[A] piszczenie w kole.

Zawieszenie, koła, podwozie, układ kierowniczy, hamulce, opony itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
misiek

[A] piszczenie w kole.

#1 Post autor: misiek »

Witam. Mam zawire i mam maly problem. Mianowicie jak jade to piszczy mi cos z tylu w lewym kole. Gdy hamuje to pisk to przestaje przewaznie. Dzieje sie tak po przejechaniu kilku kilometrow. Co to moze byc?? Hamulce?? prosze o pomoc.
Ostatnio zmieniony 12 lut 2009, 11:01 przez misiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jacko

#2 Post autor: Jacko »

misiek pisze:Witam. Mam zawire i mam maly problem
Dobre :lol:
misiek pisze:Gdy hamuje to pisk to przestaje przewaznie. Dzieje sie tak po przejechaniu kilku kilometrow. Co to moze byc?? Hamulce??
Chyba tak.To będzie chyba coś z klockami.Trzeba rozebrać, wyczyścić, ew. wymienić klocki, nasmarować i poskładać.
misiek

#3 Post autor: misiek »

Bo słyszalem tez wersje ze moga to byc lozyska... i boje sie zeby mi sie auto w trasie nie rozkraczylo...
Jacko

#4 Post autor: Jacko »

Jeżeli zmiany pojawiają się podczas pracy hamulców to tam trzeba szukać przyczyny.Hałas z łożyska raczej nie powinien być uzależniony od ukł.hamulcowego.Chociaż kto wie.Trzeba to zdemontować i ocenić co jest uszkodzone.
rzadki

#5 Post autor: rzadki »

podejrzewam że nie jest to łożysko, ono objawia się raczej specyficznym "hukiem" a nie piszczeniem, i to szczególnie przy wchodzeniu w zakręty. stawiałbym na klocki - trzeba zdjąć koło i popatrzeć. może coś się dostało w okolice tarcz i piszczy. daj więcej szczegółów ;)
kicaj

#6 Post autor: kicaj »

mialem podobna sytuacje w mondeo - piszczenie po dluzszej trasie, przy przyhamowywaniu znikalo + grzanie sie kol - diagnoza zapieczone klocki z tylu, klocki sie spalily wiec naprawa polegala na wymianie na nowe, przy okazji mozna przegladnac ew. nasmarowac mechaniczne czesci od hamulcow ;) lacznie z linka postojowego
misiek

#7 Post autor: misiek »

ok dzieki za pomoc. jutro odstawiam do naprawy swoja zafirke.
Jacko

#8 Post autor: Jacko »

misiek pisze:Mam zawire i mam maly pro
Zmień tą zawire na Zafire, bo jakoś to głupio wygląda.
zafirowany

#9 Post autor: zafirowany »

Juz to przerabialem
Nie wiem jak to sie fachowo nazywa ale to cos jaby tulejka osadzona w gumce ,jak sie rozpieprzy-popeka dookola to dostaje sie tam syfik ktory powoduje zapiekanie sie zacisku i nie odbija do konca wiec popiskuje :lol: Mozna to chwilowo posmarowac zlotym smarem ale nie na dlugo. Polecam wymianke.
Pozdrawiam
jurek 1771

#10 Post autor: jurek 1771 »

witam ! chcialem dolaczyc w sprawie hamulcow ... przy nacisnieciu na pedal wyraznie slychac w tylnym lewym kole obcieranie ..ale nie takie normalne jak szczeka trze o beben a jak to rozebralem to nic nie widac niby wszystko w normie czyzby odpowietrzyc trzeba ..??? a moze to to co opisal "zafirowany" pozdro , acha jak juz sie rozjezdzi ..to nie trze ,pomocy .............fajna mucha u kolegi "rzadkiego" jak to zrobiles ??
rzadki

#11 Post autor: rzadki »

a gdzieś dorwałem taki gif :) szczerze to nie wiem gdzie :P ale będzie cieplej, umyję dokładnie i nawoskuję mój wehikuł i mucha odleci a zostanie foto samochodu :)

co do hamulców - to z tyłu mamy hamulce tarczowe, bynajmniej nie spotkałem się z bębnowymi :) u mnie dzieje się podobnie - nie jest to głośne, ale coś "chrobocze" i podejrzewam że będą klocki do wymiany, ale też wymyśliłem taką teorię, nie wiem na ile prawdziwa: otóż jak zmieniałem koła na zimowe to trochę patrzyłem na tarcze i wydawało mi się że w tylnych kołach są mniej zużyte niż na przedzie - ale w taki sposób, że jakby klocki mniej ściskały tarczę podczas hamowania. na przedzie tarcze aż się świeciły - widać że klocki dobrze "je brały" za to tylne tarcze już nie były takie świecące - troszkę brudniejsze, jakby klocki niezbyt mocno dociskały. nie wiem na ile ma to znaczenie i czy jest to normalne. jakiś miesiąc później miałem badanie techniczne i wszystko było dobrze - a do badań podchodzę poważnie i czasem proszę żeby lepiej na coś spojrzał - w końcu chodzi o bezpieczeństwo na drodze - moje i innych :)

drugim objawem jest także to że czasem (zdarzyło się to kilka razy) zdawało mi się że pedał jest twardy - nie tak czuły - starałem się mocno naciskać a nie wyczuwałem aby samochód zaczął ostro zwalniać. zaznaczam że działo się to raczej w zimne dni i mogło to mieć wpływ.

po trzecie mam pytanie czy zmieniając klocki kupić tańsze? ceny na allegro zaczynają się od 30 zł. ja myślałem o takich za około 70PLN. i teraz kupując klocki za około 100-120 będą miały dłuższą żywotność i właściwości od tych za 70? nie operuję markami firm bo nie znam się na dobrych.
pozdrawiam :)
Maciek

#12 Post autor: Maciek »

Lepiej kupić lepsze, jakieś bardziej firmowe.

Na badziewiu zrobisz 10kkm i będą do wymiany.

Pozdr.
M.
pbiały2

#13 Post autor: pbiały2 »

Witam. Mój kolega ma to samo piszczenie w swojej Zafirze. Wydaje mi się, że ma zapieczony zacisk hamulcowy. I tu mam jadno pytanko, a mianowicie: czy wie może ktoś, czy zacisk jest rozbieralny czy trzeba wymienić cały. Chodzi mi o tylne lewe koło. Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
Skasowany użytkownik 323

#14 Post autor: Skasowany użytkownik 323 »

pbiały2 pisze:czy wie może ktoś, czy zacisk jest rozbieralny czy trzeba wymienić cały.
Witam, dołączam się do zapytania. U mnie również popiskuje kółko:)
Pozdrawiam

--scalone--

Więc tak. Piszczenie powodował klocek hamulcowy, który przyblokował się ze względu na zapieczone prowadnice. Zostało to wyczyszczone z korozji, rozruszane i dokładnie wszystko nasmarowane. I Działa!! :)
Pozdrawiam

//scaliłem posty //BajBus
Ostatnio zmieniony 03 sie 2009, 17:24 przez Skasowany użytkownik 323, łącznie zmieniany 1 raz.
shadoworg

#15 Post autor: shadoworg »

Witam
Od jakiegoś czasu (czyt 3-4 miesiące temu)zauważyłem ze podczas skręcania w lewo zwłaszcza na rondzie że słychać piszczenie w okolicach prawego kola i zanikło. Ostatnio (Czyt. 1 miesiąc) po dłuższym postoju 3-4h podczas ruszania z tegoż samego koła słychać przeraźliwy pisk po przejechaniu około 50-100 m przestaje piszczeć :) proszę o pomoc w zdiagnozowaniu problemu. Pomyślałem że może być to piasta ale mogę być w błędzie. Proszę o pomoc
ODPOWIEDZ

Wróć do „Podwozie”