rozruch silnika 2.0 DTi po mroźnej nocy

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
MrBast87

#61 Post autor: MrBast87 »

Ja w moim 2.0DTI po dłuższej przerwie odpalam na luzie ze sprzęgłem wciśniętym (zresztą zawsze tak robię w każdym aucie) z wyłączonym radiem i ogrzewaniem, oczywiście czekam na zgaśnięcie lampki od świec i auto pali w czasie 1-2sek. Jedynie obroty utrzymują mi się na 1000 przez jakąś minute później opadają do 800 i pyrkocze spokojnie jak poczciwy diesel :) Co do przygasania lamp w trakcie zmiany biegów nie obstawiałbym ani paska ani napinacza bo mam założone nowe wraz z świeżo zregenerowanym alternatorem i dalej jest ten efekt. Z tego co słyszałem od ludzi, to przygasające lampy biorą sie z tego, że układ wspomagania jest elektryczny i czerpie dużo prądu, czy to prawda nie wiem...
matis991

#62 Post autor: matis991 »

Podobno efekt ustaje jak się wskazówka z temperatury podniesie :P ale nigdy nie zwróciłem na to uwagi.
alek_jan

#63 Post autor: alek_jan »

Dziś chciałem pobawić się ustawieniami ale u mnie opcja PROGRAMOWANIE jest nieaktywna !! Wie ktoś co może być powodem ??
chojinka

#64 Post autor: chojinka »

alek_jan pisze:Dziś chciałem pobawić się ustawieniami ale u mnie opcja PROGRAMOWANIE jest nieaktywna !! Wie ktoś co może być powodem ??
program, nie przekręcony kluczyk, kabel, zły wybór auta - hehe
chojinka

#65 Post autor: chojinka »

MrBast87 pisze: Co do przygasania lamp w trakcie zmiany biegów nie obstawiałbym ani paska ani napinacza bo mam założone nowe wraz z świeżo zregenerowanym alternatorem i dalej jest ten efekt. Z tego co słyszałem od ludzi, to przygasające lampy biorą sie z tego, że układ wspomagania jest elektryczny i czerpie dużo prądu, czy to prawda nie wiem...
ostatnio miałem rozwalony napinacz więc ładowanie było bardzo słabe a akumulator ciągle wyładowany, efekt przygasających świateł ani lampek był jednak nie zauważalny chyba że już całkowicie była kapitulacja akumulatora. proponuję pogadać z kolegą i pożyczyć aku na parę dni na próbę. sprawdź datę produkcji swojego aku oraz stan wody w nim.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”