Witajcie.
Czy w waszych motorkach zwłaszcza Z19DTH jest tak, że na ułamek sekundy po odpaleniu silnika obroty skoczą do 1100 obr/min a potem schodzą do obrotów jak na luzie i motor chodzi normalnie, nie faluje, nie szarpie.
Wydaje mi się, że nie powinno tak być. Jest to połączone z odgłosem silnika, jakby w momencie rozruchu nastąpił mocny wybuch mieszanki w cylindrach.
Nie wiem czy dobrze to sprecyzowałem, postaram się wrzucić filmik jak to nagram.
Dzieje się to i na zimnym i ciepłym silniku.
Obroty po odpaleniu
-
KAMUI
Obroty po odpaleniu
Ostatnio zmieniony 22 lis 2017, 18:58 przez KAMUI, łącznie zmieniany 1 raz.
-
amakuch1986
-
KAMUI
Mozliwe.
Zauważyłem, że gdy to wystąpi to silnik głośniej chodzi, jakby bardziej stukał. Może to spalanie detonacyjne( lejący wtryskiwacz?
Zauważyłem, że gdy to wystąpi to silnik głośniej chodzi, jakby bardziej stukał. Może to spalanie detonacyjne( lejący wtryskiwacz?
-
czarekcw
Ale do czego ELM czy inne produkty skoro w Test Mode można wyczaić, od jakiego momentu ładowanie się zwiększa? Nie liczyłem, po ilu sekundach od momentu odpalenia silnika ładowanie wzrasta ale do 5 sekund (a raczej szybciej) pojawia się 14.4V.amakuch1986 pisze: 22 lis 2017, 19:58 Ja mam tak samo na benzynie. I z tego co zauważyłem jest to wina późnego wzbudzenia alternatora. Jeżeli masz możliwość to sobie sprawdź to na elm327, opcomie lub module który można zamówić u kolegi LWPM
-
KAMUI
Ładowanie po odpaleniu w test mode rośnie do nominalnych w parę sekund. Fakt taki jest, że aku mam słaby i po dwu, trzech dniach ledwo odpala, zwłaszcza w tych temperaturach, nawet w garażu.