dziś w czasie jazdy, na stałe zapaliła się żółta kontrolka silnika i pojawiły się dodatkowe objawy:
* Samochód ma jakby mniejszą moc
* Głośna praca silnika
* Skoki obrotów na luzie
Zapaleniu się kontrolki nie towarzyszyły żadne dodatkowe wydarzenia typu huk lub dym. Początkowo nawet nie zauważyłem nic poza zapaloną kontrolką silnika. Dotarłem do domu mając nadzieję że nie zostanę gdzieś na skrzyżowaniu. Jutro rano jadę oczywiście do mechanika ale póki co ciekaw jestem czy ktoś miał podobny problem a jeśli tak to jak wyglądała naprawa (i ile kosztowała)?
Moja zafira B (1.
Pozdrawiam