ciezko pali na zimnym
-
twoj_cien1
ciezko pali na zimnym
Witam,
Mam problem z Zafirka. Po dluzszym postoju trzeba kilka razy zakrecic rozrusznikiem zeby zapalila. Wymienilem akumulator, swiece, cewke. Myslalem ze wina jest po stronie lpg, wiec zakrecilem butle i rozlaczylem instalacje. Niestety nic nie pomoglo.
Samochod jak juz zapali to pracuje normalnie. Nic nie szarpie nie dlawi sie, pracuje spokojnie i na luzie i podczas jazdy. Nie zauwazylem zadnych zmian w spalaniu czy problemu z przyspieszaniem.
Wyczytalem ze winny moze byc czujnik polozenia walu korbowego, czy mozna to jakos sprawdzic? nie chce wydawac kolejnej kasy tylko dlatego ze komus sie cos wydaje. Juz trzy razy slyszalem ze to na pewno akumulator, pozniej ze swiece itd. Zanim wydam kolejna kase chcialbym to jakos zweryfikowac.
Wszelkie sugestie mile widziane.
Pozdrawiam
Mam problem z Zafirka. Po dluzszym postoju trzeba kilka razy zakrecic rozrusznikiem zeby zapalila. Wymienilem akumulator, swiece, cewke. Myslalem ze wina jest po stronie lpg, wiec zakrecilem butle i rozlaczylem instalacje. Niestety nic nie pomoglo.
Samochod jak juz zapali to pracuje normalnie. Nic nie szarpie nie dlawi sie, pracuje spokojnie i na luzie i podczas jazdy. Nie zauwazylem zadnych zmian w spalaniu czy problemu z przyspieszaniem.
Wyczytalem ze winny moze byc czujnik polozenia walu korbowego, czy mozna to jakos sprawdzic? nie chce wydawac kolejnej kasy tylko dlatego ze komus sie cos wydaje. Juz trzy razy slyszalem ze to na pewno akumulator, pozniej ze swiece itd. Zanim wydam kolejna kase chcialbym to jakos zweryfikowac.
Wszelkie sugestie mile widziane.
Pozdrawiam
-
twoj_cien1
przewody zaplonowe??? ekspertem nie jestem ale z tego co wiem to w moim silniku nie ma przewodow zaplonowych kolego.Tunio999 pisze:Ja na Twoim miejscu bym sprawdził przewody zapłonowe... a potem szukał dalej...
jedyny blad jaki zarejestrowal komputer to - blad ukladu katalitycznego - wydajnosc ponizej normy. (ale to moze wynikac z jazdy na gazie)Harry200 pisze:Czujnik wału korbowego wygenerowałby błąd, kontrolka silnika Ci się świeci.?
Tak sobie jeszcze pomyslalem ze moze to cos z pompa paliwa sie dzieje? Ale wydaje mi sie ze gdyby pompa nawalala to bylby problem rowniez na goracym silniku, albo przy gwaltownym przyspieszaniu, a tego nie zauwazylem u siebie. Co myslicie?
[ Dodano: Sob Lis 24, 2012 15:59 ]
Usterka naprawiona. Po wymianie czujnika walu korbowego problem ustapil.
Temat do zamkniecia.
Pozdrawiam
-
muzycom
-
szpakom
witam
prosze o pomoc
silnik rano nie odpalil probowalem 40 razy nawet sie nie odezwal.
wieczorem na 2 akumulatory odpalil za 5 razem. chodzi normaline teraz co rano slabo odpala kilka razy krece to zaczyna zalapywac.
komp ma 2 bledy od nastawnika klap w twinporcie ale to nie powinno miec znaczenia mam te bledy od roku i jezdzil normalnie. czy to wina czujnika walu kprbowego??
.
prosze o pomoc
silnik rano nie odpalil probowalem 40 razy nawet sie nie odezwal.
wieczorem na 2 akumulatory odpalil za 5 razem. chodzi normaline teraz co rano slabo odpala kilka razy krece to zaczyna zalapywac.
komp ma 2 bledy od nastawnika klap w twinporcie ale to nie powinno miec znaczenia mam te bledy od roku i jezdzil normalnie. czy to wina czujnika walu kprbowego??
.
-
sdolas
Generalnie padnięty czujnik wału odcina zapłon i jednocześnie też wywala cheka.
Nie jest to jednak regułą.
Warto by sprawdzić czy zapłon jest odcięty czy nie, jeśli iskra idzie na świecę to czujnik powinien być dobry. Trzeba trochę pokombinować ze sprawdzeniem przy cewce zespolonej.
Czujnik wału jeśli jest walnięty to nie ma na niego wpływu temperatura, bywa że rozłącza się losowo niezależnie od temp. Silnik raz zapala raz nie. Jeśli problem jest tylko na zimnym silniku to nie jest to raczej czujnik położenia wału.
Koledze któremu wywala cheka z katalizatorem niestety nie wróżę dobrze.
Wygląda to tak jakby coś było z przestawionymi fazami rozrządu ( być może pasek przeskoczony lub nieszczelność zaworów ) i jakby mieszanka szła na lambdę. Proponuję sprawdzić kompresję.
Nie jest to jednak regułą.
Warto by sprawdzić czy zapłon jest odcięty czy nie, jeśli iskra idzie na świecę to czujnik powinien być dobry. Trzeba trochę pokombinować ze sprawdzeniem przy cewce zespolonej.
Czujnik wału jeśli jest walnięty to nie ma na niego wpływu temperatura, bywa że rozłącza się losowo niezależnie od temp. Silnik raz zapala raz nie. Jeśli problem jest tylko na zimnym silniku to nie jest to raczej czujnik położenia wału.
Koledze któremu wywala cheka z katalizatorem niestety nie wróżę dobrze.
Wygląda to tak jakby coś było z przestawionymi fazami rozrządu ( być może pasek przeskoczony lub nieszczelność zaworów ) i jakby mieszanka szła na lambdę. Proponuję sprawdzić kompresję.
-
szpakom
-
marcin_g
czesc,
moj klopot jest troszke odmienny bo jak zrobie mały postój (kilka minut) przy zagrzanym silniku to moja Zosia (1.9dt 2007) kaprysi i musze ją pognębić rozrusznikiem żeby zapaliła. Na zimno nie ma na razie problemu
dzieki za podpowiedz
moj klopot jest troszke odmienny bo jak zrobie mały postój (kilka minut) przy zagrzanym silniku to moja Zosia (1.9dt 2007) kaprysi i musze ją pognębić rozrusznikiem żeby zapaliła. Na zimno nie ma na razie problemu
dzieki za podpowiedz