Zafirka B 1.8 16v 140 km nie pali na wszystkie cylindry
-
szulas88
Zafirka B 1.8 16v 140 km nie pali na wszystkie cylindry
Witam kupilem Zafirke b 1.8 140km Z18XER od kupna zrobilem nia 50 km i przy 140 km/h samochod przestał zyc...
nierówna praca silnika, kompletny brak mocy i brak reakcji na pedal gazu
Po zatankowaniu gazu i pracy na nim samochód zaczol reagowac na gaz wiec dalo sie jechac dojechalem do domu i od razu zabralem sie za naprawe...
bledy silnika po przyjechaniu do domu:
Komputer delphi i op-com
czujnik powietrza zasysanego pokazywal -126 *
sonda lambda za kat nieprawidlowe dzialanie
Zabralem sie za wymiane czesci:
- uzywana oryginalna przeplywka
- sonda lambda wymieniona na orginal
- cewka zaplonowa wymieniona orginal
- wymienione swiece zaplonowe
po odpaleniu silnika bez zmian tyle ze zadnych bledów komputer nie wyswietla
reanimacji ciag dalszy:
- wykrecilem kolektor ssacy w celu sprawdzenia uszkodzen (nieszczelnosci)
Wszystko OK wiec skrecilem spowrotem
- Sprawdzilem ustawienie rozrzadu
Wszystko OK
- wyciagnolem wtryski i sprawdzilem dzialanie
Wszystko OK
- Sprawdzilem iskre na swiecach
Wszystko OK
- Sprawdzilem cisnienie w cylindrach i wyszlo po 9 atm na kazdym cylindrze
mimo to silnik chodzi nierówno, strzela i nie reaguje na gaz...
komputer nie wyswietla zadnych bledów
Kazda rada jest cenna z góry dziekuje za podpowiedzi...
nierówna praca silnika, kompletny brak mocy i brak reakcji na pedal gazu
Po zatankowaniu gazu i pracy na nim samochód zaczol reagowac na gaz wiec dalo sie jechac dojechalem do domu i od razu zabralem sie za naprawe...
bledy silnika po przyjechaniu do domu:
Komputer delphi i op-com
czujnik powietrza zasysanego pokazywal -126 *
sonda lambda za kat nieprawidlowe dzialanie
Zabralem sie za wymiane czesci:
- uzywana oryginalna przeplywka
- sonda lambda wymieniona na orginal
- cewka zaplonowa wymieniona orginal
- wymienione swiece zaplonowe
po odpaleniu silnika bez zmian tyle ze zadnych bledów komputer nie wyswietla
reanimacji ciag dalszy:
- wykrecilem kolektor ssacy w celu sprawdzenia uszkodzen (nieszczelnosci)
Wszystko OK wiec skrecilem spowrotem
- Sprawdzilem ustawienie rozrzadu
Wszystko OK
- wyciagnolem wtryski i sprawdzilem dzialanie
Wszystko OK
- Sprawdzilem iskre na swiecach
Wszystko OK
- Sprawdzilem cisnienie w cylindrach i wyszlo po 9 atm na kazdym cylindrze
mimo to silnik chodzi nierówno, strzela i nie reaguje na gaz...
komputer nie wyswietla zadnych bledów
Kazda rada jest cenna z góry dziekuje za podpowiedzi...
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Zobacz te dwa tematy:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=4549
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=11863
może coś Ci się rzuci w oczy
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=4549
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=11863
może coś Ci się rzuci w oczy
-
szulas88
-
Skasowany użytkownik 6483
Kolego , jesli zrobiłes autem tylko 50km to dlaczego nie pojechałes do byłego właściciela i mu nie oddałes auta . Porozkręcałes teraz sprzęt , władujesz (oby nie) sporo kasy i kto wie czy auto będzie działać. Jeste takie coś jak rękojmia , ona obowiązuje również przy kupnie auta używanego. Ja bym przynajmniej tak zrobił...pojechał i pogadał z tym sprzedającym..
-
szulas88
Pod moja nieuwage na fakturze przybil pieczatke ze auto nie podlega gwarancji i rekojmi i ze kupujacy zna stan samochodu i sie z nim zgadza.... zauwazylem dopiero jak auto sie zepsulo.... (Wygladalo to cos w stylu zapomnialem pieczatki firmy daj na sekunde przybil i wrzucil do reszty papierow a ja nie spojzalem...)
EDIT
Wybralem sie dzisiaj do elektronika podjezdzam na miejsce 10 km dalej i auto chodzi bajka...
równiutko, nic nie muli, silnika nawet nie slychac pojezdzilem po wiosce i przegonilem auto pod 6 tys obrotów i wszystko OK wiec jade do domu...
kilometr po drodze spowrotem znów to samo, nierówno chodzi i szarpie silnikiem wiec koniec konców auto zostalo u elektronika i czekam na tel z werdyktem
czary sie dzieją...
EDIT
Wybralem sie dzisiaj do elektronika podjezdzam na miejsce 10 km dalej i auto chodzi bajka...
równiutko, nic nie muli, silnika nawet nie slychac pojezdzilem po wiosce i przegonilem auto pod 6 tys obrotów i wszystko OK wiec jade do domu...
kilometr po drodze spowrotem znów to samo, nierówno chodzi i szarpie silnikiem wiec koniec konców auto zostalo u elektronika i czekam na tel z werdyktem
czary sie dzieją...
Ostatnio zmieniony 22 sty 2017, 15:24 przez szulas88, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Skasowany użytkownik 6483
"Pod moja nieuwage na fakturze przybil pieczatke ze auto nie podlega gwarancji i rekojmi i ze kupujacy zna stan samochodu i sie z nim zgadza.... zauwazylem dopiero jak auto sie zepsulo.... (Wygladalo to cos w stylu zapomnialem pieczatki firmy daj na sekunde przybil i wrzucil do reszty papierow a ja nie spojzalem...)"
Przyjacielu , to ,że ten mądrala wbił taka pieczątkę i takie treści, wcale nie świadczy o tym ,że utraciłes rękojmię !!! To co on tam wbił to bzdury, niezgodne z prawem. Na każdy towar jest rękojmia i jak sie uprzesz to facet ma obowiązek auto albo naprawić albo oddać Ci kasę ale...no właśnie . Wpierw powinieneś przed jakąkolwiek naprawą , poinformować sprzedającego ,że auto nie działa..wtedy on ma obowiązki wynikające z zapisu w Kodeksie cywilnym . Jesli jednak sam zaczałes naprawdę bez informowania jego o tym no to wtedy już sa problemy z dochodzeniem swoich roszczeń...
Przyjacielu , to ,że ten mądrala wbił taka pieczątkę i takie treści, wcale nie świadczy o tym ,że utraciłes rękojmię !!! To co on tam wbił to bzdury, niezgodne z prawem. Na każdy towar jest rękojmia i jak sie uprzesz to facet ma obowiązek auto albo naprawić albo oddać Ci kasę ale...no właśnie . Wpierw powinieneś przed jakąkolwiek naprawą , poinformować sprzedającego ,że auto nie działa..wtedy on ma obowiązki wynikające z zapisu w Kodeksie cywilnym . Jesli jednak sam zaczałes naprawdę bez informowania jego o tym no to wtedy już sa problemy z dochodzeniem swoich roszczeń...
-
szulas88
Jarecki69: Zadzwonilem do niego od razu jak auto sie zepsulo i powiedzialem ze auto mu przywioze spowrotem to powiedzial mi ze "nie ma takiej opcji bo auto nie ma gwarancji i ze auto jest uzywane to przeciez moze sie popsuc... pozatym on wyjezdza do niemiec w tym momencie wiec go nie ma w domu" czyli slodkie s******j
Mawerix: cewka zaplonowa wymieniona... przypuszczam uszkodzenie sterownika silnika
Mawerix: cewka zaplonowa wymieniona... przypuszczam uszkodzenie sterownika silnika
-
Skasowany użytkownik 6483
-
szulas88