sztywne koło sprzęgła czy ktoś zakładał do 1.9CDTI?
-
Adam 1234
mechanik mówi że może wał korbowy bije ( ma luz , jest krzywy , czy coś koło tego ) skrzynię jak pisałem sprawdziłem . boję się tej dwumasy
-
robpiwcio
- Bywalec
- Posty: 102
- Rejestracja: 06 lut 2011, 22:27
- Imię: Robert
- Lokalizacja: Namysłów - Opolskie
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Cześć Adam.
Ja mam silnik DT i tez wymieniałem dwumasę, pytałem się o sztywne koło ale mój mechanik też odradzał i coś wspominał jak dobrze pamiętam,że może ucierpieć skrzynia.
Tak jak pisze Bodek,ja bym reklamował i zakładał dwumas, a jak ty piszesz że już dwa razy Ci po wymianie padło, to bym najpierw szukał przyczyny dlaczego tak się dzieje.
Widzę, że jesteśmy ziomalami, trzeba jakiegoś pierwszego spota zrobić w Namysłowie
Ja mam silnik DT i tez wymieniałem dwumasę, pytałem się o sztywne koło ale mój mechanik też odradzał i coś wspominał jak dobrze pamiętam,że może ucierpieć skrzynia.
Tak jak pisze Bodek,ja bym reklamował i zakładał dwumas, a jak ty piszesz że już dwa razy Ci po wymianie padło, to bym najpierw szukał przyczyny dlaczego tak się dzieje.
Widzę, że jesteśmy ziomalami, trzeba jakiegoś pierwszego spota zrobić w Namysłowie
-
Adam 1234
robpiwcio, dzięki za odpowiedź . Małe sprostowanie co do dwukrotnie uszkodzonego sprzęgła > po wymianie kompletu sprzęgła tj. dwumas, tarcza, docisk i wysprzęglik z łożyskiem po przejechaniu ok. 500 km padła mi tarcza oberwało zabezpieczenie przy frezie na wałek skrzyni tj taka blaszka na tarczy - dwumasy nie widziałem - mechanik odesłał do reklamacji : tarczę, docisk i wysprzęglik z łożyskiem " dwumas został na aucie " nie widziałem w jakiej był kondycji . Po uznaniu reklamacji dostał nowe: tarcza, docisk i wysprzęglik z łożyskiem, zamontował . Przejechałem na tym jakieś 200 km i zaczęło grzechotać odstawiłem auto z powrotem i po rozebraniu tarcza tak samo uszkodzona jak poprzednio i do tego z dwumasy wysypały się blaszki sprężynujące . Tym razem mechanik oddał do reklamacji cały komplet . Ale ja już się boję następnej dwumasy choć powoli już mnie przekonujecie
Jesteśmy ziomalami tz. Ty z .......
Jesteśmy ziomalami tz. Ty z .......
-
spectroB
-
robpiwcio
- Bywalec
- Posty: 102
- Rejestracja: 06 lut 2011, 22:27
- Imię: Robert
- Lokalizacja: Namysłów - Opolskie
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Ja też z Namyslowa. A tak z ciekawości to u którego mechanika robisz. Ja jak chciałem wymieniać to zjezdzilem wszystkich i nasłuchałem się ciekawych historii na temat wymiany dwumasy.
Takie informację proszę przekazywać na PW - Bodek
Takie informację proszę przekazywać na PW - Bodek
Ostatnio zmieniony 06 sty 2016, 11:20 przez robpiwcio, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Adam 1234
-
Adam 1234
spectroB, skrzynie sprawdzałem , 6 tys. km masz przejechane i nie ma żadnych objawów . no i pytanie jaka technika jazdy . Ja nie startuję na zrywach ( mi to już nie w głowie " żona , dwójka dzieci
) ale lubię hamować silnikiem nie do "zaduszenia" może zdarzyło mi się parę razy jechać na 6-tce trzy 1100 obrotów i przyspieszać ale żeby od razu się rozsypało ?
-
Janus
Nie wiem jaka jest charakterystyka 1.9 150KM ale ja Astrą H 1.7 110KM jeździłem w przedziale obrotów 2-3,2tys obr/min (jak benzyną). Wtedy masz prawie płaski moment bez strat przy zmianie na wyższy bieg. Zrobiłem od nowości 200kkm i nie wiedziałem co to dwumas...
Przed wymianą dwumasy w mojej Zośce mój mechanik sprzedał mi jakąś odpowieść też o dieslu Opla gdzie wymieniali 2 razy pod rząd dwumas bo się sypał. Po 3 wymianie mechanik zasugerował opchnąć szybko to auto... Coś musiało być z tym autem nie tak. A mechanicy czasami robią błędy (gubi ich rutyna), bo dostają w ręce auto już źle złożone wcześniej, a przy kolejnych wymianach elementów powielają błędy montażu/doboru części przez poprzednich mechaników.
Najłatwiej zepsuć dobrą dwumasę stosując niewłaściwej długości śruby mocujące docisk - można w ten sposób unieruchomić wzajemnie dwie części dwumasy i nie masz wtedy tłumienia drgań... Sprzegło dedykowane do dwumasy szybko powie papa, ponieważ nie jest przystosowane do tłumienia drgań skrętnych (tę rolę przejęła dwumasa).
Jeżeli sprzęgło na dwumasie szybko pada, to coś nim po prostu szarpie:
1. Albo krzywy wałek ze skrzyni (i szarpie sprzęgłem)
2. Albo niesprawna dwumasa - nie tłumi drgań (źle dobrane śruby i dwumasa usztywniona)
3. Silnik pracuje bardzo nierówno - drgania są zbyt duże. Ale to powinno obciążać dwumas a nie sprzęgło.
4. Silnik chipowany o jakimś dziwnie dużym momencie obrotowym
5. Styl jazdy - ale to chyba ostatnia opcja
Przed wymianą dwumasy w mojej Zośce mój mechanik sprzedał mi jakąś odpowieść też o dieslu Opla gdzie wymieniali 2 razy pod rząd dwumas bo się sypał. Po 3 wymianie mechanik zasugerował opchnąć szybko to auto... Coś musiało być z tym autem nie tak. A mechanicy czasami robią błędy (gubi ich rutyna), bo dostają w ręce auto już źle złożone wcześniej, a przy kolejnych wymianach elementów powielają błędy montażu/doboru części przez poprzednich mechaników.
Najłatwiej zepsuć dobrą dwumasę stosując niewłaściwej długości śruby mocujące docisk - można w ten sposób unieruchomić wzajemnie dwie części dwumasy i nie masz wtedy tłumienia drgań... Sprzegło dedykowane do dwumasy szybko powie papa, ponieważ nie jest przystosowane do tłumienia drgań skrętnych (tę rolę przejęła dwumasa).
Jeżeli sprzęgło na dwumasie szybko pada, to coś nim po prostu szarpie:
1. Albo krzywy wałek ze skrzyni (i szarpie sprzęgłem)
2. Albo niesprawna dwumasa - nie tłumi drgań (źle dobrane śruby i dwumasa usztywniona)
3. Silnik pracuje bardzo nierówno - drgania są zbyt duże. Ale to powinno obciążać dwumas a nie sprzęgło.
4. Silnik chipowany o jakimś dziwnie dużym momencie obrotowym
5. Styl jazdy - ale to chyba ostatnia opcja
-
Adam 1234
-
spectroB
Technika jazdy, podobna do twojej, też lubię hamować silnikiem. Podstawa to pamiętać nie męczyć na niskich obrotach i unikać "zaduszenia"Adam 1234 pisze:6 tys. km masz przejechane i nie ma żadnych objawów . no i pytanie jaka technika jazdy .
Z tym będzie u mnie ciężko bo żonka jest w trakcie robienia prawka
-
Adam 1234
-
spectroB
Czy powodem wymiany sprzęgła u ciebie było "zerwanie tarczy", tak jak to się stało dwukrotnie zaraz po wymianie? Wał jakby miał luz to silnik wymiotowałby olejem z uszczelniacza. Szarpało ci sprzęgło przy ruszaniu?- po wymianie oczywiście. Nic nie rób, czekaj na finał reklamacji, kolega wcześniej napisał że mechanik mógł przykręcić docisk za długimi śrubami, jeżeli LUK reklamacji nie uzna na pewno wystawi odpowiedni protokół. Ty to reklamowałeś czy mechanik? Nie chcę być obraźliwy ale zapytam: Części zamawiałeś/mechanik zamawiał po nr vin?
-
Adam 1234
spectroB, części zamawiał mechanik i on jest ich gwarantem nie jestem pewien czy po numerze vin ale Bodek podał mi prawidłowe numery sprawdzałem u innego mechanika i to co podał Bodek jest prawidłowe teraz muszę sprawdzić co ja miałem założone jutro do niego jadę. Oleju na uszczelniaczu ani śladu "suchutko". Po wymianie sprzęgła nic nie szarpało aż tu nagle STOP 😢 czekam na reklamację
- paweldm
- Zafiromaniak
- Posty: 946
- Rejestracja: 13 gru 2011, 00:03
- Imię: Paweł
- Lokalizacja: GST (pomorskie)
- Auto: Peugeot 308SW
- Model: P308
- Oznaczenie silnika: A20DTH
Nie wiem jak w zafirze, ale w citroenach nie doświadczony mechanik może założyć odwrotnie tarczę sprzęgła.
Jest Peugeot 308SW 2.0Bluehdi i Meriva B 1.7cdti
Była Zafira A 1.8 16v lpg i B 2.0 Turbo +lpg oraz zastawa, polonez, tempra, espace II i IV omega B, tigra, C3, C4 Grand Picasso, Outlander II, Berlingo III, Astra J 2.0cdti, Peugeot 308
Była Zafira A 1.8 16v lpg i B 2.0 Turbo +lpg oraz zastawa, polonez, tempra, espace II i IV omega B, tigra, C3, C4 Grand Picasso, Outlander II, Berlingo III, Astra J 2.0cdti, Peugeot 308