katalizator zafira b

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
sebadelta

katalizator zafira b

#1 Post autor: sebadelta »

witam zalwazyłem ze cos mi brzeczy przy odpalaniu i jakgazuje okazałó sie ze katalizator sie rozpad po całym tłumiku słyszałem ze zamiast wymiany mozna dorobić do niego wkład z siatki budowlanej i moje pytanie czy ktoś to robił czy trzeba wymienic kat czy będa wyskakiwały błędy miałem błąd P0420-UKŁAD NAPĘDOWY catalist system efficiency below threshold bank1
Awatar użytkownika
wamka18
Zafiromaniak
Posty: 923
Rejestracja: 23 wrz 2013, 21:44
Imię: Piotr
Lokalizacja: koronowo
Auto: Zafira 2.0T ST2 Astra G Bertone 1.8 16v
Model: ZA
Oznaczenie silnika: Z20LET
Kontakt:

#2 Post autor: wamka18 »

Bez kata błędy będziesz miał na pewno.
micek71

#3 Post autor: micek71 »

Witam wszystkich.Jak w temacie .Zaczęło się od tego że omal nie spaliło mi się auto.W ruchu miejskim poczułem w aucie dym.Temperatura od tłumika była tak wysoka że wypaliło mi wielką dziurę w wykładzinie na tunelu środkowym pomiędzy pierwszym a drugim rzędem foteli.zdeformowane plastiki nawiewu tunelu przy ręcznym.Na podnośniku okazało się,że pod spodem auta blacha wypalona jak w piecu hutniczym w okolicach kata i dpfa.Dpf z wielką dziurą na końcu-mogłem rękę w nią włożyć.Nie pomogły osłony termiczne całego układu wydechu.Dziura w zbiorniku paliwa i wszystko w okuł popalone.I nie była to żadna dywersja bo wyraźnie od temperatury układu wydechowego.Wymieniłem wszystko prócz katalizatora.Po naprawie podpięty pod kompa i brak błędów.Sprawdzał mi wtryski-ok.dpf- przepustowość ok.Po naprawie jeździłem trochę po mieście wszystko było ok.Pojechałem na trasę miałem zdemontowane plastiki tunelu środkowego i monitorowałem co się dzieje i nic się nie wydarzyło dopóki się nie zatrzymałem.Parę sekund po tym jak stanąłem zaczął się wydobywać dym do środka w okolicach ręcznego. To nie mały dymek jak z papierosa,tylko taki że wnętrze wypełniło się dymem w parę sekund.Stałem z gaśnicą w ręku i czekałem z pootwieranymi drzwiami przez około 5 minut aż przestało się dymić.Wygląda na to że to auto uruchamia non stop jakąś szaloną sekwencje wypalania DPFa.
spectroB

#4 Post autor: spectroB »

Usunąłeś dpf-a mechanicznie i komputerowo?
kfiatos
Debiutant
Posty: 47
Rejestracja: 24 sty 2017, 12:45
Imię: Michał
Lokalizacja: Karczew
Auto: Zafira
Model: C
Oznaczenie silnika: b14net

#5 Post autor: kfiatos »

pepe pisze:Witam!

Straciłem moc w swojej Zośce, mechanik stwierdził że to zapchany katalizator. Wyczyścił - nie wiem czy tylko wyczyścił czy wyciął:-) Faktem jest że Zośka odzyskała moc, ale ... , na wyższych obrotach, gdy gwałtownie puszczam gaz - strzela z wydechu. Dzieje się tak w zasadzie przy wyprzedzaniu, kiedy muszę szybko wyprzedzić i zwolnić. Nie zdarza się to często ale jednak. Proszę o info czy wchodzi w rachubę tylko wymiana katalizatora i co polecacie, a może można z tym coś jeszcze zrobić. Zafirę mam zagazowaną, nie wiem czy to jest istotne.

Pozdrawiam
Piotr
Może głupie pytani ale czy na benzynie też tak masz?
Ostatnio zmieniony 06 lut 2017, 18:12 przez kfiatos, łącznie zmieniany 1 raz.
pepe

#6 Post autor: pepe »

No właśnie nie sprawdzałem, zdarza się to na tyle rzadko że musiałbym cały dzień na paliwku pojeździć, ale tak zrobię i dam znać.

Pzdr
Piotr
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”