Na chwilę obecną zrobiłem drzwi od kierowcy i na chwilę obecną już w tym momencie słyszę diametralną różnicę.
Do wygłuszenia użyłem pianki od spodu pokrytej klejem.
reszta narzędzi to już tylko nóż i nożyczki i śrubokręt
no to do dzieła, ściągamy tapicerkę drzwi i zaczynamy zabawę z wyklejaniem
mój prawie końcowy efekt wygląda tak:
piszę prawie końcowy bo jeszcze przed założeniem wypełniłem resztę tych widocznych szparek.
Na koniec zakładamy tapicerkę z powrotem do wozu i cieszymy się ciszą.
Przy kolejnych drzwiach zrobię więcej fotek.