Nagar pod pokrywą zaworów 1.8 140km
-
wiciu625
Nagar pod pokrywą zaworów 1.8 140km
Witam
Panowie przymierzam się do wymiany uszczelki pokrywy zaworów i zauważyłem przy okazji odkręcając korek od oleju że w silniku znajduje się dziwny nagar koloru czarnego. Schodzi on dotykając palcem ale jest też parę takich jakby klusek które po dotknięciu są miękkie. Auto kupiłem niedawno i według dokumentów było zalewane Liqui Moly 4600 5w30 i ja także taki olej wlałem. Dodam że przejechałem na świeżym oleju dopiero około 1000km, ale obawiam się że poprzedni właściciel trochę przeciągał wymiany i tylko dolewał co rok oleju. auto ma przejechane obecnie 117tkm. Czy myslicie że teraz częstsza wymiana oleju pomoże to wyczyścić? Nie wiem ile tego będzie jak ściągnę pokrywę bo nie mogę się do niej dostać i nigdzie nie mogę znaleźć manuala jak np. ściągnąć ten plastik co w nim idą przewody za pokrywą i utrudniają zdjęcie pokrywy. Powiedzcie czy to wina przeciągnietych wymian oleju czy coś innego.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
Panowie przymierzam się do wymiany uszczelki pokrywy zaworów i zauważyłem przy okazji odkręcając korek od oleju że w silniku znajduje się dziwny nagar koloru czarnego. Schodzi on dotykając palcem ale jest też parę takich jakby klusek które po dotknięciu są miękkie. Auto kupiłem niedawno i według dokumentów było zalewane Liqui Moly 4600 5w30 i ja także taki olej wlałem. Dodam że przejechałem na świeżym oleju dopiero około 1000km, ale obawiam się że poprzedni właściciel trochę przeciągał wymiany i tylko dolewał co rok oleju. auto ma przejechane obecnie 117tkm. Czy myslicie że teraz częstsza wymiana oleju pomoże to wyczyścić? Nie wiem ile tego będzie jak ściągnę pokrywę bo nie mogę się do niej dostać i nigdzie nie mogę znaleźć manuala jak np. ściągnąć ten plastik co w nim idą przewody za pokrywą i utrudniają zdjęcie pokrywy. Powiedzcie czy to wina przeciągnietych wymian oleju czy coś innego.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
- rafant4011
- Zafiromaniak
- Posty: 6706
- Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
- Auto: Zafira B
- Model: Cosmo
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
- Kontakt:
-
wiciu625
Auto generalnie jeździ normalnie i z dokumentacji wynika że było dość porządnie serwisowane więc nie wiem po co ktoś miałby zalewać doktora tym bardziej niemiec, przebieg tez wydaje się autentyczny, ale kto wie. Te tzw. kluski są suche jak je palcem rozgniotę i są z prawej strony wałka z miejscu gdzie przepływ oleju jest mniejszy. Sam wałek jest w miarę czysty.
- rafant4011
- Zafiromaniak
- Posty: 6706
- Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
- Auto: Zafira B
- Model: Cosmo
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
- Kontakt:
-
wiciu625
- rafant4011
- Zafiromaniak
- Posty: 6706
- Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
- Auto: Zafira B
- Model: Cosmo
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
- Kontakt:
wiciu625, pogadaj z Tomkiem
http://www.zafiraklub.pl/profile.php?mo ... le&u=13606 on ma trochę pojęcia w temacie olejów/ceramizerów/płukanek/dodatków do olejów...
- rafant4011
- Zafiromaniak
- Posty: 6706
- Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
- Auto: Zafira B
- Model: Cosmo
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
- Kontakt:
-
wiciu625
Mam jeszcze jedno pytanie wiecie może czy do zdjęcia pokrywy zaworów trzeba demontować obudowę rozrządu?? Bo przewodu idą a takiej rynience przy obudowie rozrządu, i jak zdjąć obudowę z przewodami za pokrywą?? Szukałem info na forum i w gogle ale nic nie ma na temat wymiany uszczelki pokrywy a nie chciałbym nic połamać
-
grzes
Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, jeżeli chodzi o pokrywę cewki zapłonowej to przesuwa się ją w prawo i zeskakuje z zaczepów. Po lewej stronie jest wgłębienie np. na śrubokręt.
Co do mazi na deklu to mój miał to samo. Jest to wynik stosowania olejów długodystansowych. W moim motorze Niemiec wymieniał olej co 30t. km. Mechanik w czasie wymiany rozrządu, sprawdzania luzu zaworowego, wyczyścił co mógł z pokrywy i zagłębień w głowicy. Jednoznacznie stwierdził, że silnik jest zamulony, w sensie osadu z oleju.
Ja po zakupie zalałem płukankę zgodnie z etykietą, chociaż podpowiadano mi żeby delikatnie przejechać 10km. Wcale tego nie żałuję bo silnik na płukance tłuk się niemiłosiernie. Zalałem olej total 5w40 na którym przejechałem 2000km. i wymieniłem na Vavoline Max life 5w40.
Obecnie mam na nim przejechane 6000km i jest bardo czarny. Dziwi mnie to bo na tym forum ma dobre opinie włącznie z wpisem, że trzyma się dobrze przez cały czas użytkowania, tj.10 000km.
Tak sobie myślę czy aby to nie jest czasem efekt płukania silnika? Może ktoś podpowie? Zastanawiam się nad innym olejem bo od pewnego czasu, przy porannych rozruchach, znów słychać KZFR, pomimo, że wymieniłem na nowe.
Kiedy zlewałem totala to na filtrze oleju było mnóstwo czarnego osadu w formie płytek, łupek. Były twarde, kruche i przypominały jakby małe kawałki foli.
Co do odkręcania pokrywy to ktoś to opisywał ale nie potrafię wskazać gdzie, nie wiem czy czasem nie było to wplątane w temat o kołach zmiennych faz rozrządu. Niestety nie będę miał czasu na szukanie. Mogę Ci powiedzieć, że każdy pisze iż nie jest to coś strasznie trudnego. Problemu mogą przysporzyć przyrdzewiałe śruby pokrywy.
Co do mazi na deklu to mój miał to samo. Jest to wynik stosowania olejów długodystansowych. W moim motorze Niemiec wymieniał olej co 30t. km. Mechanik w czasie wymiany rozrządu, sprawdzania luzu zaworowego, wyczyścił co mógł z pokrywy i zagłębień w głowicy. Jednoznacznie stwierdził, że silnik jest zamulony, w sensie osadu z oleju.
Ja po zakupie zalałem płukankę zgodnie z etykietą, chociaż podpowiadano mi żeby delikatnie przejechać 10km. Wcale tego nie żałuję bo silnik na płukance tłuk się niemiłosiernie. Zalałem olej total 5w40 na którym przejechałem 2000km. i wymieniłem na Vavoline Max life 5w40.
Obecnie mam na nim przejechane 6000km i jest bardo czarny. Dziwi mnie to bo na tym forum ma dobre opinie włącznie z wpisem, że trzyma się dobrze przez cały czas użytkowania, tj.10 000km.
Tak sobie myślę czy aby to nie jest czasem efekt płukania silnika? Może ktoś podpowie? Zastanawiam się nad innym olejem bo od pewnego czasu, przy porannych rozruchach, znów słychać KZFR, pomimo, że wymieniłem na nowe.
Kiedy zlewałem totala to na filtrze oleju było mnóstwo czarnego osadu w formie płytek, łupek. Były twarde, kruche i przypominały jakby małe kawałki foli.
Co do odkręcania pokrywy to ktoś to opisywał ale nie potrafię wskazać gdzie, nie wiem czy czasem nie było to wplątane w temat o kołach zmiennych faz rozrządu. Niestety nie będę miał czasu na szukanie. Mogę Ci powiedzieć, że każdy pisze iż nie jest to coś strasznie trudnego. Problemu mogą przysporzyć przyrdzewiałe śruby pokrywy.
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2016, 20:19 przez grzes, łącznie zmieniany 1 raz.
-
wiciu625
Poczytałem trochę podobnych tematów na innych forach i wygląda na to że ten nagar jest wynikiem przeciągania wymian oleju. Niektórzy mają tego takie ilość że głowa boli także pojawia się często w autach z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Generalnie jak jest tego sporo to płukanką można narobić problemów jak się ten syf odklei i pozatyka kanaliki olejowe ponoć bezpieczniej kilkukrotnie częściej zmienić olej z filtrem na jakiś dobry i co się da z góry silnika ręcznie wyczyścić. A mówią że Niemcy dbają o auta a na najtańszej rzeczy oszczedzaja😒 Odnośnie odkręcenia pokrywy to chodzi mi o to jak zdjąć plastikowa listwę która jest za pokrywa i są w niej poprowadzone różne przewody oraz o wiązkę która idzie w rowku z lewej strony pokrywy i na dole z mocowaniu i utrudnia dostęp do śrub od pokrywy.
-
prymus2103
Ja taki temat nie tak dawno przerabiałem , a zrobiłem to tak , demontaż pokrywy zaworów i miski oleju , cały nagar " co grubsze " wybierałem śrubokrętem co tylko dało rady i na koniec ropownica benzyna ekstrakcyjna i heja , można jeszcze jakimś zmywaczem do egeerów wyczyściłem do prawie białości , złożyłem nowy olej filtr , jazda około 100 kilometrów i ponowna wymiana oleju i jest ok. Trochę roboty ale warto i pewne że będzie działać jak należy.