Lewe światło mijania raz świeci a raz nie...
Moderator: Sebu$
-
lbg
Lewe światło mijania raz świeci a raz nie...
Witam,
Mam ostatnio problem z lewym (po stronie kierowcy) światłem mijania.
Wczoraj rano żarówka zgasła - myślałem, że po prostu się przepaliła, więc po powrocie z pracy zabrałem się za wymianę żarówki z nadzieją, że pójdzie szybko i bezproblemowo...niestety nie.
Okazało się, że żarówka cała (optycznie + miernik uniwersalny [test diody/ciagłości przewodu]). Po odpięciu wtyczki prąd dochodzi, jednakże ok 11-11,2V, drugi reflektor pokazuje 12V. Co więcej dzisiaj rano, już podczas jazdy musiało zadziałać, bo stojąc na światłach zobaczyłem w odbiciu auta z przodu, że działają oba...
Znalazłem taki trop na forum Przednie światło mijania moduł kontroli żarówek - jutro sprawdzę.
Może, ktoś miał podobny przypadek i go rozwiązał?
Dodam, że ok 2 tyg. temu naprawiałem wiązkę tylnych drzwi (pękła). Robiłem to przewód po przewodzie, więc kolejności kabli na pewno nie zamieniłem. Akumulator miałem odłączony (najpierw "-" potem "+").
Dodatkowo od zeszłego tygodnia walczę z Chłodzenie - wsk, temp.cieczy leży, czujnik ok, błędu nie ma - brak wskazania temp.cieczy na zegarach + okresowo błąd ukł.chłodzenia i check engine.
Mam nadzieję, że naprawa wiązki, nie ma związku, ale piszę, aby nie wprowadzać w błąd.
Mam ostatnio problem z lewym (po stronie kierowcy) światłem mijania.
Wczoraj rano żarówka zgasła - myślałem, że po prostu się przepaliła, więc po powrocie z pracy zabrałem się za wymianę żarówki z nadzieją, że pójdzie szybko i bezproblemowo...niestety nie.
Okazało się, że żarówka cała (optycznie + miernik uniwersalny [test diody/ciagłości przewodu]). Po odpięciu wtyczki prąd dochodzi, jednakże ok 11-11,2V, drugi reflektor pokazuje 12V. Co więcej dzisiaj rano, już podczas jazdy musiało zadziałać, bo stojąc na światłach zobaczyłem w odbiciu auta z przodu, że działają oba...
Znalazłem taki trop na forum Przednie światło mijania moduł kontroli żarówek - jutro sprawdzę.
Może, ktoś miał podobny przypadek i go rozwiązał?
Dodam, że ok 2 tyg. temu naprawiałem wiązkę tylnych drzwi (pękła). Robiłem to przewód po przewodzie, więc kolejności kabli na pewno nie zamieniłem. Akumulator miałem odłączony (najpierw "-" potem "+").
Dodatkowo od zeszłego tygodnia walczę z Chłodzenie - wsk, temp.cieczy leży, czujnik ok, błędu nie ma - brak wskazania temp.cieczy na zegarach + okresowo błąd ukł.chłodzenia i check engine.
Mam nadzieję, że naprawa wiązki, nie ma związku, ale piszę, aby nie wprowadzać w błąd.
-
lbg
I problem powrócił - trwale. Wtyczki obejrzałem - nie są zaśniedziałe, konektory dodatkowo przeczyściłem drobnym papierem. Postojowe i drogowe działają. W środę korzystając z dnia wolnego pomierzę zarówno napięcie jak i prąd na wtyczkach od świateł mijania.
Tymczasem mam pytanie o moduł kontroli żarówek, o którym wspominałem na początku, gdzie dokładnie on się znajduje, bo wyciągnąłem schowek i niczego takiego nie widzę. Załączam zdjęcie otworu po schowku - gdyby ktoś mógł wskazać, gdzie tego modułu szukać.

Tymczasem mam pytanie o moduł kontroli żarówek, o którym wspominałem na początku, gdzie dokładnie on się znajduje, bo wyciągnąłem schowek i niczego takiego nie widzę. Załączam zdjęcie otworu po schowku - gdyby ktoś mógł wskazać, gdzie tego modułu szukać.

-
lbg
gRZENIU - chyba znalazłem, chociaż po numerach jakie udało mi się odczytać z elementu niczego nie znalazłem. Szukając czegoś podobnego w necie natrafiłem na inne podobne elementy, oznaczone np XP, BN itp. ciekawi mnie czy w moim przypadku BD oznacz coś konkretnego.
Czy ten element na górze zdjęcia z żółtymi kablami to ten moduł? (pod spodem widać obudowę filtra kabinowego, po prawej kopułka od zmiany obiegu wew./zew. dmuchawy).

Zbliżenie na element - jeśli on jest przykręcony to słabo widzę wykręcanie...

Dodam, że od niedzieli światło nie działało wcale, a dzisiaj, chyba z okazji święta działa...
Czy ten element na górze zdjęcia z żółtymi kablami to ten moduł? (pod spodem widać obudowę filtra kabinowego, po prawej kopułka od zmiany obiegu wew./zew. dmuchawy).

Zbliżenie na element - jeśli on jest przykręcony to słabo widzę wykręcanie...

Dodam, że od niedzieli światło nie działało wcale, a dzisiaj, chyba z okazji święta działa...
- gRZENIU
- Zafiromaniak
- Posty: 2136
- Rejestracja: 17 maja 2015, 03:30
- Imię: Grzegorz
- Lokalizacja: Błonie
- Auto: Signum
- Model: Polift
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Janus pisze:Tak to jest to Kolego
lbg Moduły mają różne oznaczenia , ze względu na rodzaj wyposażenia auta oraz roku produkcji ... Ale z tego co mi się wydaje można je stosować zamiennie
Ostatnio zmieniony 12 lis 2015, 05:51 przez gRZENIU, łącznie zmieniany 2 razy.
-
lbg
Moduł wygrzebałem, o dziwo nie jest przymocowany śrubami (i nie ma po nich śladu na otworach) a jest wkładany na lekki wcisk w prowadnice. Wtyczka w module ma z jednej strony zatrzask, z drugiej haki wchodzą w obejmę - aby odpiąć wtyczkę trzeba ciągnąć od strony zatrzasku, dosyć mocno - to tak informacyjnie, bo trochę się namęczyłem z wyciąganiem, a bałem się na początku mocniej pociągnąć, żeby nie połamać.
Środek modułu jest w bardzo dobrym stanie, nie widać uszkodzonych ścieżek, luźnych lutów czy wilgoci - sprawdzałem tylko optycznie.
Na razie światła znowu działają poprawnie. Ze schematów jakie wskazał kolega Janus wynika, że rozdział na lewe/prawe światło jest dopiero od bezpieczników (nr 6[P] i nr 24[L]). Następnie kable powinny iść równolegle do modułu kontroli żarówek i na oprawki. Na schemacie kable są oznaczone jako żółte, ja niestety mam nieoryginalne reflektory i dochodzą tam czarne kable, więc ktoś musiał coś przerabiać.
Jak znowu zgasną zbadam:
1. Czy jakikolwiek prąd dochodzi do reflektora
2. Czy do bezpiecznika nr 24 dochodzi prąd - skąd wziąć masę do pomiaru?
3. Czy jest ciągłość na przewodzie pomiędzy stykami bezpiecznika nr 24 a konektorem żarówki.
Środek modułu jest w bardzo dobrym stanie, nie widać uszkodzonych ścieżek, luźnych lutów czy wilgoci - sprawdzałem tylko optycznie.
Na razie światła znowu działają poprawnie. Ze schematów jakie wskazał kolega Janus wynika, że rozdział na lewe/prawe światło jest dopiero od bezpieczników (nr 6[P] i nr 24[L]). Następnie kable powinny iść równolegle do modułu kontroli żarówek i na oprawki. Na schemacie kable są oznaczone jako żółte, ja niestety mam nieoryginalne reflektory i dochodzą tam czarne kable, więc ktoś musiał coś przerabiać.
Jak znowu zgasną zbadam:
1. Czy jakikolwiek prąd dochodzi do reflektora
2. Czy do bezpiecznika nr 24 dochodzi prąd - skąd wziąć masę do pomiaru?
3. Czy jest ciągłość na przewodzie pomiędzy stykami bezpiecznika nr 24 a konektorem żarówki.
-
Janus
-
lbg
No właśnie mam wątpliwość patrząc na schemat czy nawet brak modułu może spowodować brak światła.
Strona 11 dokumentu schemat kabli albo wycięty fragment
, lewa cześć rysunku to równoległe połączenie powyżej symbolu X2 - czy nie oznacza to, że połączenie do modułu C-C (check control) idzie osobnym kablem?
A druga sprawa - pod symbolem X2 połączenie nr 79 i 80 - czy te dwa numery odnoszą się czegoś konkretnego - myślałem, że może nr wtyczki, ale takiej nie znalazłem...
Strona 11 dokumentu schemat kabli albo wycięty fragment
, lewa cześć rysunku to równoległe połączenie powyżej symbolu X2 - czy nie oznacza to, że połączenie do modułu C-C (check control) idzie osobnym kablem?A druga sprawa - pod symbolem X2 połączenie nr 79 i 80 - czy te dwa numery odnoszą się czegoś konkretnego - myślałem, że może nr wtyczki, ale takiej nie znalazłem...
-
Janus
79, 80 - numery pinów w złączu X2lbg pisze:(...) czy nie oznacza to, że połączenie do modułu C-C (check control) idzie osobnym kablem?
A druga sprawa - pod symbolem X2 połączenie nr 79 i 80 - czy te dwa numery odnoszą się czegoś konkretnego - myślałem, że może nr wtyczki, ale takiej nie znalazłem...
Nie idzie równolegle. Ta równoległa ścieżka z prostokątem z napisem TID to jest opcja kiedy jest tylko TID (wyświetlacz radio, data, temperatura). Druga ścieżka z przekreślonym TID, oznacza opcję komputera pokładowego MID/GID/CID gdzie występuje moduł kontroli żarówek CC. Czyli albo ścieżka jedna albo druga. Nie są równoległe w żadnym razie
-
lbg
Dzięki Janus - naprawdę Twoja pomoc jest nieoceniona - jeszcze raz dzięki.
Tymczasem czekam na powtórzenie problemu.
Druga sprawa - w wątku dotyczącym wsk.temp. pisałeś, że masz pewne urządzenie do diagnozowania sygnału - czy zajmujesz się w pełni elektryką samochodową albo masz kogoś sprawdzonego od elektryki samochodowej (najlepiej obytego w oplach) kogo możesz polecić, z naszych okolic?
Tymczasem czekam na powtórzenie problemu.
Druga sprawa - w wątku dotyczącym wsk.temp. pisałeś, że masz pewne urządzenie do diagnozowania sygnału - czy zajmujesz się w pełni elektryką samochodową albo masz kogoś sprawdzonego od elektryki samochodowej (najlepiej obytego w oplach) kogo możesz polecić, z naszych okolic?
-
Janus
-
lbg
Światło znowu padło. Zacząłem mierzyć.
[Ciągłość kabli] Miernik uniwersalny, test diody
1. Bezpiecznik - wtyk nr 6 wtyczki modułu kontroli żarówek, jest ok, opór 0ohm
2. wtyk nr 14 wtyczki modułu kontroli żarówek - konektor żarówki (+), chyba nie do końca ok - 90ohm.
3. Złącze nr 6 - złącze nr 14 w module kontroli żarówek - jest przejście, podobnie jak dla prawego działającego reflektora (złącza nr 7 i 15).
[Pomiar prądu] Miernik uniwersalny ustawiony na 20A, żarówka h1 55W
1. Goły kabel w złącze nr 6 przy module żarówek - żarówka h1 w kabinie, świeci
2. Próba pomiaru prądu przy konektorze żarówki przy reflektorze - 0A, albo źle mierzyłem.
W domu na zasilaczu tak samo mierzyłem i bez problemu pokazywało mi na mierniku wartości w Amperach. Dzisiaj jeszcze powtórzę próbę pomiaru. I sprawdzę czy żarówka zaświeci jak pobiorę masę z innego punktu.
Jak pisałem dziwne jest to podłączenie reflektora (nieoryginalnego) bo przy reflektorze mam dwa czarne kable, a z modułu kontroli żarówek w kierunku reflektorów wychodzą żółte... Niestety te czarne kable są krótki i nikną pod reflektorem. Nie mam jak na razie wyciągnąć reflektora, bo o zgrozo czytałem, że potrzeba ściągnąć przedni zderzak (ciekawe czy i koła...)
Tutaj zakiełkował mi pewien pomysł na tymczasowe przywrócenie światła - pobranie prądu od prawego działającego reflektora (tylko przewód +). Czy mogę taką operację wykonać mając na względzie bezpieczeństwo choćby modułu kontroli żarówek przez który będzie musiało przejść 2 razy więcej prądu.
[Dodano 22.11.2015, 11:40]
Sprawdziłem drugi raz:
1. Podłączając żarówkę pod wtyczkę modułu kontroli żarówek mam ok 4,6A
2. Podłączając żarówkę pod kable przy reflektorze mam napięcie ok 11,6V i 0A, przy zakresie 200mA miernik także pokazał wartość 0. Przy tym pomiarze próbowałem podłączyć się też pod inną masę i też wynik na mierniku 0.
Pytania:
Czy na podstawie tych pomiarów można określić czy problem jest z kablem masowym czy (+)? (Ja obstawiam (+)).
I ponawiam pytanie - czy mogę podłączyć się pod kable z drugiego reflektora?
[Ciągłość kabli] Miernik uniwersalny, test diody
1. Bezpiecznik - wtyk nr 6 wtyczki modułu kontroli żarówek, jest ok, opór 0ohm
2. wtyk nr 14 wtyczki modułu kontroli żarówek - konektor żarówki (+), chyba nie do końca ok - 90ohm.
3. Złącze nr 6 - złącze nr 14 w module kontroli żarówek - jest przejście, podobnie jak dla prawego działającego reflektora (złącza nr 7 i 15).
[Pomiar prądu] Miernik uniwersalny ustawiony na 20A, żarówka h1 55W
1. Goły kabel w złącze nr 6 przy module żarówek - żarówka h1 w kabinie, świeci
2. Próba pomiaru prądu przy konektorze żarówki przy reflektorze - 0A, albo źle mierzyłem.
W domu na zasilaczu tak samo mierzyłem i bez problemu pokazywało mi na mierniku wartości w Amperach. Dzisiaj jeszcze powtórzę próbę pomiaru. I sprawdzę czy żarówka zaświeci jak pobiorę masę z innego punktu.
Jak pisałem dziwne jest to podłączenie reflektora (nieoryginalnego) bo przy reflektorze mam dwa czarne kable, a z modułu kontroli żarówek w kierunku reflektorów wychodzą żółte... Niestety te czarne kable są krótki i nikną pod reflektorem. Nie mam jak na razie wyciągnąć reflektora, bo o zgrozo czytałem, że potrzeba ściągnąć przedni zderzak (ciekawe czy i koła...)
Tutaj zakiełkował mi pewien pomysł na tymczasowe przywrócenie światła - pobranie prądu od prawego działającego reflektora (tylko przewód +). Czy mogę taką operację wykonać mając na względzie bezpieczeństwo choćby modułu kontroli żarówek przez który będzie musiało przejść 2 razy więcej prądu.
[Dodano 22.11.2015, 11:40]
Sprawdziłem drugi raz:
1. Podłączając żarówkę pod wtyczkę modułu kontroli żarówek mam ok 4,6A
2. Podłączając żarówkę pod kable przy reflektorze mam napięcie ok 11,6V i 0A, przy zakresie 200mA miernik także pokazał wartość 0. Przy tym pomiarze próbowałem podłączyć się też pod inną masę i też wynik na mierniku 0.
Pytania:
Czy na podstawie tych pomiarów można określić czy problem jest z kablem masowym czy (+)? (Ja obstawiam (+)).
I ponawiam pytanie - czy mogę podłączyć się pod kable z drugiego reflektora?
Ostatnio zmieniony 22 lis 2015, 11:41 przez lbg, łącznie zmieniany 1 raz.