[B]Korekta spalania-1.9 120KM
-
Anony Mous
-
rhaaziel
Ja w piątek lecę do Włoch, także szybko będę miał dwa tankowania do pełna, a że biorę lapka i fejsa ze sobą to będę na bieżąco modyfikował i mam nadzieję, że coś z tego będzie.
U mnie dochodzi jeszcze dziwna sprawa, że przekłamanie zmienia się w zależności od 2 rzeczy:
1. tego gdzie jeżdżę, na mieście przekłamanie jest mniejsze, a czasem nawet komp zawyża, na trasie zawsze zaniża.
2. rodzaju paliwa, najmniejsze przekłamanie mam na zwykłej ropie z Shella, największe na V-power lub pod dolaniu dodatków do ropy, wtedy generalnie auto mi bierze o 0,3 więcej a komp tego nie wychwytuje (jest to o tyle dziwne, że wszyscy piszą że na V-power auto pali mniej, moje jest wyjątkiem, pali zawsze więcej!)
Domyślam się, że u mnie to też trochę potrwa
zakładam jednak, że jeśli dojdę do przekłamania na poziomie 0,1 na mojej standardowej trasie czyli jeżdżeniu do pracy Tychy-Kato-Tychy i trochę po mieście to będzie wynik zadowalający.
Zdaje sobie sprawę, że jak wykalibruję do takiej jazdy to jak potem skoczę na 700km czystej trasy to może być różnica ale najważniejsze dla mnie jest prawidłowe wskazanie przy normalnym codziennym jeżdżeniu.
U mnie dochodzi jeszcze dziwna sprawa, że przekłamanie zmienia się w zależności od 2 rzeczy:
1. tego gdzie jeżdżę, na mieście przekłamanie jest mniejsze, a czasem nawet komp zawyża, na trasie zawsze zaniża.
2. rodzaju paliwa, najmniejsze przekłamanie mam na zwykłej ropie z Shella, największe na V-power lub pod dolaniu dodatków do ropy, wtedy generalnie auto mi bierze o 0,3 więcej a komp tego nie wychwytuje (jest to o tyle dziwne, że wszyscy piszą że na V-power auto pali mniej, moje jest wyjątkiem, pali zawsze więcej!)
Domyślam się, że u mnie to też trochę potrwa
Zdaje sobie sprawę, że jak wykalibruję do takiej jazdy to jak potem skoczę na 700km czystej trasy to może być różnica ale najważniejsze dla mnie jest prawidłowe wskazanie przy normalnym codziennym jeżdżeniu.
-
rhaaziel
Właśnie zatankowałem, po przejechaniu 592 km komputer pokazał średnią 7,20 podczas gdy rzeczywista wyniosła 7,36 także jest jakiś progres korekta na +3% dała pewien efekt, za chwilę ustawię +4% i zobaczę jaki będzie rezultat tego zabiegu.
kaliope miałeś rację, że będzie to długotrwały proces
dużym minusem jest to że komputer pokazuje tylko jedno zero po przecinku, a w dodatku nie wiem w jaki sposób zaokrągla, przez to nie da się ustalić czy podając 7,2 miał na myśli np. 7,21 czy 7,25 czy nawet 7,29 co byłoby już bardzo bliskie prawdy.
Ustawiam teraz +4% i będę obserwował, chociaż być może lepiej byłoby dać od razu +5% i potem obniżać...
kaliope miałeś rację, że będzie to długotrwały proces
Ustawiam teraz +4% i będę obserwował, chociaż być może lepiej byłoby dać od razu +5% i potem obniżać...
- MieHor
- Zafiromaniak
- Posty: 2915
- Rejestracja: 26 kwie 2009, 16:07
- Imię: Mieczysław
- Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Ponieważ temat może zainteresować innych użytkowników proponuję opracować dokładny opis (procedurę) jak można do tego celu wykorzystać Op-Com i wrzucić to do tego tematu http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=3624
Na forum jest więcej takich luźno sformułowanych manuali, dobrze byłoby to pozbierać do jednego miejsca
Na forum jest więcej takich luźno sformułowanych manuali, dobrze byłoby to pozbierać do jednego miejsca
-
rhaaziel
Dodam tylko, że korekta na +5% okazała się trafionym rozwiązaniem, przekłamanie spadło do poziomu 0,1 (max 0,2)!
Całkiem możliwe, że pokuszę się jednak o ustawienie +6% i zobaczymy co z tego wyjdzie, w każdym bądź razie jestem już w miarę zadowolony gdyż na całym baku mam maksymalnie do 1 litra różnic.
Całkiem możliwe, że pokuszę się jednak o ustawienie +6% i zobaczymy co z tego wyjdzie, w każdym bądź razie jestem już w miarę zadowolony gdyż na całym baku mam maksymalnie do 1 litra różnic.
-
Anony Mous
-
rhaaziel
To ja melduję, że u mnie przy korekcie +5% jest teraz idealnie, ostatnie tankowanie wg komputera poszło 50,5 litrów, a do baku wlałem 54,49 !!! Dodam tylko, że cały czas tankuje na tej samej stacji z tego samego dystrybutora, zawsze tylko do odbicia.
Mam wrażenie, że przy takim stylu jazdy, tzn. ok. 60% miasto, 40% powiedzmy trasa (20km) mam przy 5% korekcie idealne wskazania ale spalanie też jest relatywnie wysokie bo około 7,6 - 7,7 na setkę. Gdy tylko zaczynam robić więcej kilometrów w trasie spalanie spada ale rośnie też przekłamanie ale w górę czyli komputer pokazuje odrobinę więcej niż auto pali, przy większym udziale trasy korekta musiałaby być gdzieś na 4,7 - 4,8 %
Mam wrażenie, że przy takim stylu jazdy, tzn. ok. 60% miasto, 40% powiedzmy trasa (20km) mam przy 5% korekcie idealne wskazania ale spalanie też jest relatywnie wysokie bo około 7,6 - 7,7 na setkę. Gdy tylko zaczynam robić więcej kilometrów w trasie spalanie spada ale rośnie też przekłamanie ale w górę czyli komputer pokazuje odrobinę więcej niż auto pali, przy większym udziale trasy korekta musiałaby być gdzieś na 4,7 - 4,8 %
-
Anony Mous
Po pół roku bawienia sie w korektę, myślałem, że już jest ok...a dziś poczułem złość w sercu kiedy to przed tankowaniem spojrzałem na kompa i informował, że poszło 37 litrów....a tu pistolet (ten sam co zawsze) wybił przy 41 litrach. Czyli przekłamanie o ponad 1 litr. Czy możliwe, że pistolet wybił za późno z uwagi na -10 stopni?
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
leonov
Pozwolę sobie odświeżyć "kotleta" żeby nie dublować tematów, mianowicie mój problem to nie "lekkie" zawyżanie/zaniżanie spalania ale baaaardzo duże rozbieżności
Problem zaczął się po montażu alarmu, kiedy to warsztat wpinał się w wiązki i wcześniej je rozłączył czyli z tego co wiem odpinane były zegary i wiązka przy progu od strony kierowcy. Po tym zabiegu na początku w ogóle nie było wskazań stanu paliwa (zasięg zero km) i nawet na wskaźniku na desce nic nie było, fakt było mało paliwa więc stwierdziłem że trzeba dolać paliwa i po zatankowaniu i wskaźnik zaczął działać i zasięg na kompie też.
Po pewnym czasie zauważyłem że wskazania komputera "dziwnie się zachowują" tzn. po zatankowaniu do pełna przelicza zasięg niby OK ok. 560 km, i do pewnego momentu maleje tak do połowy zbiornika. Później jak by przestaje zliczać maleje ale baaaardzo powoli i gdy wskazówka jest w 1/4 stanu zasięg mam np. 360 km
Dodam że wskazania poziomu na desce są ok, wskazania średniego spalania, zużycia chwilowego, przejechanych kilometrów itp. są OK.
Poradźcie gdzie szukać przyczyny ? odłączałem już aku. nic nie dało, mam program OC więc może coś w sterownikach ustawić trzeba lub kalibracje jakieś ?
Problem zaczął się po montażu alarmu, kiedy to warsztat wpinał się w wiązki i wcześniej je rozłączył czyli z tego co wiem odpinane były zegary i wiązka przy progu od strony kierowcy. Po tym zabiegu na początku w ogóle nie było wskazań stanu paliwa (zasięg zero km) i nawet na wskaźniku na desce nic nie było, fakt było mało paliwa więc stwierdziłem że trzeba dolać paliwa i po zatankowaniu i wskaźnik zaczął działać i zasięg na kompie też.
Po pewnym czasie zauważyłem że wskazania komputera "dziwnie się zachowują" tzn. po zatankowaniu do pełna przelicza zasięg niby OK ok. 560 km, i do pewnego momentu maleje tak do połowy zbiornika. Później jak by przestaje zliczać maleje ale baaaardzo powoli i gdy wskazówka jest w 1/4 stanu zasięg mam np. 360 km
Dodam że wskazania poziomu na desce są ok, wskazania średniego spalania, zużycia chwilowego, przejechanych kilometrów itp. są OK.
Poradźcie gdzie szukać przyczyny ? odłączałem już aku. nic nie dało, mam program OC więc może coś w sterownikach ustawić trzeba lub kalibracje jakieś ?
-
leonov