Witam,
mam pewien problem z moją Zafirą. Mianowicie podczas jazdy gdy puszczam pedał gazu słyszę wyraźny dźwięk upuszczanego powietrza - taki głośny "pssssyyyytt". Auto generalnie jest jakby troszkę słabsze od czasu gdy słyszę ten dźwięk. Nie ma znaczenia czy silnik jest rozgrzany czy nie. Dwa razy zdarzyło mi się przy ostrzejszym przyspieszaniu powyżej 3500 obrotów, że wszedł w tryb awaryjny i wyskoczył błąd P02345A. Po zatrzymaniu i zgaszeniu silnika błąd znika.
Wszystkie węże posprawdzane - brak nieszczelności. Odpiąłem dzisiaj zawór EGR i... cisza. Oprócz błędu na komputerze (w związku z odpiętym EGR) żadnych niepokojących dźwięków. EGR już kiedyś był wymieniany przez poprzedniego właściciela - jest na pewno nieoryginalny. Latem go czyściłem wraz z przepustnicą i boost sensorem. Trzpień gładko się wysuwa i chowa. Czy może być uszkodzony zawór EGR jeśli nie wyrzuca on błędów? Jeśli nie to gdzie szukać przyczyny tego dźwięku upuszczanego powietrza?
Dźwięk upuszczanego powietrza
-
mjandy
Niestety w podanym temacie nikt nie odniósł się do upuszczanego powietrza. Sprawdzić bym musiał ten zawór przy turbinie. Gdzie on dokładnie się znajduje? Za zderzakiem po stronie pasażera tak? Miałem niedawno stluczke - uszkodzony przód auta. Mógł się przez to uszkodzić ten zawor sterowania turbina?
-
Skasowany użytkownik 6483
Nie jestem fachmanem od turbin ale z tego co sie orientuję to na turbinie jest zawór , który zabezpiecza turbo przed przeładowaniem , czyli nadmiernym ciśnieniem . Jesli taki tam istnieje to być może on jest uszkodzony i upuszcza ciśnienie zanim przekroczy ono graniczna wartość. Tylko tak sugeruje , może koledzy sie tu równiez w tym temacie wypowiedzą .