełem na niski krawężnik pod kątem. Najpierw lewe koło i cisza.....potem prawe koło i stuk. Także wiem, że na pewno prawe koło.


rozumiem, że mówimy o nr 12
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

: 01 cze 2011, 08:52
autor: Bodek
No to u mnie będzie to samo, ostatnio podczas jazdy na nierównościach po prawej stronie z przodu doszedł mnie dziwny stukot, a później cisza, zdarza się to raz w tygodniu, może dwa, nie jest to regularne.
Napiszcie czy trzeba to już wymienić, bo czeka mnie 2000 km do przejechania i czy jest to niebezpieczne jak to oleję przed wyjazdem :>

: 01 cze 2011, 09:34
autor: Anony Mous
Możesz jechać w trasę a następstwem może być ewentualnie większy luz i silniejszy stukot.


Edit:/ Znalazłem łożysko na alledrogo dla porównania cen w lokalnych sklepach...37zł /szt.

:arrow: http://allegro.pl/lozysko-amortyzatora- ... 10658.html

: 01 cze 2011, 11:42
autor: rafi.zafi
Więc przymierzam sie do wymiany. Mam pytanie do bardziej wtajemniczonych co potrzeba oprocz nowego łozyska oczywiscie przy demontazu; jakies nakretki zabezpieczenia jednorazowe. Będe wdzieczny za podpowiedz. Oczywiscie jak zrobie dam znac.Moze fotorelacja.
A jeszcze jedno zbieznosc trzeba ustawiac .

: 01 cze 2011, 11:58
autor: Anony Mous
Edit:/
Zbieżności ustawiać nie trzeba,bo końcówki drążka nie ruszasz.Najpotrzebniejszy przy demontażu to będzie ściągacz do sprężyny zawieszenia oprócz standardowych kluczy do demontażu amora.

: 01 cze 2011, 13:20
autor: Anony Mous
Pojechałem na kolejną stację diagniostyczna do kolegi. Wytrzepał i wyszarpał auto na każdą stroną..... naciągał łomem co się da....i ani grama luzu.....wszystko ok. Więc zostaje tylko to łożysko..... kupiłem za 43 zł firmy SWAG, ponoć najwyższa półka. Wymiana 70zł.

Mam pytanie....mechanik powiedział, żebym wymienił od razy gumy przy tym łożysku. On mówi o nr 13 czy nr 11 z epc? Czy to koniecznie. W sklepie gośc powiedział że te gumy są w komplecie z łożyskiem za 200zł, więc nie usmiecha mi się.

: 01 cze 2011, 13:29
autor: Anony Mous
Mechanik miał zapewne na myśli poz nr 11.W ZA była to metalowa "miska" zalana gumą.W ZB nie widziałem tego jeszcze live ale zapewne jest to podobna konstrukcja.Tutaj masz na alledrogo tą poduszkę z Lemfordera czyli najwyższa półka.Stan tej poduszki można sprawdzić tylko po demontażu amora.

:arrow: http://allegro.pl/lemforder-poduszka-am ... 04923.html

: 01 cze 2011, 13:46
autor: Anony Mous
Marki pisze:Mechanik miał zapewne na myśli poz nr 11.W ZA była to metalowa "miska" zalana gumą.W ZB nie widziałem tego jeszcze live ale zapewne jest to podobna konstrukcja.Tutaj masz na alledrogo tą poduszkę z Lemfordera czyli najwyższa półka.Stan tej poduszki można sprawdzić tylko po demontażu amora.

:arrow: http://allegro.pl/lemforder-poduszka-am ... 04923.html

zadzwoniłem do mechanika, chodziło mu o ta dolną, tzw odbój. Zadowniłem więc do ASO i nie maja na miejscu ani tej poduszki (180 zł w ASO) ani tego odbojnika (70zł) i gośc powiedział, że jeszcze nigdy tego nie zamawiali, czyli jeszcze się nie zdarzyło żeby je szlag trafił...natomiast łóżysk sprzedaja bardzo dużo. Zadzowniłem wiec jeszcze raz do mechanika, że w ASO powiedzieli, że tego jeszcze nigdy nie wymieniali, a on mimo wszystko proponuje mi to wymieć bo mówił, że w każdym aucie się wybija ten odbój. Tak więc nie wiem czy go zamawiać czy nie.

: 01 cze 2011, 14:53
autor: ronin
kaliope pisze: Zadzowniłem wiec jeszcze raz do mechanika, że w ASO powiedzieli, że tego jeszcze nigdy nie wymieniali, a on mimo wszystko proponuje mi to wymieć bo mówił, że w każdym aucie się wybija ten odbój. Tak więc nie wiem czy go zamawiać czy nie.
Robocizna ta sama więc ja bym wymienił - zwłaszcza że jeszcze geometrię pasuje zrobić po wszystkiem dla świętego spokoju

: 01 cze 2011, 15:03
autor: DaRek7
kaliope, Najbardziej awaryjnym elementem tej części zawieszenia jest wspomniane łożysko!!! Spróbuj dowiedzieć się gdzie te pozostałe części są dostępne i jeśli po rozebraniu okaże się że trzeba coś jeszcze to sobie dokupisz, szkoda kasy ;)

: 01 cze 2011, 16:46
autor: Anony Mous
DaRek7 pisze:kaliope, Najbardziej awaryjnym elementem tej części zawieszenia jest wspomniane łożysko!!! Spróbuj dowiedzieć się gdzie te pozostałe części są dostępne i jeśli po rozebraniu okaże się że trzeba coś jeszcze to sobie dokupisz, szkoda kasy ;)
Zadzwoniłem do 2 ASO w Krakowie i nie mają ...na zamówienie...więc nie mogę ryzykować jak już auto będzie rozebrane. Zamówiłem wiec ten odbój za 48zł firmy FEBI w dużym sklepie motoryzacyjnym (w ASO 70) z możliwością zwrotu do 3 dni. Tak więc jak nie będzie potrzeby to go zwrócę. Kurde mam nadzieję, że to będzie to....a nie gumy stabilizatora.



Tak w ogóle jakby ktoś zamawiał to łożysko to nastąpiła zmiana nr katalogowego z
3 44 625 (nr 12 w screenie EPC powyżej) na 3 44 665 Tak mi powiedział gość w ASO i tym łożysku co kupiłem jest też końcówka 665.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us