problemy po wymianie uszczelki pod glowica
: 21 lis 2011, 10:46
witam.
wymienilem uszczelke pod glowica.Podczas skladania pomylilem kostke walka rorzadu z kostka czujnika walu,szybko namierzylem problem i auto odpalilo ale z checkem.Jak silnik jest zimny to gasnie jakby ssania nie bylo.Po rozgrzaniu wszystko jest ok tzn.ladnie trzyma obroty i sie wkreca.Jak skladalem glowice to rozpolowilem kolektor ssacy bo bylo mase szlamu,umylem benzyna i zlozylem .Z prawej strony kolektora jest taki silniczek ktory otwiera jakby dodaktowy przeplyw powietrza?wedlug mnie przesal dzialac ,poniewaz po rozgrzaniu silnika chyba powiniec sie przesuwac.Nawet po zdjeciu kostki nie ma zadnej reakcji.
Co jest odpowiedzialne za ssanie tzn. za wyzsze obroty gdy silnik jest zimny?
prosze o jakies porady bo rece mi opady spedzilem mase czasu i wydalem kupe kasy juz na ten samochod...
wymienilem uszczelke pod glowica.Podczas skladania pomylilem kostke walka rorzadu z kostka czujnika walu,szybko namierzylem problem i auto odpalilo ale z checkem.Jak silnik jest zimny to gasnie jakby ssania nie bylo.Po rozgrzaniu wszystko jest ok tzn.ladnie trzyma obroty i sie wkreca.Jak skladalem glowice to rozpolowilem kolektor ssacy bo bylo mase szlamu,umylem benzyna i zlozylem .Z prawej strony kolektora jest taki silniczek ktory otwiera jakby dodaktowy przeplyw powietrza?wedlug mnie przesal dzialac ,poniewaz po rozgrzaniu silnika chyba powiniec sie przesuwac.Nawet po zdjeciu kostki nie ma zadnej reakcji.
Co jest odpowiedzialne za ssanie tzn. za wyzsze obroty gdy silnik jest zimny?
prosze o jakies porady bo rece mi opady spedzilem mase czasu i wydalem kupe kasy juz na ten samochod...