Kolo pasowe walu...i bajzel po awarii.
-
Szymon78
Kolo pasowe walu...i bajzel po awarii.
Jakis tydzien temu pisalem o awarii ...cos sie spalilo, auto stanelo...etc.
Po odwiezieniu auta lawta rozbieranie...
1. Rozpadlo sie kolo pasowe walu...gumowy tlumik drgan sie wypalil i obracal wokol osi. Stad tyle dymu i smrod.
stopil sie prawie pasek wielorowkowy
2. Kolo nowe zakupione
3. Przy okazji wymiana kompletnego rozrzadu (rolka napinajaca byla mocno starta,pompa wody skokowo pracowala, pasek lekko z zewnatrz wytarty
4. Wywalilem klapy kolektora +spawanie gniazd
5. Calosc oczywiscie gruntownie wyczyszczona z nagaru.
6. I tu zaczyna sie cyrk....auto zapalilo jak czolg...pluje spalinami w korek wlewu oleju, dymi na niebiesko.DIAGNOZA: Przeskoczyl pasek rozrzadu ( nie ma oryginalnie oslony rozrzadu za kolem pasowym i guma z kola dostala sie miedzy kolo a pasek rozrzadu) i wygial zawory lub polamane dzwigienki zaworowe (choc watpie bo popychacze sa hydrauliczne). W pn silnik ponownie na rozbiorke idzie...
Relacja pozniej...w tygodniu jak bexe wiedzial co z motorem po zdjeciu pokrywy zaworow i glowicy.
Po odwiezieniu auta lawta rozbieranie...
1. Rozpadlo sie kolo pasowe walu...gumowy tlumik drgan sie wypalil i obracal wokol osi. Stad tyle dymu i smrod.
stopil sie prawie pasek wielorowkowy
2. Kolo nowe zakupione
3. Przy okazji wymiana kompletnego rozrzadu (rolka napinajaca byla mocno starta,pompa wody skokowo pracowala, pasek lekko z zewnatrz wytarty
4. Wywalilem klapy kolektora +spawanie gniazd
5. Calosc oczywiscie gruntownie wyczyszczona z nagaru.
6. I tu zaczyna sie cyrk....auto zapalilo jak czolg...pluje spalinami w korek wlewu oleju, dymi na niebiesko.DIAGNOZA: Przeskoczyl pasek rozrzadu ( nie ma oryginalnie oslony rozrzadu za kolem pasowym i guma z kola dostala sie miedzy kolo a pasek rozrzadu) i wygial zawory lub polamane dzwigienki zaworowe (choc watpie bo popychacze sa hydrauliczne). W pn silnik ponownie na rozbiorke idzie...
Relacja pozniej...w tygodniu jak bexe wiedzial co z motorem po zdjeciu pokrywy zaworow i glowicy.
-
Szymon78
Koszta...1tys jak narazie (za klamoty-kolo pasowe,rozrzad,filtry,...) bo robi mi to kolega popoludniami,jak mam czas to po pracy mu pomagam..przy pifku razniej idzie.
Gdzie sie da poprawiamy konstruktorow (przewody VAG out, dpf out +program, klapy kolektora out,...dpfa juz nie mam od roku)
Najbqrdziej boje sie co bedzie po zdjeciu pokrywy zaworow i glowicy....zobaczymy.
Dobrze ze mam drugie auto bo uziemiony na maxa bylbym
Gdzie sie da poprawiamy konstruktorow (przewody VAG out, dpf out +program, klapy kolektora out,...dpfa juz nie mam od roku)
Najbqrdziej boje sie co bedzie po zdjeciu pokrywy zaworow i glowicy....zobaczymy.
Dobrze ze mam drugie auto bo uziemiony na maxa bylbym
-
darek_s
-
Szymon78
-
Szymon78
-
Piotr
Szczęście w nieszczęściu to ja miałem. Również urwał się przegub koła pasowego (co za dziadowski wynalazek) a koło spadło na osłonę silnika z wielkim łomotem. Zatrzymałem się natychmiast i nic nie znalazłem a szczęście polegało na tym, że pasek zsunął się na drugą wewnętrzną część koła, które przykręcone jest do wału. Samo-regulator paska zniwelował luz i tym sposobem mogłem jechać dalej bez koła pasowego. To urwane koło zobaczyłem oczywiście dopiero w domu przy dokładnych oględzinach. Tym sposobem autko dojechało bez koła o własnych siłach do domu i następnego dnia do mechanika. Koszt nowego koła jak dobrze pamiętam 260 zł a wymiana 10 min.janekW67 pisze:To się nazywa szczęście w nieszczęściu!
-
Szymon78
Witam
Auto odebrane ale niepokoi mnie jedna sprawa...auto glownie jak jest zimne na jalowym i wyzszych dymi na czarno (DPFa nie mam od 1.5 roku). Wraz z osiaganiem temperatury ustepuje do normalnego stanu.
Co wazne musialem wymienic jeden wtrysk (przy zdejmowaniu pokrywy zaworow trzeba bylo go zniszczyc by go wyrwac bo tak sie zapiekl)...nowy jest pewny i sprawdzony pozostale tez. Dawki nie przegraczaja 1mg (dodatkowo mam wlany STP na 0,5 zbiornika ON) .
Kompletny rozrzad wymieniony, klapy kolektora usuniete, calosc dobrze oczyszczona i otwory zaslepione-spawanie. Zadnego syczenia...nieszczelnosci...nie znaleziono.
Auto pali na strzala czy zimny czy cieply, ma pelna moc jedynie przy dokladnie okolo 2000obr i obciazeniu mam wrazenie jakby sie ciut dlawil..cos jakby tyrkotal,nie palil,... najlepiej czuc jadac stala predkoscia autostrada z tempomatem i chce sie lekko przyspieszyc bez redukcji biegu to nie ciagnie plynnie od razu-troche telepie autem...i to mnie wku...a
Kostki wtryskow mam zolte...nic z nimi nie robilem bo nic sie nie dzialo.
Nastawnik kolektora jeszcze nie wyprogramowalem-w srode w TF. Od razu wyprogramuje EGRa.
Narazie jezdze i czyszcze wydech...wypadaja nawet kawalki sadzy przy ostrej przegazowce. :-)
Ktos ma pomysly...martwic sie?
Auto odebrane ale niepokoi mnie jedna sprawa...auto glownie jak jest zimne na jalowym i wyzszych dymi na czarno (DPFa nie mam od 1.5 roku). Wraz z osiaganiem temperatury ustepuje do normalnego stanu.
Co wazne musialem wymienic jeden wtrysk (przy zdejmowaniu pokrywy zaworow trzeba bylo go zniszczyc by go wyrwac bo tak sie zapiekl)...nowy jest pewny i sprawdzony pozostale tez. Dawki nie przegraczaja 1mg (dodatkowo mam wlany STP na 0,5 zbiornika ON) .
Kompletny rozrzad wymieniony, klapy kolektora usuniete, calosc dobrze oczyszczona i otwory zaslepione-spawanie. Zadnego syczenia...nieszczelnosci...nie znaleziono.
Auto pali na strzala czy zimny czy cieply, ma pelna moc jedynie przy dokladnie okolo 2000obr i obciazeniu mam wrazenie jakby sie ciut dlawil..cos jakby tyrkotal,nie palil,... najlepiej czuc jadac stala predkoscia autostrada z tempomatem i chce sie lekko przyspieszyc bez redukcji biegu to nie ciagnie plynnie od razu-troche telepie autem...i to mnie wku...a
Kostki wtryskow mam zolte...nic z nimi nie robilem bo nic sie nie dzialo.
Nastawnik kolektora jeszcze nie wyprogramowalem-w srode w TF. Od razu wyprogramuje EGRa.
Narazie jezdze i czyszcze wydech...wypadaja nawet kawalki sadzy przy ostrej przegazowce. :-)
Ktos ma pomysly...martwic sie?
-
Szymon78
Witam
Pytanie: jak zachowac powinien sie sprawny silnik gdy w czasie pracy/lub nie odepniemy wtyczke przeplywomierza (pomijam fakt zapalenia sie kontrolki)
I kolejne: czy przeplywka w DTH jest taka sama jak w DT lub DTJ???
Pytam bo mam problem z kopceniem na czarno na jalowym -troche dymi niezaleznie od obrotow (Dpf,egr i klap juz nie mam,... dolot szczelny....niczego nie znapeziono)
Pytanie: jak zachowac powinien sie sprawny silnik gdy w czasie pracy/lub nie odepniemy wtyczke przeplywomierza (pomijam fakt zapalenia sie kontrolki)
I kolejne: czy przeplywka w DTH jest taka sama jak w DT lub DTJ???
Pytam bo mam problem z kopceniem na czarno na jalowym -troche dymi niezaleznie od obrotow (Dpf,egr i klap juz nie mam,... dolot szczelny....niczego nie znapeziono)
