fajna by była taka dość dokładna odpowiedź...
Ubytek płynu chłodniczego
Moderator: Sebu$
-
tommy-ky
Mirek, dzięki za odpowiedź - pytanie mam takie zatem: drożność tego odpływu skroplin powinienem zrobić odkręcając coś wewnątrz auta (tak jak wcześniej schowek i szukać jakichś śrubek żeby coś zdemontować pod tym całym parownikiem a później udrożnić?) czy raczej na zewnątrz?
fajna by była taka dość dokładna odpowiedź...
fajna by była taka dość dokładna odpowiedź...
-
ekmir
Te elementy plastikowe, które już wykręciłeś ukazują parownik.
Rynienka jest pod parownikiem i później przechodzi w rurkę, która łączy się z rurką obudowy nagrzewnicy.
Tutaj masz to widoczne:

Ja do czyszczenia użyłem sprężarki. Dmuchałem powietrze w otwory rurek oraz przy parowniku i w rynienkę (szukaj jej w okolicach gdzie był filtr tylko nieco bardziej do wnętrza pojazdu, pod tym elementem metalowym - parownikiem).
Rynienka jest pod parownikiem i później przechodzi w rurkę, która łączy się z rurką obudowy nagrzewnicy.
Tutaj masz to widoczne:

Ja do czyszczenia użyłem sprężarki. Dmuchałem powietrze w otwory rurek oraz przy parowniku i w rynienkę (szukaj jej w okolicach gdzie był filtr tylko nieco bardziej do wnętrza pojazdu, pod tym elementem metalowym - parownikiem).
-
ekmir
-
tommy-ky
-
GOTI
Tak jak napomniał Mirek powyżej i ja i on kupiliśmy zwykłe oringi w sklepie budowlanymtommy-ky pisze:jeśli dobrze kojarzę...to moja uszczelka jest już sfatygowana, mega luźna i w ogóle styrana życiem...rzuciła mi się w oczy przy zabawie z filtrem powietrza....może wiesz (wie ktoś) jaką uszczelkę należy by kupić w jakimśtam autolandzie?
pozdr
Moim zdaniem nie musi tam być żadnej rewelacji także nie masz co latać i szukać speclajnej za którą pewnie zapłacisz więcej
-
ekmir
Nie bardzo rozumiem co ma wspólnego z uszczelką znajdującą się na łączeniu tych rurek zabawa z filtrem. To są dwa różne miejsca.tommy-ky pisze:jeśli dobrze kojarzę...to moja uszczelka jest już sfatygowana, mega luźna i w ogóle styrana życiem...rzuciła mi się w oczy przy zabawie z filtrem powietrza...
Ta uszczelka wygląda tak:

oczywiście jest sfatygowana
-
tommy-ky
-
GOTI
Jeżeli oring odkryłeś podczas czyszczenia odpływu (łączenie obudowy nagrzewnicy) to tak o dobrym mówisz.
Zakup najzwyklejszy oring w budowlanym albo hydraulicznym i po problemie. Tak z krótkiego doświadczenia to jak dla mnie to nie ma ona tam zbyt poważnego zadania - jeździłem bez ok. tygodnia i nic sie nie działo
Zakup najzwyklejszy oring w budowlanym albo hydraulicznym i po problemie. Tak z krótkiego doświadczenia to jak dla mnie to nie ma ona tam zbyt poważnego zadania - jeździłem bez ok. tygodnia i nic sie nie działo
-
tommy-ky
no dokładnie - tak jak mówią GOTI i EKMIR 1) ta uszczelka poważnego zadania nie spełnia... 2) to jest dokładnie to miejsce jak na foto
- po prostu zauważyłem tą (już) pseudo uszczelkę gdy zdemontowałem schowek i inne plastiki przy nogach pasażera...ekmir pisze:Nie bardzo rozumiem co ma wspólnego z uszczelką znajdującą się na łączeniu tych rurek zabawa z filtrem.
-
tommy-ky
no i się narobiło...zdemontowałem cały tunel środkowy i zamiast wymienić tamtą uszczelkę krew mnie zalała jak zobaczyłem, że mam też problem z cieknącym oringiem...tylko jeszcze jest wstępna faza...dotykam fajki i leci nie dotykam, przestaje.... normalnie masakra...podejście numer 2 we wtorek, muszę najpierw zestaw naprawczy w aso kupić...
-
ekmir
-
tommy-ky