branie oleju

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
Rafoooo

#61 Post autor: Rafoooo »

Mi też bierze olej, jak narazie zrobiłem dolewkę i obserwuje. za miesiąc wybieram się na Chorwację, wtedy się dokładnie dowiem ile mi wydoił za 1000km.
Piasek

#62 Post autor: Piasek »

U mnie sporo ubywało wyciekiem z chłodnicy oleju (i pewnie czujnikiem ciśnienia bo tez był zarzygany). Tego generalnie nie widać bo pęd powietrza skutecznie czyścił silnik z wszelkich zapoceń. Widzę dopiero teraz po wymianie: każde miejsce gdzie parkuję auto zakropkowane starymi plamami oleju. To ile tego wywalał w biegu kiedy w układzie panuje ciśnienie ?? :?
Dotychczas przez 2 wymiany dolewałem ok 1L na 10tyś km. Dzisiaj zajrzałem pod spód, po zabiegach 200km zrobione i wszystko suchutkie. Teraz dopiero kiedy wycieki wyeliminowane można sprawdzić czy silnik coś konsumuje.
Po zabiegu wymiany uszczelek chłodnicy oleju dolaliśmy ok 0,5L oleju do max ale ubytek był spowodowany demontażem przystawki olejowej i chodniczki z których zleciało sporo oleju.
_model_

#63 Post autor: _model_ »

Każdy silnik z turbo będzie brał olej. Tylko jeden weźmie 100ml/10000km a drugi weźmie 300ml/1000km.
Nie chcę zapeszać, ale każde auto jakie miałem uturbione brało na miarce max z 3/4 do 1/2 stanu miarki od wymiany do wymiany, czyli jakieś 250ml średnio na 10-12kkm...
I co najlepsze najgorzej przy tym wypadał VW Golf 1,9TD.
Najlepiej było w P307SW 2,0HDI 90KM, tam praktycznie stan się nie zmieniał.
W Lafiryndzie jeszcze nie wiem, ale tu jest kwestia rozrzedzania oleju paliwem przy wypalaniu DPF'a...
Awatar użytkownika
wamka18
Zafiromaniak
Posty: 923
Rejestracja: 23 wrz 2013, 21:44
Imię: Piotr
Lokalizacja: koronowo
Auto: Zafira 2.0T ST2 Astra G Bertone 1.8 16v
Model: ZA
Oznaczenie silnika: Z20LET
Kontakt:

#64 Post autor: wamka18 »

Moja 2.0 let też lubi olej jak każde leti. Ma najechane 182 tys. wszystko wskazuje na autentyczny przebieg a żre 0.5l na tys teoretycznie przepisowo bo do 0.6 jest norma. troche z tym walczyłem regeneracja turbo troszke pomogła ale nie za wiele. chyba wiosną czeka mnie rozbiórka silnika wymiana pierścieni przegląd głowicy uszczelki itd. ale na razie mi się nie chce grzebać i sobie dolewam.
Rafoooo

#65 Post autor: Rafoooo »

Odnośnie mojego wcześniejszego posta (cztery posty wyżej) .... Chorwacja zaliczona, 2500km zrobione........... i ..... no właśnie ...... dolewka około 0,8litra na 1200km, przy czym po około 800km przejechanych zaczął kopcić z rury jak lokomotywa, po każdym puszczeniu gazu i ponownym wejściu w obroty puszcza kopcia dymu ( mi się wydawało że biały dym) ....... i mowa tu nie o małym dymku, ale o takim że kumpla jadącego za mną widziałem jak przez mgłę :/ ..... i teraz problem się powtarza, czyli dziś np jadąc do miasta i później do znajomych, w lusterkach widzę powtarzający się jasny dym :x
.
.
.
Teraz pytanie od czego zacząć, co robić, co naprawiać, co sprawdzać ???

I oczywiście tu liczę na Waszą pomoc :piwo:
Awatar użytkownika
janekW67
Zafiromaniak
Posty: 4087
Rejestracja: 16 sty 2012, 16:59
Imię: Janek
Lokalizacja: Słupca
Auto: Opel Zafira B 1.8 Njoy
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z18XER
Gender:
Kontakt:

#66 Post autor: janekW67 »

Przyczyn może być wiele.
Może olej dostaje się do turbo,może uszczelniacze zaworów,może pierścienie dokonały żywota.
Na pracującym silniku,wyjmij bagnet i sprawdź,czy nie ma tam przedmuchu.
A auto stało się mułowate,czy zbiera się normalnie?
Oczywiście!
Rafoooo

#67 Post autor: Rafoooo »

Utraty mocy nie odczuwam, zbiera się żwawo, 2miesiace wstecz robiłem pomiar kompresji , i na każdym cylindrze ciśnienie wynosiło ok 12 bar. Dlatego pierścienie mam nadzieje ze są ok. Stawiam na turbo, albo te uszczelniacze, ale jak mam to sprawdzić?
Skasowany użytkownik 6483

#68 Post autor: Skasowany użytkownik 6483 »

Z tego co pamiętam to gdybyś miał uszczelniacze do wymiany to auto kopciłoby Ci tylko po odpaleniu jakis czas , zanim nie spali znajdującego sie w cylindrach oleju, który zebrał sie po nocy . ja tam przynajmniej miałem w Mercedesie :)
Rafoooo

#69 Post autor: Rafoooo »

czyli najprawdopodobniej olej bierze turbo :? , więc trzeba szukac w tym kierunku :roll:
_model_

#70 Post autor: _model_ »

Podstawowe pytanie czy spaliny śmierdzą spalonym olejem czy nie. Jak tak to branie oleju i do sprawdzenia w pierwszej kolejności turbina. Jeżeli spaliny nie śmierdzą spalonym olejem to albo UPG (kopcenie na biało-siwo) lub lejące wtryski (kopcenie na czarno)
Rafoooo

#71 Post autor: Rafoooo »

Spaliny smierdzą, ale czy spalonym olejem??? trudno mi określić ten zapach, napewno nie należy do przyjemnych :/ , można coś rozkręcić , by sprawdzić czy turbina przepuszcza olej?
PETERSS

#72 Post autor: PETERSS »

Możesz zdjąć przewód od turbiny i sprawdzić jaki jest luz na ośce ruszając góra-dół pionowo i lewo-prawo w poziomie.W pionie zawsze jest mały luz (nie może być zbyt duży bo łopatki wirnika będą ocierały o ścianki turbiny) w poziomie nie powinien być wyczuwalny.Jeżeli stwierdzisz że lata na wszystkie strony to może być przyczyna Twojego problemu. Dodatkowo zwróć uwagę na ilość oleju w rurach tłoczących powietrze do kolektora ssącego (zawsze będą śladowe ilości bo niestety tak jest zbudowana turbina). Tak organoleptycznie sprawdzisz turbo.
Jeżeli chcesz sprawdzić pierścienie to musisz już mieć czujnik ciśnienia kompresji w cylindrach. Jeśli go posiadasz to najpierw przeprowadzasz tzw. suchy pomiar kompresji a następnie mokry (czyli tzw. próba olejowa, która pozwoli określić stan twoich pierścieni bez konieczności rozkręcania motoru). Robiąc tę czynność po wykręceniu świec sprawdź kolor na ich końcach powinny być kawowe. Jeżeli tylko któraś jest czarna a reszta ok to masz przyczynę znikania oleju.
Jeśli masz jakieś pytania to chętnie pomogę w miarę wolnego czasu (którego wiecznie mi brak).
:)
Rafoooo

#73 Post autor: Rafoooo »

Dzięki za odpowiedzi, jak tylko ja znajdę czas to będę coś działał w tym kierunku, na chwile obecną jazda tylko na miejscu, więc nic się nie dzieje, ale zrobić to będzie trzeba, bo tak być nie może ;)
Awatar użytkownika
Wojti
Zafiromaniak
Posty: 6240
Rejestracja: 15 kwie 2013, 19:02
Imię: Wojtek
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: ZB 400ps/502nm
Model: OPC
Oznaczenie silnika: z20leh
Gender:
Kontakt:

#74 Post autor: Wojti »

Rafoooo pisze:Odnośnie mojego wcześniejszego posta (cztery posty wyżej) .... Chorwacja zaliczona, 2500km zrobione........... i ..... no właśnie ...... dolewka około 0,8litra na 1200km, przy czym po około 800km przejechanych zaczął kopcić z rury jak lokomotywa, po każdym puszczeniu gazu i ponownym wejściu w obroty puszcza kopcia dymu ( mi się wydawało że biały dym) ....... i mowa tu nie o małym dymku, ale o takim że kumpla jadącego za mną widziałem jak przez mgłę :/ ..... i teraz problem się powtarza, czyli dziś np jadąc do miasta i później do znajomych, w lusterkach widzę powtarzający się jasny dym :x
.
.
.
Teraz pytanie od czego zacząć, co robić, co naprawiać, co sprawdzać ???

I oczywiście tu liczę na Waszą pomoc :piwo:
Moim zdaniem to uszczelka pod głowicą .Jeśli nie ubywa duża ilośc oleju a dana sytuacja powtarza sie tylko na wolnych obrotach i przy ruszaniu :/
Życie jest Piękne a z Zafirką jeszcze piękniejsze he he
DzidekGb

#75 Post autor: DzidekGb »

Moje 1.8 spala około 0.5l na 10 tysięcy...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”