Posiadam Zafirę B 2007 z silnikiem Z16XE1 Twinport (plastikowy kolektor), przebieg 84k mil (około 120k km)
Wywaliło mi błąd P0171 (Fuel Trim system lean - zbyt uboga mieszanka)-długa korekcja wtrysku szybuje aż do 20%. Powodów niestety może być wiele, taki to "magiczny" błąd.... Dodatkowo leciutko falowały wolne obroty (cos jakby 700-750)
Postanowiłem pojechać do Opla licząc na pełną diagnostykę i wskazanie problemu, zamiast jeżdzić po mechanikach i wymieniać wszystko. Po wstępnym badaniu wypisali mi 3 możliwości:
-uszkodzony układ odmy w obudowie zaworów - drogie, ale wymieniłem, bo to może mieć zły wpływ na silnik.
-uszkodzona lambda - niedawno też wymieniłem (na oryginalną Opla)
-uszkodzony katalizator - ale jaki to może mieć wpływ, to nie wiem.
Zrobili mi też aktualizacj ECU i wyczyścili przepustnice. Obroty się ustabilizowały a kod przestał się wyświetlać.
Pojeździłem troche na benzynie i kod się nie pojawiił. A że chciałem zagazować to auto, to pojechałem do gazowników. Pan się przejechał, sprawdzićł czy nie ma nic podejrzanego, błedów te nie było, wiec zagazowali. Jednak poźniej mieli problemy z regulacją LPG gdyż jak tylko ustawiono poprawnie i sterownik gazu śledził beznzyne, to zaczęło znów wywalić mi ten sam błąd.
W między czasie nabyłem opcom i mogłem sprawdzić lepiej co w trawie piszczy. Okazało się że długa korekcja wtryku na Pb winduje do ok 15-16% (jednak dopiero przy 20% wywala bład wiec wczesniej pewnie też tak było, tyle że o tym nie wiedziałem). Skoro bład występuje na LPG to by oznaczało że można wykluczyć mechanicze uszkodzenie wtrysku benzyny lub zbyt niskie ciśnienie na listwie PB, bo gaz omija te dwa elementy (dobrze myśle?)
Wygląda że coś ciągle boli mój nieszczesny silnik
Jeden z podejrzanych - nieszczelność na dolocie została prawie całkiem (cuda się zdarzają)wykluczona. Zrobiłem test sprajem, test propanem i test dymny. Pozatym auto nie faluje np wolnych obrotach, a przy wciśnieciu pedału gazu do dechy,korekcja nie maleje, a w teorii wykazało by to ewentualną nieszczelność.
W aucie jest tez nowa cewka i świece.
Z podejrzanych rzeczy wg mnie moze być:
- zatkany kanał EGR (ale z obrazów kolektora nie mogę się dopatrzyć gdzie jest ten kanał w plastkikowym kolektorze)
- bład w przepustnicy - mam zapasową, wiec jak się uda to jednak podmienie
- może przeskoczył rozrząd (ale czy wtedy nie odczył bym tego podczas jazdy?)
- rozlegulowane zawory?
- może jednak ten ich śmieszny system odmy nie działa poprawnie? - jak ktoś oglądał przepustnice w Z16XE1 to widział że wąż z system odmy silnika wchodzi już za klapką przepusnicy wiec cokolwiek nieprawidłowo wciągnie tędy kolektor, nie jest już zmierzone przez ECU
- katalizator? ale nie wiem w jaki sposób (Lambda2 ma dziwne odczyty,ale nie mam błedów katalizatora)
- klapki nie działają w kolektorze?
- nieszczelny pochłaniacz oparów paliwa?
W załaczniku wykresy z opcoma. moze tez udostępnić zapis danych.
Co radzicie, gdzie szukać? Wrócic do opla zeby znaleźli przyczynę? Szukać samemu? Odkręcić kolektor i szukać tam? (ale ciężki dostęp
Moze ktoś to już przerabiał?
(długa i krótka korecka trysków + EGR)
Lambda 1 i 2

Znalazłem coś jeszcze:
Wygląda że ten błąd to jakiś koszmar. Przegrzebałem wujka googla. Dobrze że ktoś wymyślił tłumaczenie stron to udało mi się przeczytać 14 stron tematu na jakims niemieckim forum - wygląda że krążą w kółko.
Znalazłem coś na tureckim forum
http://translate.google.com/translate?h ... ozumu.html
(http://sukru52.blogspot.co.uk/p/z16xep- ... ozumu.html)
oni wskazali wyraźnie na problem z zatkanym kanałem EGR.
Ale teraz problem pojawia się z moim silnikiem, gdyż mam plastikowy kolektor. I teraz. Jak spojrzycie na kolektor (fragment) Z16XEP widać tam wyraźnie kanał, który trzeba wyczyścić:
http://img841.imageshack.us/img841/365/imag0644e.jpg
Wygląda że w nowym kolektorze nie ma już tych kanałów:

Znalazłem fotkę silnika Z16XE1 - jak myślicie, gdzie jest kanał EGR...wbudowany w głowicę czy tez cześć zaznaczona na zielono da się odkręcić. A może wiecie od czego sa śruby zaznaczone na czerwono?

dla porównania głowica od Z16XEP, gdzie widać że EGR jest raczej przyczepiony do wspomnianej powyżej części kolektora...

No i jeszcze porównanie tych dwoch wersji silnika:

A teraz jeszcze jedno pytanie:
Czytając o podobnym problemie natrafiłem na informacje, żeby odpiąć EGR i zobaczyć....teraz tylko nie wiem zbytnio co powinno się stać ??!!
U mnie nie było różnicy w pracy silnika. Objechałem miasto na wypiętym EGRrze i jechało się podobnie.
W dodatku wysoka korekcja pozostała.
Wobec tego, jak uważacie?
1. czy praca systemu recyrkulacji spalin nie ma wpływu na mieszankę (mi sie zdawało ze powinna miec wpływ)
2. czy ten nieszczęsny kanał jednak jest zatkany?
3. czy EGR jest niesprawny (co prawda nie zgłasza mi żadnego kodu)
4. czy sterownik benzyny, po odpieciu EGR nie powinien "zmodyfikowac" działania i ustawiać mieszankę tak jak by wogóle nie było systemu recyrkulacji spalin? czy jednak ustawia sobie tak jak zawsze co by miec pewność że ewentualny bład wyskoczy i klient przyjdzie do serwisu zamiast jezdzic z wypiętym "wrzodem na d*pie" każdego użytkownika auta
Jedna rzecz która budzi moje podejrzenie, to EGR feedback. W danych z opcoma mam 4 informacje nt EGR (EGR Valve-aktywny/nieaktywny; EGR Position Commanded-pozycja narzucona; EGR Position Feedback-raport z pozycji i EGR Feedback - czyli chyba raport z pracy?). U mnie EGR feedback jest zawsze "incorrect"....czy to oznacza ze ECU jakoś tam wie czy EGR działa poprawnie czy nie? czy ten ta pozycja nie jest aktyna i poprostu tak to sie objawia w raporcie?
Nie wiem co to może być - ręce opadają !
Sprzedam chyba tę dziadygę!!